Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46512

Liczba odpowiedzi: 236608

(4 odpowiedzi)
Grzesiek Pytanie zadaje: Grzesiek [26.11.09, 15:40]

Ustne wypowiedzenie umowy najmu mieszkania za porozumieniem stron

Witam, moja sytuacja jest następująca:
Mam umowę najmu mieszkania na czas nieokreślony z miesięcznym okresem wypowiedzenia dot. obu stron.
W połowie listopada zadzwoniłem do właścicielki z pytaniem (chęć porozumienia stron) czy zgadza się żebym wyprowadzł się do końca listopada (nie dotrzymując okresu z umowy) pod warunkiem że znajdę jej kogoś na moje miejsce - zgodziła się na to mówiąc że nie ma problemu(powtórzę iż była to rozmowa telefoniczna). Wieczorem jednakzadzwoniła mówiąc że wg prawa cywilnego obowiązuje miesięczny kalendarzowy okres wypowiedzenia i że się do tego nie zastosowałem - jednak przypomniałem jej że z mojej strony była to propozycja a nie wiadomość ostateczna. Uspokoiła się mówiąc że zgadza się na to i że mogę ogłaszać mieszkanie jako wolne od 1go Grudnia. Tak też zrobiłem i przyjmowałem pod obecność właścicielki potencjalnych lokatorów po czym znalazła się osoba chętna na wynajęcie mieszkania i przy mojej obecności wpłaciła właścicielce sumę pieniędzy na poczet kaucji. W tym momencie ja zadzwoniłem do właściciela mieszkania do którego chcę się przeprowadzić z informacją żeby potwierdzić chęć wynajęcia mieszkania. Jako że osobie która wpłaciła zaliczkę zależało na tym żeby przeprowadzić się jak najszybciej - właścicielka mieszkania zapytała się kiedy ja mogę zwolnić mieszkanie (wspominając że to do którego się przenoszę jest przecież puste i mogę to zrobić w dwa dni (do 28go listopada) - bardzo niegrzeczne pytanie z jej strony ale jako że to ja zacząłem całą tą sytuację to powiedziałem że tak też zrobię i do 29go lokal będzie pusty.
Następnego dnia właścicielka dzwoni mówiąc że zrezygnowała z tej osoby od której pobrała zaliczkę i że wg prawa mam mieszkać do końca grudnia !!!!!! lub zapłacić jej choć część kwoty najmu nie mieszkając w mieszkaniu !!! Pytanie brzmi: czy całe zajście uwalnia mnie od warunków spisanej umowy i miesięcznego okresu wypowiedzenia ? Nie zalegam z żadnymi opłatami.

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[26.11.09, 15:53]
Tak, zwalnia cię to, ponieważ umowa ustna na mocy prawa jest jak umowa pisemna tyle że musisz posiadać świadka takiego zajścia i tu jak najbardziej może to być osoba która wpłaciła kaucję.
gość gość
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[26.11.09, 15:53]
Tak, zwalnia cię to, ponieważ umowa ustna na mocy prawa jest jak umowa pisemna tyle że musisz posiadać świadka takiego zajścia i tu jak najbardziej może to być osoba która wpłaciła kaucję.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 2)
0%
[26.11.09, 15:57]
Dziękuję za odpowiedź.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 2)
0%
[27.11.09, 23:53]
nie, nie zwalnia Cie. bo gdyby umowa byla usta, to bys sie babka ie przejmowal tylko wyniosl. czyli jest to umowa pisemna, a zatem wymaga dla zmiany albo rozwiazania rowniez formy pisemnej.
linerdv linerdv
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[12.02.12, 06:42]
Zawsze musi być wypowiedzenie na piśmie, sady jednoznacznie oceniają wypowiedzenie może być rozpoczęte informacja ustna ale musi zawsze być potwierdzone pisemnie
Sedzie Jan Sedzie Jan
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.