Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 45809

Liczba odpowiedzi: 231837

 
(4 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [13.04.11, 16:29]

Jak zerwać umowe?

Witam,
Podpisałem jakiś czas temu umowę o dzieło na przeprowadzenie kursów językowych. Wynagrodzenie minimalne (rzędu 1000PLN 'na rękę' za 100h kursu) i wysokie kary w umowie, no i zapis - w razie czego sprawami cywilnymi będzie zajmował się sąd właściwy dla zamawiającego.
No ale w teorii wszystko miało być ok. Zresztą miałem dość nie ciekawą sytuacje to zgodziłem się.

W trakcie wykonywania dzieła okazało się że nic nie jest tak jak być powinno. Materiały dostarczone z opóźnieniem (prawie miesiąca), plan kursu stworzony przez zamawiającego to porażka. Materiały które otrzymałem są nieorginalne (zpiratowane kopie - kontaktowałem się już w wydawnictwami by się upewnić). Generalnie w połowie kursu orientuje się, że właśnie przerobione zostały materiały dostarczone przez firmę i teraz sam miałbym je dostarczyć i improwizować.

Generalnie umowa przestaje mi się opłacać zupełnie - wymaga odemnie dużo więcej pracy niż przypuszczałem a bilans finansowy wychodzi dla mnie na zero.

Jakieś sugestię jak zerwać umowę bez ponoszenia kar ?
Za porozumieniem stron raczej wątpliwę bo nie po to najpierw firma szuka kogośw podbramkowej sytuacji do tyrania by teraz go z rąk wypuścić. No chyba że wykorzystam fakt niezupełnej legalności materiałów które mi przesłali, ale to już chyba podchodzi pod szantaż.

Słyszałem coś o opcji przesłania pisma poleconym - treści 'na materiałach udostępnionych nie da się należycie wykonać dzieła'. Wtedy ponoć firma (zamawiający) musi się ustosunkować - jak się ustosunkować do tego że materiały nie są orginalne to nie wiem więc liczę że nasza współpraca się na tym zakończy.?

No ale to tylko to jak widzę to na teraz, jakieś sugestię jak zerwać umowę bez ponoszenia kar ?

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(4 - 0)
100%
[14.04.11, 14:19]
gość
Czytać umiesz i pisać? Podpisałes umowę. Umowa jest umową. Było się zastanowić matole
czytać nie umiesz? firma nie wywiązuje się należycie z umowy, więc autor raczej pyta jak ją zerwać żeby nie ponosić odpowiedzialności za przekręty firmy
gość gość
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[13.04.11, 16:31]
aaa dodam że firma (tj zleceniodawca) tak naprawde nie ponosi żadnych kosztów z tytułu mojego wycofania się z umowy. Jak narazie świetnie się mają bo kosztów własnych nie ponoszą oprócz materiałów (które i tak zamierzają odebrać po wykonaniu dzieła)... firma zarabia moim kosztem - bez jakiegokolwiek wkładu własnego. Zastanawia mnie też kwestia tego że w umowie o dzieło mam wypisane że mam sztywno określone dni kursu - tj. od wtorku do piątku po 7 godzin. Za nie stawienie się w 'pracy' mam kary Czy to wogóle umowa o dzieło ? umowa o dzieło to chyba o wykonanie jakiegoś dzieła - robie je wtedy kiedy chce a ważny jest skutek? Czy to co wyżej napisane wystarczy do tego by mieć groźby i kary umowne zleceniodawcy w głębokim poważaniu - bo w zasadzie po co firma będzie się pchała do sądu jak w umowie w zasadzie umową o dzieło być nie powinna, materiały nie orginalne itd. ?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[14.04.11, 11:34]
Bez przeczytania umowy nikt Ci nic nie poradzi. Spróbuj popytać w PIP- czy nie jest to raczej umowa o pracę. Idź do prawnika. Wyjść z sytuacji jest na pewno kilka.
gość A. gość A.
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 2)
67%
[14.04.11, 13:11]
Czytać umiesz i pisać? Podpisałes umowę. Umowa jest umową. Było się zastanowić matole
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 0)
100%
[14.04.11, 14:19]
gość
Czytać umiesz i pisać? Podpisałes umowę. Umowa jest umową. Było się zastanowić matole
czytać nie umiesz? firma nie wywiązuje się należycie z umowy, więc autor raczej pyta jak ją zerwać żeby nie ponosić odpowiedzialności za przekręty firmy
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.