Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46533

Liczba odpowiedzi: 236608

(6 odpowiedzi)
gosiaw Pytanie zadaje: gosiaw [19.11.08, 21:53]

Odebranie darowizny

WItam
W 1997 r teściowie darowali mi i męzowi dom.W 2006 odeszłam od męża i po roku założyłam sprawę o rozwód.Pół roku później czyli w 2007 założyłam sprawę o podział majątku, gdyż to mąż został z całym naszym dorobkiem i w domu który mieliśmy podarowany w akcie darowizny od teściów.Rok czasu do 2008 trwało uzupełnianie dokumentów w sądzie i w lipcu odbyła się pierwsza sprawa podziału majątku,a w sierpniu teściowie założyli mi sprawę o odebranie darowizny podając jako powód rażącą niewdzięczność ( wymyslone historie i śiwadkowie którzy nie mają ze mną kontaktu).Z teściami tez nie mam kontaktu.Czy mogę to stracić nie mając adwokata, bo zdaję sobie sprawę z tego ze mają za duzo do stracenia i zrobią wszystko żeby mi odebrać.Jak zawsze powtarzali ze to ich "krwawica" i wolą oddać na Caritas niż mi.Czy nie mam szans w sądzie

Pokaż odpowiedzi użytkownika (1)

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(8 - 5)
62%
[26.03.09, 15:28]
Nie chce w zaden sposob byc nie mily, ale skoro odchodzisz od meza to moze odejc tez od jego pieniedzy? z tego co piszesz, niema w tym domu Twojego wkladu finansowego.
gość gość
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(5 - 11)
31%
[20.11.08, 06:57]
oczywiście - przez 10 lat, póki byłas z mężem nie byłaś "niewdzięczna", a po rozwodzie tak? Zresztą, w momencie darowania Wam domu, Wy staliście się właścicielami. Sprawa wejdzie na wokandę, to pewne, natomiast Ty staraj się podważać zeznania świadków i argumenty teściów. Możesz przecież wezwać swoich świadków, którzy twierdzic będą coś zupełnie innego.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 4)
56%
[20.11.08, 08:33]
Znam swoich teściów i wiem ze będą kłamać, żeby tylko odebrac mi darowiznę.Jednym ze świadków jest konkubina mojego byłego męża, która do tego domu szybko się wprowadziła i miałam z nią raz tylko kontakt przy mężu, gdzie rozmawialiśmy o tym ze były mąż nie kontaktuje się z dziećmi.WIem,że będą wymyślac historie że obrażałam teściów, bo tak naprawdę tej niewdzięczności nie było, a w grę wchodzi dom.Jak można podwazyć takie sytuacje-oni dwoje ja sama.Zawsze moga powiedzieć ze wtedy obrażałam teściów, gdzie tak nie było.Takich sytuacji się obawiam.Moi tesciowie wraz z mężem całe życie oszukiwali instytucje, ludzi(gaz na lewo, woda na lewo, tesciu i mąż nie odprowadzali składek do ZUS-u ani Urzędu Skarbowego)Prowadzili swoje firmy i oszukiwali pracowników.Obawiam się że z ich kłamstwem nie wygram.
gosiaw   gosiaw
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(8 - 5)
62%
[26.03.09, 15:28]
Nie chce w zaden sposob byc nie mily, ale skoro odchodzisz od meza to moze odejc tez od jego pieniedzy? z tego co piszesz, niema w tym domu Twojego wkladu finansowego.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 4)
50%
[04.03.10, 11:37]
No właśnie, jakim prawem żądasz aby domem który nie należał do Ciebie tylko do JEGO rodziców się z tobą dzielił!! trzeba być okropnie wyrafinowaną jędzą. Sama jestem kobietą, ale uważam że nie tykaj się co NIE TWOJE!!!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 4)
50%
[07.03.10, 19:14]
Uważam, ze każdy przypadek trzeba traktować indywidualnie.Obecnie zakonczyły się moje sprawy pozytywnie dla mnie. Ktoś kto nie zna sprawy może mnie określać jędzą, a jak okreslać mężczyznę, który nie utrzymuje kontaktów z dziećmi, wprowadził sobie nową rodzinę, został z całym dorobkiem wspólnym naszego życia. Ja po 12 latach wróciłam z dwójką dzieci do rodziców, a przecież przez te lata pracowałam zawodowo.To że odeszłam z dwójką dzieci zostawiając go ze wszystkim to chyba o czymś świadczy. Świadczy o tym ,że z takim typem nie da sie mieszkać już dłużej.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 3)
50%
[17.12.10, 00:36]
Jestem tez w podobnej sytuacji. Dostalismy wspolnie z mezem w darowiznie od moich rodzicow dom do remontu i 1 ha ziemi,po 10 latach,maz zostawil mnie dla innej kobiety.Rozwod zostal orzeczony z jego winy,teraz maz straszy mnie,abym go splacala i grozi,ze jesli go nie splace komornik zabierze wszystko.Czy jest jakas szansa aby odebrac darowizne.Moi rodzice jeszcze zyja.Prosze o pomoc.
mirka mirka
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.