Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46533

Liczba odpowiedzi: 236608

(50 odpowiedzi)

Koszty utrzymania dziecka- czy zawsze 50/50 w sytuacji kiedy

Jeśli opieka nad dzieckiem została przyznana obojgu rodzicom, (dziecko jest z matką), to zawsze kalkulacja kosztów utrzymania dzielona jest równo na 2 części? Zasądzono 5 lat temu alimenty po 200zł (ojciec tylko formalnie był osobą bezrobotną). Obecnie (córka ma13 lat), wniosłam o podwyższenie - na 1000zł. Przedstawię dokładną listę niezbędnych wydatków. Z kalkulacji wynika, iż jest to kwota ok.1000zł. Zastanawia mnie jednak fakt czy wówczas ja również jestem jednakowo zobowiązana do płacenia takiej samej kwoty? Zarabiam 1400zł brutto, nie mam żadnych dodatkowych świadczeń, do rodzinnego dochody o 50zł były za duże :( Eks mąż jest zamożnym człowiekiem (ładny, nowy, dobrze wyposażony dom; Hummer za ok. 150 tys. itp.), żyje na wysokim poziomie z nową rodziną. Firmę - salon samochodowy ma prawdopodobnie zarejestrowaną na ojca, nie wiem jakie przedstawia dochody.

Pokaż odpowiedzi użytkownika (3)

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(48 - 14)
77%
[01.12.10, 19:50]
Robert i inni pseudo tatusiowie, którzy kombinują tylko żeby jak najmniej dac na dziecko podczas gdy cała opieka spada na matki - walcie sie na mordy. Nie jesteście facetami tylko chłoptasiami, którzy potrafią tylko "zrobic" dziecko a reszte odpowiedzialności zepchnąc na matki.Żal mi was...W dodatku prostactwo z jakim się tutaj wypowiadacie do innych kobiet tylko pokazuje kim naprawde jesteście, a raczej czym...Powinniście conajmniej połowe pemnsji oddawac na dzieci i to bez żadnej łaski. Robercik sam zrób wypad do porządnej(albo i nie, bo pewnie sie nie nadajesz...) roboty za porządne pieniądze tak zeby przynajmniej swoje braki w rozumie nadrobic większą kasą, która przyda się na dziecko. Biedne kobiety pokarane takimi facetami jak ty jako ojcami swoich dzieci powinny jeszcze dodatkowo dostawac alimenty za to, że takie zero spotkały na swojej drodze. Co ty możesz wiedziec poza tym o trudzie samotnego wychowywania dziecka, żadna kasa tego nie zrekompensuje ale może pomóc w codziennych zmaganiach. Ale ty i tak nie zrozumiesz, za tempy jesteś. Takich jak ty powinni kastrowac, zawsze to mniej problemów by bylo.Pozdrawiam dzielne mamy :)
mama J. mama J.
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(9 - 3)
75%
[21.02.10, 13:16]
Jedno z rodzicow moze ponosic wiekszy udzial w alimentacji dziecka, jezeli jego stan majatkowy i dochodowy jest wyraznie lepszy niz drugiego z rodzicow.
linerdv   linerdv
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 18)
22%
[21.02.10, 14:48]
po 1 nie dostaniesz 1000 alimetow to za duzo i tak zawsze musi byc to 50 na 50 i cale szczescie
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(8 - 2)
80%
[21.02.10, 15:27]
Zdaję sobie sprawę jak wygląda orzecznictwo. Jednakże : samo minimum wyżywienie (dzienna stawka 22 zł x 30 dni) = 660 zł. A co z pozostałymi kosztami: czynsz-media, ubrania..., szkoła-książki..., środki higieniczne..., etc. http://www.grzybkowski-guzek.pl/tekst/id/1770 ( Kliknij : koszty utrzymania nastolatka , dokładny, bardzo szczegółowy arkusz kalkulacyjny, po najniższych stawkach wychodzi kwota na jednego rodzica: 1.500 zł !!! Bo takie faktycznie są koszty, jak się dokładnie policzy, niestety :/ Opracowali ten arkusz prawnicy.
