Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 45820

Liczba odpowiedzi: 231940

 
(66 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [14.02.10, 13:34]

Muszę oddać psa ale gdzie

jest to bardzo ciężka decyzja dla mnie ale z powodu zawirowań życiowych, czyli u córki stwierdzono alergię na psią sierść a mąż stracił pracę, muszę oddać ośmimiesięczną sunię, jest mi naprawdę trudno ale nie mamy innego wyjścia, gdzie mogę oddać pieska czy są jakieś rzepisy na ten temat? szukać nowego właściciela czy zadzwonić do hycla, proszę o pomoc :(

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(42 - 19)
69%
[25.06.10, 18:01]
k... nie może tak być, żeby zwierze było ważniejsze od człowieka!!!!!
gość gość
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(9 - 3)
75%
[14.02.10, 14:14]
Schronisko albo szukanie właścicieli na własną rękę. Nie wiem skąd pomysł oddania zwierzęcia do hycla, ręcę opadają.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 22)
15%
[14.02.10, 17:21]
Bo tak ludzie potrafią uszanować zwierzę że nawet nie wiesz że są schroniska dla psów i nazywa się to azyl - a nie hycel. A z alergią na sierść psa można żyć wystarczy alergika leczyć a strata pracy nie tłumaczy twojego postępowania . Napisz szczerze że szczeniak demoluje ci mieszkanie a nie zasłaniaj się bzdetami bo dla chcącego nic trudnego.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 2)
33%
[14.02.10, 22:35]
Schronisko albo ogłoszenia, ale nic nie gwarantuje, że zwierzak trafi w dobre ręce. Jeśli rzeczywiście zależy Ci na dobru psiaka, pójdź do TOZu, może pomogą. Swoją drogą, TOZ mógłby też pomóc w utrzymaniu psa, jeśli nagle tak drastycznie zmieniła się wasza sytuacja materialna, ale musiałabyś odważyć się o to poprosić. To, co napiszę, z prawem nie ma nic wspólnego, ale i też pytanie prawa nie do końca dotyczy... Sama mam alergię na sierść wszelkich możliwych zwierzaków, co nie przeszkadza mi w posiadaniu dużego psa od 10 lat. Unikanie alergenów tylko pogłębia problem.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 2)
67%
[14.02.10, 23:06]
gość
Bo tak ludzie potrafią uszanować zwierzę że nawet nie wiesz że są schroniska dla psów i nazywa się to azyl - a nie hycel. A z alergią na sierść psa można żyć wystarczy alergika leczyć a strata pracy nie tłumaczy twojego postępowania . Napisz szczerze że szczeniak demoluje ci mieszkanie a nie zasłaniaj się bzdetami bo dla chcącego nic trudnego.
Niestety to już nie szczeniak, mimo 8 miesięcy, jest ułożona porządna i wcale nie wymyślam, alergie podejrzewałam już wcześniej ale byla za mała na testy, teraz jesteśmy po badania i mimo przyjmowania leków nie przechodzi nadal jest obsypana i puchnie jej gardło,a w takim stanie nie mogę jej puszczać do przedszkola,a uwierz utrzymanie psa tej rasy nie jest tanie. Może jakbyś zszedł(a) z dochodu 3500 na 717 zasiłku wiedziałbyś(ałabyś)o czym mówię, przykro mi za brak zrozumienia
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[17.02.10, 14:03]
Najlepiej oddaj do schroniska lub daj ogłoszenie.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(42 - 19)
69%
[25.06.10, 18:01]
k... nie może tak być, żeby zwierze było ważniejsze od człowieka!!!!!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 2)
33%
[09.07.10, 19:03]
całkiem rozumiem cie mam podobna sytuacje tyle ze ja miałam wziasc na czas okreslony a został na stałe zarazem dziecko a pies w domu. szczeka ze sama sie czasem przestraszyłam a co dopiero dziecko
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(7 - 3)
70%
[10.09.10, 15:34]
