Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46512

Liczba odpowiedzi: 236608

Kategoria: Prawo spadkowe
(8 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [04.08.10, 09:27]

Podział majątku po zmarłej matce.

W 1992 r. zmarła moja mama. W 2009 r. mój ojciec zamierzał wykupić na własność mieszkanie spółdzielcze, którego jestem współwłaścicielem. W tym celu ojciec wniósł do sądu rejonowego pozew o uznanie spadku. Sąd rejonowy przyznał mi w wyniku tej sprawy 1/4 wartości spadku, od której wniosłem opłatę w Urzędzie Skarbowym. Obecnie chciałem odzyskać od ojca wspomniany spadek jednak on odmówił mi spłaty. Wniosłem pozew do sądu rejonowego o dział spadku. Sędzia na pierwszej rozprawie stwierdził, że musi być również założona sprawa o podział majątku wspólnego między mną a ojcem, która będzie połaczona ze sprawą o dział spadku. Czy jest to prawidłowa decyzja? Czy samo uznanie i nadanie spadku przez sąd na rozprawie o uznanie spadku nie wystarcza do rozstrzygnięcia sprawy o dział spadku? Pytam się ponieważ musiałem opłacić obydwie sprawy co dla mnie emeryta jest dosyć dużym obciążeniem finansowym.

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[05.08.10, 12:32]
Mireczek1965
Dziwi mnie tylko, że sędzia mi tego nie wyjaśnił jak pytałem na rozprawie. Sędzia kazał mi napisać pozew o podział majątku pomiędzy mną a ojcem, o mamie nic w pozwie nie jst wspomniane.
Bo sędzia nie jest od udzielania porad i nikt mu za to nie płaci. Ciesz się, że w ogóle coś Ci powiedział, bo mógł nie robić rozprawy i napisać tylko wezwanie.
pogromcapseudoprawnikow   pogromcapseudoprawnikow
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[04.08.10, 10:18]
Najprawdopodobniej na pierwszej rozprawie sąd stwierdził, że musi być założona sprawa o podział majątku wspólnego pańskiej matki i ojca. Wg mnie prawidłowo. Po śmierci jednego z małżonków ustaje wspólność majątkowa małżeńska, a dziedziczeniu po mamie podlega jedynie połowa majątku pochodzącego z tej wspólności. Dlatego do wyznaczenia majątku podlegającego dziedziczeniu potrzebne jest najpierw zniesienie współwłasności.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[04.08.10, 11:05]
Dziekuję za informację. Dziwi mnie tylko, że sędzia mi tego nie wyjaśnił jak pytałem na rozprawie. Sędzia kazał mi napisać pozew o podział majątku pomiędzy mną a ojcem, o mamie nic w pozwie nie jst wspomniane. To mnie wprowadziło w błąd zwłaszcza, że byłem pewien płacąc podatek w Urzędzie Skarbowym, że naliczona przez sąd 1/4 należy mi się bez zakładania sprawy o podział majątku.
Mireczek1965   Mireczek1965
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[04.08.10, 17:09]
Mireczek1965
Dziekuję za informację. Dziwi mnie tylko, że sędzia mi tego nie wyjaśnił jak pytałem na rozprawie. Sędzia kazał mi napisać pozew o podział majątku pomiędzy mną a ojcem, o mamie nic w pozwie nie jst wspomniane. To mnie wprowadziło w błąd zwłaszcza, że byłem pewien płacąc podatek w Urzędzie Skarbowym, że naliczona przez sąd 1/4 należy mi się bez zakładania sprawy o podział majątku.
Wszystko jest prawidłowo. Bo czym innym jest nabycie spadku (spadek to OGÓŁ praw i zobowiązań majątkowych spadkodawcy), a czym innym jego dział, czyli przyznanie poszczególnych praw poszczególnym spadkobiercom oraz ewentualne zasądzenie spłat albo dopłat. Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku oznaczało jedynie to, że stał się Pan właścicielem udziału w spadku w wysokości 1/4. Nie właścicielem poszczególnych rzeczy, lecz udziału w pewnym jednolitym zespole praw. I od jego wartości zapłacił Pan podatek od spadków i darowizn. Spadek po Pana matce obejmował zarówno jej majątek odrębny jak i UDZIAŁ w majątku wspólnym. Tym samym obecnie ma Pan udział w majątku odrębnym matki oraz udział w udziale w majątku osobistym matki i ojca. Zgodnie z art. 689 k.p.c. w Pana wypadku należy połączyć dział majątku spadkowego Pana i ojca z działem majątku wspólnego ojca i matki.
linerdv   linerdv
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[05.08.10, 12:32]
Mireczek1965
Dziwi mnie tylko, że sędzia mi tego nie wyjaśnił jak pytałem na rozprawie. Sędzia kazał mi napisać pozew o podział majątku pomiędzy mną a ojcem, o mamie nic w pozwie nie jst wspomniane.
Bo sędzia nie jest od udzielania porad i nikt mu za to nie płaci. Ciesz się, że w ogóle coś Ci powiedział, bo mógł nie robić rozprawy i napisać tylko wezwanie.
pogromcapseudoprawnikow   pogromcapseudoprawnikow
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[29.11.10, 18:39]
mam pytanko pare lat temu zmarla moja mama rodzice posiadali dwa mieszkania w jednym z tyh mieszkan mieszka moj starszy brat z dziewczyna i dzieckiem a drogim mlodszy brat z ojcem,po smierci mamy odbyla sie sprawa o podzial majatku sad przyznal nam po 1/4,czyli podzielili to na cztery osoby co jest ok.problem teraz mam taki ze nie moge odzyskac pieniedzy za tą 1/4 udzialu majatku co mam ztym zrobic poniewza ani z ojcem ani bracmi nie moge sie dogadac,ojciec zbywa mnie glupimi wymowkami prosze o pomoc
kasia kasia
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[02.02.11, 23:55]
Po pierwsze nie pozew tylko wniosek, to jest postępowanie nieprocesowe. Po drugie Sąd nie udziela porad prawnych. Od tego są adwokaci i radcowie prawni. Zamiast składać głupie wnioski (według ciebie pozwy) idz do prawnika i się poradz. Tak postepuje cały cywilizowany świat. Tylko w Polsce ludzie myślą, że wszystko zrobią sami, a sądy są od tego żeby ich instruować. Co za kraj, co za naród. Na poradach z Tiny lub googla daleko nie zajdziecie, bo w pewnym momecie popełnicie błąd, który będzie nie do naprawienia. Zresztą po jaką cholerę iść z tym do sądu, gdy nie ma sporu, a są notariusze którzy to zrobia tak żebyś nie musiał płacić adwokatowi za poradę i sądowi za wniosek. Brak kultury prawnej wręcz poraża. Na marginesie sąd ma 100% racji, w takiej sytuacji trzeba przeprowadzic podział majątku i dział spadku.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[21.09.11, 13:04]
art.689 k.p.c jest skreślony..........taka ta porada i cały internet z nikąd pomocy ja mam podobny problem i byłam u adwokata....... u paru....więcej wiedziałam niż oni więc co prawo trzeba skończyc żeby móc cie prawować?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[17.11.11, 09:24]
Tyle wiesz co zjesz. Owszem jest skreślony art 689 kodeksu cywilnego a nie kodeksu postępowania cywilnego...
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.