Megusta   Megusta
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(10 - 14)
42%
[21.02.10, 15:46]
chcesz mi powiedziec ze ty na dziecko wydajesz miesiecznie 1500 smieszna jestes albo ty i twoje dziecko jestescie bardzo rozpieszczone i tak nie dostaniesz takiej kwoty moze dostaniesz ok 400 -max 500 zl na wiecej nie licz
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(12 - 3)
80%
[21.02.10, 16:11]
nie jestem śmieszna, "śmieszne" jest prawo w tym kraju, zarobki w przeliczeniu na koszty utrzymania itd.! A jeśli potrafisz wykonać najprostsze działanie jakim jest dodawanie i zadasz sobie ten "trud", to się przekonasz. Wydaje ci się, że np. 22 zł dziennie na samo jedzenie to dużo?! Meble itp. raz na naście lat też trzeba kupić. Koniecznością więc jest przeliczenie ich również w skali miesiąca. Nie będę się powtarzać, w podanym odnośniku do kalkulacji wszystko się przelicza samoczynnie. Dziecko ma prawo do życia na takim samym poziomie jak rodzice. A tatusia stać na luksusowe życie i nie powinien ograniczać potrzeb dziecka, które nie jest wcale rozpieszczone. Uczy się b.dobrze (średnia: 5,5), rozwija swoje talenty i poszerza wiedzę. Mam je tego pozbawić, bo tatuś woli wydać na kolejny "luksus". ?
Megusta   Megusta
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(8 - 18)
31%
[21.02.10, 16:58]
na szczescie to nie ameryka ze alimenty ida w tysiace :-) tylko patrzycie motyki jak uprzykrzyc zycie,, bylemu'' a na corunie wydajesz miesiecznie tysiac?A co maja zrobic rodziny np. 4 osobowe ktorych dochod wynosi 150 zl ? dostaniesz max 500 i wypad do roboty reszte na córunie dorobic i bierz nadgodziny jak taka wymagajaca
robert robert
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 3)
40%
[21.02.10, 16:59]
sorry dochod 1500
robert robert
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(6 - 5)
55%
[21.02.10, 17:35]
Wyliczyla pani, ze utrzymanie dziecka to 1000 zł (tak w pytaniu). Jest to sporo, ale byc moze dziecko jest chorowite, albo przejawia kosztochlonne talenty - wtedy jest to uzasadnione. W praktyce jednak matki czesto sztucznie rozdmuchuja koszty utrzymania dziecka, bo rozgrywaja dziecko wzgledem ojca - corka/syn jest narzedziem w krzywdzeniu bylego partnera. A sady bardzo roznie do takich sytuacji podchodza. Ponadto dal wielu kobiet dziecko jest sposobem na utrzymanie samej siebie - z alimentow, ktore teoretycznie sa na dziecko. Prosze uwazac, bo znane mi sa liczne przypadki, kiedy kobiety szarzowaly z zadana wysokoscia alimentow, a efekt byl taki, ze sady zmienialy (wlasnie z powodu wygorowanych zadan co do alimentow) miejsce pobytu dziecka - od teraz dzieci byly przy ojcu a to matka placila alimenty. Warto zauwazyc, ze przypadki takie maja miejsce w polskim systemie wymiaru sprawiedliwosci - krancowo sfeminizowanym i, gdy chodzi o orzeczenia z zakresu prawa rodzinnego, czesto dyskryminujacego mezczyzn. Prosze wiec byc ostroznym. Natomiast skoro koszty utrzymania dziecka wynosza 1000 zl, to nigdy nie otrzyma pani 1000 zł alimentow. Bo to nie wylaczie ojciec ma utrzymwac wspolne dziecko, lecz oboje rodzicow. Moze wiec Pani liczyc na 600-700 zł, ale nie tysiac, ktory pokrywa calomiesieczne utrzymanie.
linerdv   linerdv
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 3)
63%
[21.02.10, 19:02]
linerdv - Dziękuję bardzo za odpowiedź. Zdaję sobie sprawę jakie są realia :/ robert - a powiedz, skoro taki jesteś mądry ("teoretycznie"), jak twoim zdaniem można podjąć dodatkową pracę w sytuacji gdy: pracuje się po 12h, od 7-ej do 19-tej lub od 19-tej do 7-ej rano, raz 3 dni z rzędu i dzień przerwy, raz 2 dni potem 2 przerwy, każdy tydzień wygląda inaczej. A jak wracam do domu po nocnej zmianie, to raczej muszę się przespać też, prawda? Praktycznie więc tzw. wolny dzień mam z głowy tak czy inaczej.