ręce opadają jak czytam te wypowiedzi.A czemu ja np mam być za zwierzakiem,w przypadku kiedy pilnuję psa mamy,ktora pojechała do sanatorium.Mam dwoje dzieci,a ta menda uchlała młodszego(dwulatka)w buzie i rekę,bo pogłaskać chciał.Starszego(10lat)w rękę,bo ruszył krzesłem szukając w szufladzie gry?Wcześniej były sytacje podobne,ugryzł dzieciaka jednego na placu zabaw(mówię o innych dzieciach)później drugiego.Mama musiała chodzić po lekarzach czy zdrowy jest......itd Miałam w swoim życiu psy,ale taka cholera to tylko do schroniska na dożywocie.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(10 - 6)
63%
[13.11.10, 19:22]
udusił bym tego kundla gołymi rękami jakby ugryzł moje dziecko
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[02.01.11, 14:51]
Ja tez mam sczeniaki ale juz 3 bo oddałam 2 jak? - idz na targ
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[21.03.11, 20:32]
ja oddałam wczoraj psa do ludzi, których poszukałam przez siostrzenice, mają dom i ogród
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 4)
20%
[14.05.11, 10:45]
różne są sytuacje życiowe, nie oceniam... ale pies to przecież członek rodziny, szkoda, że Jego nikt nie pyta o zdanie!!! Też nie mam łatwej sytuacji mieszkam w bloku... od 1,5 roku mam pięknego owczarka niemieckiego długowłosego i natrętnego sąsiada, któremu od samego początku przeszkadza to, że moja sunia szczeka i co chwilę składa donosy do spółdzielni...czy to oznacza, że też mam się Jej pozbyć?... NIE SĄDZĘ!!!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[25.06.11, 14:37]
mam małego pieska do oddania ma 9 miesiecy jest to miniaturka morzna powiedziec ze kundelek.505 769 622
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[09.07.11, 14:50]
gość
różne są sytuacje życiowe, nie oceniam... ale pies to przecież członek rodziny, szkoda, że Jego nikt nie pyta o zdanie!!! Też nie mam łatwej sytuacji mieszkam w bloku... od 1,5 roku mam pięknego owczarka niemieckiego długowłosego i natrętnego sąsiada, któremu od samego początku przeszkadza to, że moja sunia szczeka i co chwilę składa donosy do spółdzielni...czy to oznacza, że też mam się Jej pozbyć?... NIE SĄDZĘ!!!
CO MA ZDROWIE członka rodziny do wycia psa, bezsens
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[13.07.11, 22:28]
gość
Schronisko albo szukanie właścicieli na własną rękę. Nie wiem skąd pomysł oddania zwierzęcia do hycla, ręcę opadają.
gość
Schronisko albo szukanie właścicieli na własną rękę. Nie wiem skąd pomysł oddania zwierzęcia do hycla, ręcę opadają.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[15.07.11, 22:06]
Mam do oddania psa, kundelek, znalazł sie u mnie przez przypadek. Oddam w dobre ręce. Okolice poznania i obornik wielkopolskich
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[20.07.11, 09:52]
Mam do oddania 2 letniego spaniela. Oddam w dobre ręce. Gdynia tel: 515658138
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[21.07.11, 11:56]
Jeśli to grożny pies poszukaj w internecie numeru telefonicznego do schroniska które przyje je zabrać. Najlepiej bedze dla ciebie jeśli niebedzesz go dotykał i prubował oswoić!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[26.07.11, 16:52]
mam kundelka 1.5 roku muszę go oddać ponieważ pare razy ugryzł mojego syna.byłem w schronisku i mi go tam nie przyjeli co robić
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[26.07.11, 18:56]
gość
mam kundelka 1.5 roku muszę go oddać ponieważ parę razy ugryzł mojego syna.byłem w schronisku i mi go tam nie przyjęli co robić
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.