Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46533

Liczba odpowiedzi: 236608

(53 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [08.07.11, 11:55]

Ja chcę rozwodu a mąż nie!

Ostatnio nie dogadywaliśmy się z mężem i ja postanowiłam się rozwieść uznając że to nie ma sensu. Gdy mąż się dowiedział powiedział że nigdy mi nie da rozwodu! Czy sąd może wydać mi rozwód nawet jeżeli mąż się na to nie zgodzi i będzie chciał ciągnąc ten związek? Dodam że ja mam już innego faceta i ani myślę o tym małżeństwie poważnie! Dzięki za info.

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(59 - 14)
81%
[08.07.11, 12:06]
Jasne, zgoda dwóch osób nie jest potrzebna. A swoją drogą, zdajesz sobie sprawę, że mąż może chcieć rozwodu z orzeczeniem o winie co będzie trwało i trwało, nawet kilka miesięcy? Znalazłaś sobie kochana, mąż ma prawo żądać rozwodu z orzeczeniem o winie, a po nim alimentów na siebie, które będziesz musiała mu płacić do śmierci (chyba, że ponownie się ożeni, wtedy obowiązek alimentacji na byłego małżonka ustaje).
gość gość
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(59 - 14)
81%
[08.07.11, 12:06]
Jasne, zgoda dwóch osób nie jest potrzebna. A swoją drogą, zdajesz sobie sprawę, że mąż może chcieć rozwodu z orzeczeniem o winie co będzie trwało i trwało, nawet kilka miesięcy? Znalazłaś sobie kochana, mąż ma prawo żądać rozwodu z orzeczeniem o winie, a po nim alimentów na siebie, które będziesz musiała mu płacić do śmierci (chyba, że ponownie się ożeni, wtedy obowiązek alimentacji na byłego małżonka ustaje).
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(9 - 0)
100%
[08.07.11, 12:08]
Jasne, zgoda dwóch osób nie jest potrzebna. A swoją drogą, zdajesz sobie sprawę, że mąż może chcieć rozwodu z orzeczeniem o winie co będzie trwało i trwało, nawet kilka miesięcy? Znalazłaś sobie kochana, mąż ma prawo żądać rozwodu z orzeczeniem o winie, a po nim alimentów na siebie, które będziesz musiała mu płacić do śmierci (chyba, że ponownie się ożeni, wtedy obowiązek alimentacji na byłego małżonka ustaje).
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(25 - 2)
93%
[08.07.11, 13:42]
Zdrada, całkowity i zupełny rozpad pożycia małżeńskiego wystarczy aby sąd orzekł rozwód z twojej winy.Małżonek ma prawo wnioskować o alimenty na siebie.Art.60 k.r.o
Arim Arim
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(17 - 5)
77%
[08.07.11, 17:05]
Sąd nie da rozwodu w trzech wypadkach: - kiedy sprzeciwia się temu dobro waszego małoletniego dziecka, - kiedy żądania rozwodu jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (np. maż jest poważnie chory), - kiedy to Ty jesteś wyłącznie winna rozpadu pożycia, a maż się nie zgadza na rozwód.
linerdv   linerdv
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 5)
50%
[08.07.11, 20:20]
skoro nie mozecie dogadac sie co do rozwodu zloz pozew o separacje-po 2 latach prowadzenia osobnego zycia dostaniesz rozwod.Nikt na sile cie nie zatrzyma.Jezeli twoj maz wie ze masz kochanka to bedzie zadal rozwodu z twojej winy jezeli nie wie to separacja a potem rozwod.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(10 - 3)
77%
[09.07.11, 17:14]
tak napisalas kobieto tego posta jakbys miala nascie lat dziwie sie, to on ciebie powinien kante puscic a nie ty jego
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(9 - 11)
45%
[09.07.11, 17:40]
gość