Megusta   Megusta
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 15)
21%
[22.02.10, 11:48]
Właśnie. Pełne rodziny po przeliczeniu żyją z 300zł na osobę i siedzą cicho, a kobiety, które zakładają sprawę o alimenty chcą 600-1000zł na samo dziecko? Skąd taka wygórowana suma? Chyba takie panie pod przykrywką dziecka , chcą też kasę dla siebie!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 1)
80%
[23.02.10, 14:16]
Megusta
http://www.grzybkowski-guzek.pl/tekst/id/1770 ( Kliknij : koszty utrzymania nastolatka , dokładny, bardzo szczegółowy arkusz kalkulacyjny, po najniższych stawkach wychodzi kwota na jednego rodzica: 1.500 zł !!!
No to porównując to ze średnimi zarobkami wychodzi na to, że w Polsce 95% dzieci musi głodować, a jakoś widzę wokół siebie same dobrze odżywione. Ten kalkulator to niezły marketing dla klientów tej kancelarii - ciekawe czy komukolwiek uzyskali alimenty w takiej wysokości jak wylicza ich kalkulator;)
pogromcapseudoprawnikow   pogromcapseudoprawnikow
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 2)
60%
[23.02.10, 14:24]
Megusta
Opracowali ten arkusz prawnicy.
To akurat nakazuje traktować go z przymrużeniem oka.
pogromcapseudoprawnikow   pogromcapseudoprawnikow
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[22.04.10, 20:28]
gdzie mogie znalesc arkusz do wyliczenia kosztów utrzymania dzieci
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 2)
0%
[22.04.10, 20:30]
gość
gdzie mogie znalesc arkusz do wyliczenia kosztów utrzymania dzieci
prosze pisac na mój adres erowita@tlen.pl z góry dziekuje
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 3)
57%
[17.10.10, 21:38]
robert
na szczescie to nie ameryka ze alimenty ida w tysiace :-) tylko patrzycie motyki jak uprzykrzyc zycie,, bylemu'' a na corunie wydajesz miesiecznie tysiac?A co maja zrobic rodziny np. 4 osobowe ktorych dochod wynosi 150 zl ? dostaniesz max 500 i wypad do roboty reszte na córunie dorobic i bierz nadgodziny jak taka wymagajaca
to możeWy zajęli byście sie własnymi dziećmi a nie tylko ich robieniem, ja się o samotne macierzyńtwo nie prosiłam. Wpadliśmy tak samo ja jak i on , tyle że on zabrał tyłek w troki i ma to gdzieś a to ja chodze z brzuchem, bede musiała odejśc na czas urlopu z pracy, to ja miałam wymioty i bule nóg , to ja musiałam kupić mebelki i wyprawke i wózek i co teraz ja sama mam tez dziecko utrzymac a on sie nadal bawić będzie i inne dziewczyny oszukiwać ? i nie krzycz na ta kobietę gnoju bo nie masz pojęcia jak ciężko jest samotnie wychować dziecko i jeszcze starać sie wbrew własnym przekonaniom by miało szacunek do tak zwanego tatusia. Ja drania nazywam dawca nasienia, bo po pierwsze chciał zabićmoje maleństwo jak sie dowiedział a po drugie miał gdzies nas przez cała ciążę ...
