Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 45695

Liczba odpowiedzi: 230896

 
(74 odpowiedzi)
NISSEI Pytanie zadaje: NISSEI [11.04.10, 21:49]
Tagi: alimenty

JAK DŁUGO NALEŻY PŁACIĆ ALIMENTY ?

Witam - mam pytanie - do kiedy muszę płacić alimenty ? Syn w 2010 roku kończy 25 lat, a w marcu 2010 skończył studia tzn trzyletnie czyli licencjat. Podobno od października zamierza się uczyć dalej ( wg matki ) W tzw międzyczasie miał poślizgi w nauce.Ja straciłem pracę z końcem marca 2010 ( pracowałem od września 2005 - do 31 marca 2010 - likwidacja firmy w której byłem zatrudniony ) i ubiegam się o zasiłek opiekuńczy na niepełnosprawnego 13-letniego syna z obecnego małżeństwa.W związku z powyższym nie będę pracował - opiekując się niepełnosprawnym dzieckiem. Moje kontakty z synem z pierwszego małżeństwa ograniczają się do płacenia alimentów.Proszę o radę jak mam dalej postępować ? Pozdrawiam serdecznie - NISSEI

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(54 - 23)
70%
[13.04.10, 00:26]
Jak się nie uczy to już nie musisz płacić na niego, zresztą w przeciwieństwie do tego co piszą tutaj co niektórzy życiowi frustraci, niepełnosprawne dziecko wymaga więcej pieniędzy, opieki i poświęcenia niż 25-letni facet który sam może zakasać rękawy i iść do roboty. Nic mu się nie stanie jak pójdzie do pracy, bo jak wiecznie będzie dostawał pieniądze pod nos to stanie się nieznośnym pasożytem. Zwłaszcza że sam teraz straciłeś pracę, więc na pieniądzach nie śpisz. Powodzenia i pozdrawiam :)
Anka Anka
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(19 - 97)
16%
[11.04.10, 22:46]
ytanie zadaje: NISSEI wiesz co a ile dawaleś tych alimentów na własne dziecko?? a ile musiała matka twojego dziecka płacic i zajmowac się nim jesteśbeszczelny pytając się o to jak długo chyba to twoje dziecko będzie do konca życia a nie tylko az ukonczy 25 lat??
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(34 - 23)
60%
[12.04.10, 07:24]
Zależy, jak na to patrzeć. Teoretycznie do 26 r.ż., jeśli dziecko się uczy. Ale przecież po tym czasie to wciąż pozostanie Twoje dziecko. To, że masz z nim tylko taki "kontakt" (płacenie na nie) to nie tylko wina dziecka - być może przez lata było Ci tak wygodnie, a jeśli to kwestia złego nastawienia dziecka do Ciebie np. przez matkę, to też było wiele lat na wyprostowanie tego. I nie umniejszaj jego znaczenia w porównaniu z niepełnosprawnym dzieckiem z drugiego małżeństwa, i jedno i drugie dziecko jest Twoje. Nie wiem, jak można jednego faworyzować, a drugie mieć gdzieś.
Kamil Kamil
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(45 - 24)
65%
[12.04.10, 10:04]
Jakie to dziecko!kombinator!W tym wieku sam mógłby iść do roboty i odciążyć rodziców.Widać tu zero tolerancji dla nowej rodziny i brata niepełnosprawnego.Ten niepełnosprawny będzie zależny od rodziców przez całe życie a nie jak ten "stary byk"co ma sprawne ręce do roboty!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(19 - 3)
86%
[12.04.10, 19:01]
2 i 4 odpowiedź merytorycznie są ok, ale niektórzy z forumowiczów nie potrafią odróżnić porady prawnej od bycia obnośnym sprzedawcą moralności.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(9 - 4)
69%
[12.04.10, 19:20]
BARDZO DZIĘKUJĘ ZA RZECZOWE INFORMACJĘ,O RESZCIE NIE PISZĘ................................,BO SZKODA CZASU..............POZDRAWIAM - NISSEI
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(17 - 13)
57%
[12.04.10, 23:13]