Jasne, zgoda dwóch osób nie jest potrzebna. A swoją drogą, zdajesz sobie sprawę, że mąż może chcieć rozwodu z orzeczeniem o winie co będzie trwało i trwało, nawet kilka miesięcy? Znalazłaś sobie kochana, mąż ma prawo żądać rozwodu z orzeczeniem o winie, a po nim alimentów na siebie, które będziesz musiała mu płacić do śmierci (chyba, że ponownie się ożeni, wtedy obowiązek alimentacji na byłego małżonka ustaje).
dlaczego miałoby trwać kilka miesięcy? Ona się przyzna i skończy się na pierwszej rozprawie ;) Obowiązek alimentacji trwa przez 5 lat, z ew. przedłużeniem na kolejnych 3 lata, zatem nie pisz głupot. Poza tym, taka sytuacja zaistniałaby tylko wtedy, gdyby się okazało, że jej sytuacja finansowa jest wyraźnie lepsza od jego sytuacji, a ponad to, jego sytuacja materialna musiałaby ucierpieć w wyniku rozwodu. Zatem wywalczenie alimentów na byłego małżonka to nie takie proste jak w przypadku dzieci, gdzie idzie to z automatu.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 3)
25%
[09.07.11, 17:44]
linerdv
Sąd nie da rozwodu w trzech wypadkach: - kiedy sprzeciwia się temu dobro waszego małoletniego dziecka, - kiedy żądania rozwodu jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (np. maż jest poważnie chory), - kiedy to Ty jesteś wyłącznie winna rozpadu pożycia, a maż się nie zgadza na rozwód.
Kolejne głupoty Sąd może nie dać rozwodu tylko w jednym przypadku, jeśli nie nastał zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Zatem, jeśli na dzień przed rozprawą prześpisz się z mężem (tak na pożegnanie :P), to lepiej się z tym nie przyznawaj przed sądem, a sędzia o to zapyta, możesz być pewna, i wtedy lipa, rozwodu nie da :)
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 2)
60%
[09.07.11, 19:17]
gość
linerdv
Sąd nie da rozwodu w trzech wypadkach: - kiedy sprzeciwia się temu dobro waszego małoletniego dziecka, - kiedy żądania rozwodu jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (np. maż jest poważnie chory), - kiedy to Ty jesteś wyłącznie winna rozpadu pożycia, a maż się nie zgadza na rozwód.
Kolejne głupoty Sąd może nie dać rozwodu tylko w jednym przypadku, jeśli nie nastał zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Zatem, jeśli na dzień przed rozprawą prześpisz się z mężem (tak na pożegnanie :P), to lepiej się z tym nie przyznawaj przed sądem, a sędzia o to zapyta, możesz być pewna, i wtedy lipa, rozwodu nie da :)
Skoro przeczytałeś i zrozumiałeś art. 56 par. 1 k.r.o. to proponuję zerknąć też niżej - na art. 56 par. 2 k.r.o. Przeczytać i zrozumieć.
linerdv   linerdv
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[09.07.11, 19:20]
gość
Zatem, jeśli na dzień przed rozprawą prześpisz się z mężem (tak na pożegnanie :P), to lepiej się z tym nie przyznawaj przed sądem, a sędzia o to zapyta, możesz być pewna, i wtedy lipa, rozwodu nie da :)
No cóż... tym zdaniem pokazałeś, że art. 56 par. 1 k.r.o. przeczytałeś, ale nie zrozumiałeś. Taka sytuacja nie musiałaby mieć znaczenia. Często by miała, ale to zależy od pozostałych okoliczności faktycznych.
linerdv   linerdv
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[09.07.11, 20:50]
zona zołmnierza to swietosc
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 4)
33%
[10.07.11, 00:15]
WITAM. JEŚLI MASZ NOWEGO FACETA I ZALEŻY CI NA NIM TO ZROBISZ WSZYSTKO ABY OSIĄGNĄĆ ROZWÓD . A CO DO ALIMENTÓW, TO TAK JAK WCZEŚNIEJ KTOŚ NAPISAŁ. MAŁŻONEK MUSIAŁ BY BYĆ W TRUDNEJ SYTUACJI, LUB PRZEWLEKLE CHORY I MIAŁBY ZAŚWIADCZENIE OD LEKARZA O NIEZDOLNOŚCI DO PRACY. POWODZENIA
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[10.07.11, 01:40]