ania 27 ania 27
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 1)
83%
[17.11.10, 21:52]
nie jest łatwo wychowywać samej dziecko,wiem po sobie, ale baby nie przesadzajcie. nie zarabiam dużo i mój były też nie a gdybym chciała od niego 1 500(bo tyle obliczyłam tym śmiesznym kalkulatorem) razy dwoje dzieci to musiał by je zabierać na weekendy pod most i jeśc śmieci chyba!!!! pomyślcie!!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(48 - 14)
77%
[01.12.10, 19:50]
Robert i inni pseudo tatusiowie, którzy kombinują tylko żeby jak najmniej dac na dziecko podczas gdy cała opieka spada na matki - walcie sie na mordy. Nie jesteście facetami tylko chłoptasiami, którzy potrafią tylko "zrobic" dziecko a reszte odpowiedzialności zepchnąc na matki.Żal mi was...W dodatku prostactwo z jakim się tutaj wypowiadacie do innych kobiet tylko pokazuje kim naprawde jesteście, a raczej czym...Powinniście conajmniej połowe pemnsji oddawac na dzieci i to bez żadnej łaski. Robercik sam zrób wypad do porządnej(albo i nie, bo pewnie sie nie nadajesz...) roboty za porządne pieniądze tak zeby przynajmniej swoje braki w rozumie nadrobic większą kasą, która przyda się na dziecko. Biedne kobiety pokarane takimi facetami jak ty jako ojcami swoich dzieci powinny jeszcze dodatkowo dostawac alimenty za to, że takie zero spotkały na swojej drodze. Co ty możesz wiedziec poza tym o trudzie samotnego wychowywania dziecka, żadna kasa tego nie zrekompensuje ale może pomóc w codziennych zmaganiach. Ale ty i tak nie zrozumiesz, za tempy jesteś. Takich jak ty powinni kastrowac, zawsze to mniej problemów by bylo.Pozdrawiam dzielne mamy :)
mama J. mama J.
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 2)
0%
[01.12.10, 21:16]
gość
Właśnie. Pełne rodziny po przeliczeniu żyją z 300zł na osobę i siedzą cicho, a kobiety, które zakładają sprawę o alimenty chcą 600-1000zł na samo dziecko? Skąd taka wygórowana suma? Chyba takie panie pod przykrywką dziecka , chcą też kasę dla siebie!
mama J. mama J.
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 3)
57%
[01.12.10, 21:31]
Skąd taka wygórowana suma? Pomyśl cwiercinteligencie że matki opiekujące się samotnie dzieckiem chciałyby również odkładac conieco na przyszłe wydatki, które zdażają się co jakiś czas (np remont pokoju dziecka, meble, wyjazdy dziecka na wakacje itp) a jest tego "trochę" jak się okazuje, nie wspominając np o comiesięcznych opłatach i rachunkach. Oczywiście wypadałoby pomyślec też o przyszłosci dziecka i jakoś ją zabezpieczyc. Może STĄD takie sumy wychodzą w miesięcznym utrzymaniu dziecka. Ale to wystarczy tylko pomyślec a nie wyliczac, że na jego utrzymanie składa się tylko miesięczne wyżywienie. Ale niestety i tak sądy się patyczkują z tatusiami i zbyt małe alimenty przeważnie zasądzają. A tak poza tym to jeżeli dziecko zostaje pod opieką matki, to powinna ona również otrzymywac pieniądze za wychowywanie dziecka.
mama J. mama J.
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(18 - 1)
95%
[04.12.10, 23:14]
Dobre.matki tez chcialy by odkladac... HAHAHA ja tez od swojej byle cos takiego uslyszalem wiec powiedzialem ze doloze. zalozylismy corce wspolne konto tz corka byla za male wiec konto bylo otworzone na nas. Obiecalem ze tyle ile ona co miesiac na nie przeleje ja doloze drugie tyle. Wiec obok alimentow placilem na konto do ktorego dostep miala tylko ona. Sms-em informowala mnie ile mam przelac. Nie byly to spore kwoty w granicach 50-120zl. Po dwoch latach corka dosc powaznie zachorowala i trzeba bylo pieniedzy na leczenie. ja akurat mialem trudny okres wiec poprosilem byla zone alby wyplacila pieniadze z konta a ja wszystko jej splace bo na ta chwile nie mam.Wedle moich obliczen na koncie powinno bylo byc okolo 2300zl co wystarczylo by na 4 tygodniowy pobyt dziecka w sanatorium reszte na pobyt ex aby corka nie czula sie sama postanowilem pokryc w polowie. Jakiez bylo moje zdziwienie gdy okazalo sie ze ex pozyczyla pieniadze rodzicom i oni teraz nie maja zeby oddac, co tez bylo klamstwem bo kase przechulala na urlopie nad morzem. Myslalem ze mnie szlag trafi. Poprostu nie wierze,nie wierze i jeszcze raz nie wierze. To nie bylo wiele ale liczy sie dane slowo. A co do alimentow do sad moze przyznac po polowie a moze przyzac 75% mezowi a 25% tobie z "zasady sprawowania bezposredniej i nie przerwanej opieki na dzieckiem" Pozdrawiam
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.