Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46512

Liczba odpowiedzi: 236608

(6 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [05.01.10, 03:15]

Zajęcie rachunku bankowego

Otrzymałam pismo od komornika zawiadamiające o zajęciu rachunku bankowego i zakazie wypłat.Jest to zwykły rachunek osobisty.Zarabiam 1200 zł netto, a należność do spłaty to około 5 tyś.Czy konto zostanie zupełnie zablokowane, że nie będę mogła wypłacić nawet złotówki?Są to moje jedyne dochody.Podobno przy egzekucji z rachunku jest kwota, która nie podlega egzekucji - 3 krotność średniej krajowej, ale zalogowałam się dzisiaj na rachunek i pomimo tego, że są na nim pieniądze, to dostępna kwota wynosi zero.Cz komornik może mnie pozbawić w ogóle środków do życia i uniemożliwić płacenia bierzących rachunków?Jak z tym jest tak naprawdę, bo niby jest ta kwota wolna od zajęć, a konto zupełnie zablokowane.

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(3 - 0)
100%
[09.02.10, 14:38]
ludzie bzdury wypisujecie. odsyłam do lektury art. 54 ustawy Prawo bankowe i komentarzy doktryny. wspomniany przepis traktuje wprost o kwocie niepodlegającej egzekucji w przypadku postępowania prowadzonego z wierzytelności z rachunku bankowego. Nie mogą być egzekwowane środki do wysokości trzykrotności średniej krajowej obliczonej za okres bezpośrednio poprzedzający datę wydania tytułu wykonawczego w sprawie (tzn. podstawy prowadzenia egzekucji). I nie ma tu znaczenia, jak bank rozwiąże tą kwestię - nawet jeśli rachunek został zablokowany, to powinien być każdorazowo odblokowany w przypadku chęci wypłaty pieniędzy, aż do osięgnięcia wspomnienej trzykrotności - jest to tzw. kwota wolna od zajęcia i ma na celu zapewnienie egzystencji dłużnika przez jakiś czas. Może jest to utrudnienie dla komorników, ale jest to niepodwazalny przywilej dłużnika będącego osobą fizyczną (nie dotyczy egzekucji alimentów). Co do przelewanego na rachunek wynagrodzenia - jeśli zajęte są zarówno rachunek, jak i wynagrodzenie wpływające na ten rachunek, to dopóki komornik nie zostanie o tym fakcie poinformowany, będzie prowadził egzekucję z obu tych wierzytelności. zaznaczam, że wynagrodzenie wpływające na zajęty rachunek jest dla banku jedynie wpływem środków, a jeśli taki wpływ miał miejsce po dacie zajęcia - podlega zajęciu i rpzekazaniu do organu egzekucyjnego na ogólnych zasadach. oczywiście w tej kwestii z komornikiem da sie porozumieć i zazwyczaj po złożeniu oświadczenia, że na rachunek wpływa wyłącznie wynagrodzenie (już po potrąceniu komorniczym), komornik uchyla zajęcie z rachunku. Proponuje udać sie do komornika i wyjaśnić sprawę. Bank nie ma prawa blokować rachunku do wysokości kwoty wolnej od zajęcia - chyba, że zezwala mu na to regulamin konta, który powinna Pani znać (jest załącznikiem do umowy konta). Nie oznacza to natomiast, że środki nie będą udostępnione. Najlepiej złozyć reklamację w banku - powinien rzeczowo przedstawić stan faktyczny na piśmie.
wiem więcej wiem więcej
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[05.01.10, 08:24]
Kwota wolna od potrąceń to 945zł i tego nie może zabrać komornik, idź do banku i to wyjaśnij, bo nie można zablokować całej kwoty.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 2)
60%
[05.01.10, 10:08]
Jeśli na koncie nie ma całego długu,pędz do banku i zamknij rachunek!Poczekasz miesiac bo muszą poinformować komornika ze zamykasz rachunek,ale nic ci juz nie zrobi,odzyskasz pieniadze.a wypłatę niech przelewają na konto męża albo najlepiej w gotówce! Miałam to samo,komornik nie moze zabrać ci z konta ani grosza jeśli nie ma pełnej kwoty długu
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[09.01.10, 23:18]