Z tymi rozwodami to straszna sprawa tylko daje sie zarabiac adwokatom sędzim i innym sempom jestesmy duzi i wszystkie sprawy powinny sie kończyć na ustaleniach. MY LUDZIE JEDNAK JESTEŚMY MŚCIWI ZŁOŚLIWI I ZAWISTNI trudno pogodzic się z faktem że juz koniec, WIĘC NIEMART SIE WKOŃCU SIE SKOŃCZY ROZWODEM . Pierwsza pojednawcza zawsze 2 ustalenie zasad czy rozwód z orzekaniem czy bez i czy chce czy niechce dac rozwodu , od tego mometu minie około 1 roku czasu potem ostateczna i papa.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 7)
13%
[10.07.11, 11:38]
gość
Jasne, zgoda dwóch osób nie jest potrzebna. A swoją drogą, zdajesz sobie sprawę, że mąż może chcieć rozwodu z orzeczeniem o winie co będzie trwało i trwało, nawet kilka miesięcy? Znalazłaś sobie kochana, mąż ma prawo żądać rozwodu z orzeczeniem o winie, a po nim alimentów na siebie, które będziesz musiała mu płacić do śmierci (chyba, że ponownie się ożeni, wtedy obowiązek alimentacji na byłego małżonka ustaje).
rozwod z orzeczeniem o winie nie jest jednoznaczny z obowiazkiem alimentacji bo ten jest zasadny tylko wtedy kiedy po rozwodzie bez ciebie komfort zycia meza i status materialny znaczaco by sie pogorszyl, wtedy kiedymaz nie bylyby w stanie zarobic na siebie a w trakcie malzenstwa byl np na twoim utrztymaniu - nie wprowadzajcie w blad kobiety
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(6 - 6)
50%
[10.07.11, 12:10]
Oho ! Typowo Polskie Komentarze....
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[10.07.11, 12:14]
zona zołnierz kolegi to swietosć a oficer powiennem tylko ci słuzyć wiernie
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(6 - 2)
75%
[10.07.11, 12:20]
Czyli znalazłaś sobie następnego naiwnego leszcza do dojenia?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(8 - 1)
89%
[10.07.11, 12:22]
Czy z tym następnym naiwniakiem też weźmiesz ślub ? ;))))) ? aby go później puścić KANTEM ?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 6)
45%
[10.07.11, 12:29]
nie ma zdrady bez powodu. A moze sie meczyla z nim, bala sie odejsc az musiala kogos znalezc. Pomysl zamim cos takiego napiszesz. Moim zdaniem sam bylem zdradzony.....
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[10.07.11, 13:51]
gość
gość
Jasne, zgoda dwóch osób nie jest potrzebna. A swoją drogą, zdajesz sobie sprawę, że mąż może chcieć rozwodu z orzeczeniem o winie co będzie trwało i trwało, nawet kilka miesięcy? Znalazłaś sobie kochana, mąż ma prawo żądać rozwodu z orzeczeniem o winie, a po nim alimentów na siebie, które będziesz musiała mu płacić do śmierci (chyba, że ponownie się ożeni, wtedy obowiązek alimentacji na byłego małżonka ustaje).
dlaczego miałoby trwać kilka miesięcy? Ona się przyzna i skończy się na pierwszej rozprawie ;) Obowiązek alimentacji trwa przez 5 lat, z ew. przedłużeniem na kolejnych 3 lata, zatem nie pisz głupot. Poza tym, taka sytuacja zaistniałaby tylko wtedy, gdyby się okazało, że jej sytuacja finansowa jest wyraźnie lepsza od jego sytuacji, a ponad to, jego sytuacja materialna musiałaby ucierpieć w wyniku rozwodu. Zatem wywalczenie alimentów na byłego małżonka to nie takie proste jak w przypadku dzieci, gdzie idzie to z automatu.
Nie siej zamętu jak NIE MASZ POJĘCIA O PRAWIE. Alimentacja przez 5 lat w przypadku rozwodu bez orzekania o winie (w przypadku pogorszenia sytuacji materialnej), podczas rozwodu z winy męża/żony alimenty są przyznawane bezterminowo! Doedukuj się NIEUKU.
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.