Całkiem niedawno ktoś pytał, jak odzyskać alimenty od ojca, który zaraz po jego narodzinach zwiał gdzie pieprz rośnie i nigdy więcej się nim nie zainteresował. Ojciec założył nową rodzinę w Niemczech i ma chore dziecko. Mam nadzieję, że to nie Ty jesteś tym ojcem, bo nędznie by to o tobie świadczyło. Sam fakt, że nie masz kontaktu z synem już zastanawia.
Nina Nina
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(54 - 23)
70%
[13.04.10, 00:26]
Jak się nie uczy to już nie musisz płacić na niego, zresztą w przeciwieństwie do tego co piszą tutaj co niektórzy życiowi frustraci, niepełnosprawne dziecko wymaga więcej pieniędzy, opieki i poświęcenia niż 25-letni facet który sam może zakasać rękawy i iść do roboty. Nic mu się nie stanie jak pójdzie do pracy, bo jak wiecznie będzie dostawał pieniądze pod nos to stanie się nieznośnym pasożytem. Zwłaszcza że sam teraz straciłeś pracę, więc na pieniądzach nie śpisz. Powodzenia i pozdrawiam :)
Anka Anka
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(9 - 2)
82%
[13.04.10, 01:00]
do 26 roku życia bądź do zakończenia nauki przez potomka przed tym terminem. Powodzenia życzę :)
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(13 - 8)
62%
[13.04.10, 06:35]
jesli cale zycie na niego placiles a teraz sam zyjesz w nedzy to masz prawo zarzadac alimentow od tego dziecka na siebie :)
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(17 - 2)
89%
[13.04.10, 08:27]
Różnie w życiu bywa. Już samo rozstanie rodziców (a więc rozwalenie rodziny) - to przecież patologia. To dorośli są OBOJE odpowiedzialni za rodzinne gniazdo. Jak je rozwalą (bo się OBOJE nie kochają), to potem już tylko zgliszcza - w postaci jednego rodzica z dzieckiem i drugiego bez, co stwarza masę kłopotów tak materialnych jak i emocjonalnych. Zechciejcie zauważyć, że poza pijakami, bokserami, kobieciarzami, nierobami itp. - jest sporo normalnych ludzi, którym po prostu coś w życiu nie poszło. Ale ci ludzie mają niepodważalne prawo odnaleźć swój nowy dom i spróbować jeszcze raz mieć normalną, kochającą się rodzinę. Oczywiście sprawy ekonomiczne są wtedy istotne, ale trzeba do tego podejść z dystansem i rozwagą. Panu, który pytał o alimenty - proponuję jednorazową poradę u prawnika i pismo do Sądu ze stosownym wnioskiem, bo KAŻDA zmiana sytuacji materialnej może skutkować zmianą wysokości obowiązku alimentacyjnego. Pozdrawiam. :)
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(15 - 3)
83%
[13.04.10, 09:44]
gość
Jakie to dziecko!kombinator!W tym wieku sam mógłby iść do roboty i odciążyć rodziców.Widać tu zero tolerancji dla nowej rodziny i brata niepełnosprawnego.Ten niepełnosprawny będzie zależny od rodziców przez całe życie a nie jak ten "stary byk"co ma sprawne ręce do roboty!
W 100% popieram
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(11 - 4)
73%
[13.04.10, 09:56]
Kamil
Zależy, jak na to patrzeć. Teoretycznie do 26 r.ż., jeśli dziecko się uczy. Ale przecież po tym czasie to wciąż pozostanie Twoje dziecko. To, że masz z nim tylko taki "kontakt" (płacenie na nie) to nie tylko wina dziecka - być może przez lata było Ci tak wygodnie, a jeśli to kwestia złego nastawienia dziecka do Ciebie np. przez matkę, to też było wiele lat na wyprostowanie tego. I nie umniejszaj jego znaczenia w porównaniu z niepełnosprawnym dzieckiem z drugiego małżeństwa, i jedno i drugie dziecko jest Twoje. Nie wiem, jak można jednego faworyzować, a drugie mieć gdzieś.
To jak syn będzie miał 50 lat, to dalej będzie na niego płacić bo jest jego dzieckiem? Niech się za robotę weźmie, a nie na garbie ojca jeździ!!!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(7 - 2)
