Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46512

Liczba odpowiedzi: 236608

(5 odpowiedzi)
alex Pytanie zadaje: alex [24.06.10, 19:31]

Komornik, dlug bankowy,wyludzenie?

Na poczatku dziekuje wszystkim co sie madrze wypowiedza i na temat oraz tym
ktorzy sugeruja by splacic dlug albo z innymi wartymi niczego uwagami.. Gdybym
mogl splacic to bym splacic- a nie mam z czego. Ale od poczatku. Mieszkalem z
rodzicami w Gdansku, firma moja prosperowala, sie rozwijala ale niestety z
pewnych przyczyn musialem ja zamknac. zostaly dlugi- bardzo duze dlugi ktorych
nie jestem w zaden sposob splacic (ponad 400 000 zl jakby policzyc a moze i
wiecej). Jakis czas temu komornik odwiedzil moich rodzicow- akurat mnie nie
bylo, ale skontaktowalem sie z nim i jako ze bylem w okolicy umowilem sie na
spotkanie. Podczas spotkana komornik spisal protokol gdzie spisal ze nie mam
zadnego pojazdu, nieruchomosci itd (co jest akurat prawda). Wyrazilem jednak
chec splaty jakos dlugu (bank- kredyt,karty kredytowe- w sumie jakies 9 000
zl). Komornik poradzil mi abym znalazl prace, nawet za nieco wyzsza pensje niz
minimalna aby cokolwiek mogl zajac. Jesli bym tego nie zrobil to stwierdzil ze
bank moze mi zalozyc sprawe o wyludzenie (chociaz jak bylem w stanie placilem
raty kredytu, wplacalem cos na karty kredytowe itd). Czy jest mozliwosc ze
faktycznie bank po bezskutecznej (prawdopodobnie sie tym skonczy) egzekucji
komorniczej sprobuje mi wytoczyc sprawe za wyludzenie (chociaz nie czuje sie
niczemu winny, a juz napewno nie temu ze wyludzilem te kredyty). Jak do tego
podejsc? A co jesli znajde prace za minimalna i komornik nic nie zajmie? Hmm..

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[25.06.10, 08:14]
Przy tak znaczącej kwoce co najmniej porada prawna jest konieczna. Koszt rzędu 100-250 zł, warte więc zainwestowania. Procesem o wyłudzenie się nie przejmuj - linia orzecznicza jest dość stała choć absurdalna - wystarczy spłacić jedną ratę by nie było zamiaru nieregulowania długu, a co za tym idzie: także czynu zabronionego. Odpowiedzialność karna Ci nie grozi. Ponadto, jeżeli nie wyzbywałeś się swego majątku (darowizny albo zbycie po zaniżonej cenie), to nabywcy tego mienia nie muszą obawiać się odpowiedzialności cywilnoprawnej. Obecnie, poza narastającym garbem zadłużenia nic Ci nie grozi. ale ten garb jest dostatecznym ciosem.
linerdv   linerdv
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[24.06.10, 22:42]
Polecam wziąć dobrego prawnika i przygotować dokumenty na okoliczność ,że kiedy zaciągałeś długi byłeś w stanie je spłacać .
Lojer   Lojer
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[25.06.10, 08:14]
Przy tak znaczącej kwoce co najmniej porada prawna jest konieczna. Koszt rzędu 100-250 zł, warte więc zainwestowania. Procesem o wyłudzenie się nie przejmuj - linia orzecznicza jest dość stała choć absurdalna - wystarczy spłacić jedną ratę by nie było zamiaru nieregulowania długu, a co za tym idzie: także czynu zabronionego. Odpowiedzialność karna Ci nie grozi. Ponadto, jeżeli nie wyzbywałeś się swego majątku (darowizny albo zbycie po zaniżonej cenie), to nabywcy tego mienia nie muszą obawiać się odpowiedzialności cywilnoprawnej. Obecnie, poza narastającym garbem zadłużenia nic Ci nie grozi. ale ten garb jest dostatecznym ciosem.
linerdv   linerdv
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[25.06.10, 08:45]
o garbie nikt nie musi mi mowic ale naprawde- gdybym mogl to bym to splacil.. jednak nie mam na to najmniejszych szans. Zadnego majatku ktory by pokryl chociaz te max 15% samych ksoztow egzekucyjnych rowniez nie posiadam - zreszta w protokole u komornika jest moj podpis pod tym co on napisal wiec gdyby cos to zawsze ma dowod.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[25.06.10, 16:32]
Proponuję znaleść prace i wziąść się do spłacania długu nawet po 300zł
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[25.06.10, 20:34]
nawet jesliby zrobic tak jak piszesz to przeliczajac dlug do np proponowanej raty splata by zajela wieki nie mowiac juz o tym ze 15% z tej kasy by bral komornik praktycznie za nic.. poczekam chyba na rozwoj wypadkow, bo jakos nie usmiecha mi sie placic komornikowi za nic nierobienie takiej kasy- moze bank po otzymaniu informacji od komornika ze jestem niesciagalny bedzie chcial powaznie porozmawiac o zadluzeniu- wczesniej proponowali rozlozenie na raty, niestety nie udalo sie dogadac bo mieli zbyt duze wymagania ktorych spelnic nie moglem- wiec i podpisanie tej umowy splaty nie mialaby zadnego sensu.
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.