Powyższy komentarz częściowo wprowadza Cię w błąd. Co do zamknięcia rachunku - pomysł dobry, ale na tzw. "krótką metę" - nie spławisz tak komornika na długo, a po za tym z doświadczenia wiem, że znajdzie namiary na pracodawcę i wówczas od niego będzie wymagał potrącania wynagrodzenia - a z tego pracodawcy ciężko będzie się wymigać, bo jeśli nie prześle komornikowi wymaganej części Twoich dochodów zostanie ukarany grzywną. I nic tu nie da sposób na wypłatę na konto męża czy w gotówce (niestety :( ) Kwestia z powyższej rady " ,komornik nie może zabrać ci z konta ani grosza jeśli nie ma pełnej kwoty długu" - jest błędna!!! Komornik może zabierać Ci z konta kasę w różnych kwotach, tak długo dopóki nie spłacisz długu. Nie może jednak zabrać Ci wszystkiego - musi zostawić "minimum" tzn. około 945zł ; aby jednak tak się stało musisz udać się do komornika i napisać oświadczenie iż na konto wpływają jedyne Twoje dochody. Bank nie wypłaci Ci pieniędzy dopóki komornik(pisemnie) nie odwoła zajęcia całego rachunku przesyłając do banku nowe postanowienie stanowiące o KWOCIE zajęcia. Nie wiem jakie jest Twoje stanowisko w tej sprawie, ale możesz pisemnie wnieść do komornika prośbę o w miarę minimalne spłaty długu - jeśli będziesz spłacać to co zadeklarujesz - komornik nic więcej od Ciebie nie zażąda. Powodzenia
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[09.01.10, 23:29]
c.d powyższej "rady" Jeśli chodzi o argument "trzykrotności średniej krajowej" to dotyczy to rocznych wpływów na konto zadłużonego i ten argument niekoniecznie jest przydatny w większości przypadków. Zdecydowanie polecam próbę pójścia na ugodę z komornikiem i pisemną prośbę o minimum zajęcia - dobrze będzie jeśli wymyślisz "konkretną motywację" przedstawiającą Twoją trudną sytuację finansową. Jeśli Twoje dochody wynoszą 1200zł netto to możesz zaproponować dobrowolną spłatę w wysokości 100 zł i albo komornik się zgodzi, albo poda Ci "swoją" wymaganą kwotę... w ostateczności będzie mógł zabrać około 255 zł
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 0)
100%
[09.02.10, 14:38]
ludzie bzdury wypisujecie. odsyłam do lektury art. 54 ustawy Prawo bankowe i komentarzy doktryny. wspomniany przepis traktuje wprost o kwocie niepodlegającej egzekucji w przypadku postępowania prowadzonego z wierzytelności z rachunku bankowego. Nie mogą być egzekwowane środki do wysokości trzykrotności średniej krajowej obliczonej za okres bezpośrednio poprzedzający datę wydania tytułu wykonawczego w sprawie (tzn. podstawy prowadzenia egzekucji). I nie ma tu znaczenia, jak bank rozwiąże tą kwestię - nawet jeśli rachunek został zablokowany, to powinien być każdorazowo odblokowany w przypadku chęci wypłaty pieniędzy, aż do osięgnięcia wspomnienej trzykrotności - jest to tzw. kwota wolna od zajęcia i ma na celu zapewnienie egzystencji dłużnika przez jakiś czas. Może jest to utrudnienie dla komorników, ale jest to niepodwazalny przywilej dłużnika będącego osobą fizyczną (nie dotyczy egzekucji alimentów). Co do przelewanego na rachunek wynagrodzenia - jeśli zajęte są zarówno rachunek, jak i wynagrodzenie wpływające na ten rachunek, to dopóki komornik nie zostanie o tym fakcie poinformowany, będzie prowadził egzekucję z obu tych wierzytelności. zaznaczam, że wynagrodzenie wpływające na zajęty rachunek jest dla banku jedynie wpływem środków, a jeśli taki wpływ miał miejsce po dacie zajęcia - podlega zajęciu i rpzekazaniu do organu egzekucyjnego na ogólnych zasadach. oczywiście w tej kwestii z komornikiem da sie porozumieć i zazwyczaj po złożeniu oświadczenia, że na rachunek wpływa wyłącznie wynagrodzenie (już po potrąceniu komorniczym), komornik uchyla zajęcie z rachunku. Proponuje udać sie do komornika i wyjaśnić sprawę. Bank nie ma prawa blokować rachunku do wysokości kwoty wolnej od zajęcia - chyba, że zezwala mu na to regulamin konta, który powinna Pani znać (jest załącznikiem do umowy konta). Nie oznacza to natomiast, że środki nie będą udostępnione. Najlepiej złozyć reklamację w banku - powinien rzeczowo przedstawić stan faktyczny na piśmie.
wiem więcej wiem więcej
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[09.02.10, 14:49]
zamknięcie rachunku może przynieść skutek, ale tylko połowiczny, ponieważ najpewniej komornik zajmie również wynagrodzenie (chyba najskuteczniejszy z egzekucyjnego punktu widzenia sposób egzekucji w przypadku niewielkich kwot). Nie da sie uniknąć odpowiedzialności, co nie oznacza, że odebrane zostaną również wszelkie środki do życia.
wiem więcej wiem więcej
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.