78%
[13.04.10, 10:49]
Prawo się zmieniło i obowiązek alimentacyjny może przejść na dziecko, więc zorientuj się w tej sprawie, powodzenia !!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 2)
71%
[13.04.10, 10:52]
Dolną granicą wieku jest 18 lat.Górnej granicy już nie ma,wszystko zależy od sytuacji.Jak strony nie mogą się dogadać,to sprawę rozstrzyga sąd. Warto tu jeszcze zauważyć,że obowiązek alimentacyjny działa w obie strony!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 2)
71%
[13.04.10, 11:23]
Wpisz w googla hasło:kodeks rodzinny i opiekuńczy-tam znajdziesz wszystko. Pod hasłem:kodeks rodzinny alimenty-jest o ostatnich zmianach z komentarzem. Chciałem podać linki,ale nie przeszły,więc musiałem w ten sposób. Osoba zainteresowana bez trudu znajdzie wyczerpujące informacje.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 1)
80%
[13.04.10, 15:58]
Witam, NIe rozumiem jak mozna na konkretnie zadane pytanie odpowiadac morlanymi ocenami. Szczególnie wiodą prym panie. Kazda sprawa jest indywidualna i wymaga indywidulanej porady. Stad tez najlepszym rozwiązaniem jest porada prawna na ktorymś z prawnych portali lub u samego adwokata. Moze ta wiedza kostuje ale warto!!!!! Nie znoszę mądrali wystawiających oceny w nie swoich sprawach. Trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie sprawy dla Pana i Pana syna.
Hmmm... Hmmm...
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(6 - 4)
60%
[13.04.10, 16:42]
JA BYM NA DOROSŁEGO FACETA NIE PŁACIŁA WCALE , TYMBARDZIEJ JAK KONTAKT JEST OGRANICZONY TYLKO DO TEGO , ZNAM OSOBIŚCIE PRZYKŁADY ŻE UCZĄ SIE NA CHAMA BYLE WYSĘPIĆ KASĘ . 25 LETNI GNOJEK MIAŁBY TROSZKE HONORU TO STUDIOWAŁBY W TAKIM TRYBIE BY MÓC SOBIE DORABIAĆ - NOWE POKOLENIE POLSKIEJ INTELIGENCJI ? FAKT OJCIEC OBOWIĄZKI MA ALE CZY DZIECKO W TAKIM WYPADKU JEST TAKIE OK ?
dANKA dANKA
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(6 - 3)
67%
[13.04.10, 16:45]
dlaczego coniektóre osoby tak jadą po ojcu że na starego byka już nie chce płacić ? przecież gdyby mieszkał z nimi to też wyganiałby go do pracy , Polski naród nie jest taki bogaty chyba i raczej nie utrzymujemy dorosłych dzieci ... oczywiście nie twierdzę że jak moje dziecko skończy 18 to won z domu ale bez przesady . Macie ludzie dziwne poczucie moralności
SUSU SUSU
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 4)
43%
[13.04.10, 17:36]
jestes taki sam jak moj ojciec od kad ukonczylam 18 lat ma mnie w dupie, mam teraz 21 sama place za swoje studia a ojciec mnie olal bo ma teraz syna rocznego, badz czlowiekiem chociaz ty nie zapominaj ze 25letni chlopak jest tak samo twoim dzieckiem jak i ten 13latek a co da alimentow placisz do poki nie skonczy syn nauki i nie jest w stanie sie sam utrzymac ja od ojca juz nic nie chce nie chce go znac jest dla mnie nikim bo ojciec nie moze zapominac o swoich dzieciach chodzby mial ich 6 i kazde z inna kobieta!!
:( samotna :( samotna
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 2)
50%
[13.04.10, 17:42]
Moja sytuacja jest podobna, córka konczy szkołę i nie ma zamiaru się już uczyc więc ja powinienem przestać płacic od maja tego roku , lecz jej matka twierdzi ,że należą się jej wakacje za kture ja powinienem płacić, czy to jest uczciwe ?? ja po zakończeniu szkoly już od 1.07 poszedlem do pracy i nie myślalem o wakacjach. nadmieniam ,że równierz od sierpnia 2009 jestem bez pracy i muszę sobie jakoś radzić ... i co wy na to ????
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.