Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46533

Liczba odpowiedzi: 236608

(84 odpowiedzi)
doris1160 Pytanie zadaje: doris1160 [06.11.11, 19:05]

Jak długo płaci się alimenty na byłą żonę?

Witam.Mąż płaci byłej żonie już od 12 lat alimenty w wysokości 1.500 zł miesięcznie.W czasie rozprawy rozwodowej wziął winę na siebie i taką kwotę ustalili.Za 2 lata sytuacja materialna się zmieni bo mąż przejdzie na emeryturę i nie będzie już zarabiał już tak dobrze.Czy może wystąpić do sądu o zaprzestanie płacenia alimentów czy musi płacić już do końca życia (bo słyszałam,żę alimentów na byłą żonę nie można całkowicie odwołać)?Mąż byłej żonie zostawił dom,samochód.Obecnie ona sama pobiera emeryturę w wysokości 2.000 zł.Kiedy złożyć pozew,już teraz czy jak mąż będzie już emerytem?

Pokaż odpowiedzi użytkownika (1)

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(13 - 3)
81%
[06.11.11, 19:40]
Obowiązek alimentacyjny w stosunku do małżonka wygasa w momencie śmierci uprawnionego oraz w momencie zawarcia przez byłą żonę nowego związku. Jeżeli chodzi o pozew o obniżenie alimentów, to należy wykazać, iż spełnianie tego obowiązku w zasądzonej wysokości, powoduje brak możliwości zaspokojenia w pełni swoich usprawiedliwionych potrzeb przez małżonka, co powoduje konieczność złożenia tego pozwu. Radzę złożyć do sądu pozew o zmniejszenie lub całkowite zaprzestanie alimentów.
gość gość
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(3 - 0)
100%
[06.11.11, 19:14]
Jeżeli rozwód był z męża winy to może płacić dożywotnio,chyba że była wyjdzie ponownie za mąż.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 2)
50%
[06.11.11, 19:17]
do śmierci żony .
Wieslaw Wieslaw
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 2)
50%
[06.11.11, 19:21]
To bardzo dziwne prawo.Mąż obliczył ,że będzie miał 2.500 tys emerytury.Ja mam 1.400 i do końca zycia będzie musiał płacić byłej żonie 1.500 zł???.To chore.Maż ma 65lat ,już choruje,nie będzie dorabiał.Tzn,że ma oddawać prawie całą emeryturę na byłą żonę?Jeśli tak jest,to będziemy musieli spzredać dom żeby łożyć na nią do końca życia,tylko ona swojego nie chce spzredać
doris1160   doris1160
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(13 - 3)
81%
[06.11.11, 19:40]
Obowiązek alimentacyjny w stosunku do małżonka wygasa w momencie śmierci uprawnionego oraz w momencie zawarcia przez byłą żonę nowego związku. Jeżeli chodzi o pozew o obniżenie alimentów, to należy wykazać, iż spełnianie tego obowiązku w zasądzonej wysokości, powoduje brak możliwości zaspokojenia w pełni swoich usprawiedliwionych potrzeb przez małżonka, co powoduje konieczność złożenia tego pozwu. Radzę złożyć do sądu pozew o zmniejszenie lub całkowite zaprzestanie alimentów.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(7 - 1)
88%
[06.11.11, 20:16]
Sąd niby prezentuje prawo, ale sprawiedliwość sie kończy po przekroczeniu progów sądu.
doświadczony. doświadczony.
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 2)
0%
[06.11.11, 21:06]
a nie tylko 5 lat płaci się żonie alimenty
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 0)
100%
[06.11.11, 23:53]
art. 60 kro § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. § 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku. § 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni. W razie śmierci dłużnika ,żona dostanie po nim rentę rodzinną. Zaprzestać można jedynie jak była zona wyjdzie ponownie za mąż.
Arim Arim
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(7 - 13)
35%
[06.11.11, 23:54]
doświadczony.
Sąd niby prezentuje prawo, ale sprawiedliwość sie kończy po przekroczeniu progów sądu.
a kto kazał mu się rozwodzić i zdradzać zonę, to są skutki zamiany na inny lepszy młodszy model
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(20 - 11)
65%
[07.11.11, 00:21]
gość
doświadczony.
Sąd niby prezentuje prawo, ale sprawiedliwość sie kończy po przekroczeniu progów sądu.
a kto kazał mu się rozwodzić i zdradzać zonę, to są skutki zamiany na inny lepszy młodszy model
Tak? A jak kobieta zdradza? Jakoś sąd NIE NAKŁADA NA NIĄ OBOWIĄZKU ALIMENTACYJNEGO wobec byłego
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 2)
0%
[07.11.11, 06:18]
Jak dobrze zrozumiałam,to po śmierci osoby ,która musi płacić alimenty, była żona dostanie po byłym małżonku rentę rodzinną?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[07.11.11, 06:32]
[autor="gość"] Jak dobrze zrozumiałam,to po śmierci osoby ,która musi płacić alimenty, była żona dostanie po byłym małżonku rentę rodzinną? [/autor ] Tak.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[07.11.11, 09:06]
gość
gość
doświadczony.
Sąd niby prezentuje prawo, ale sprawiedliwość sie kończy po przekroczeniu progów sądu.
a kto kazał mu się rozwodzić i zdradzać zonę, to są skutki zamiany na inny lepszy młodszy model
Tak? A jak kobieta zdradza? Jakoś sąd NIE NAKŁADA NA NIĄ OBOWIĄZKU ALIMENTACYJNEGO wobec byłego
Masz napisane czarno na bialym, że była ugoda co do alimentów i ich kwoty. Jak chlop i kobieta się rozwodza to sad NIGDY z URZĘDU alimentow nie zasadzi potrzebne jest powództwo do tego. Jak jesteś pipka i nie zgłosileś powodztwa w odpowiednim czasie to nie miej pretensji do sądu. I nie wiem co za naiwna istota mowi o sadzie i sprawiedliwości sąd reprezentuje Prawo i tylko stosowania prawa od sądu mozna oczekiwać, żadnej sprawiedliwości. No chyba, że idziesz do NSA lub SN tam chłopaki się świetnie bawią w sprawiedliwość zapominając o prawie, bo mają wszystkich w d*pi. Sedzia niższej instancji dba o to by nie uchylić mu wyroku z uwagi na naruszenia prawa. Nie można sformułowac apelacji w uzasadnieniu wskazując :wyrok jest niesprawiedliwy, ale mozna stwierdzić, że doszło do naruszenia prawa. Tak więc nie oczekuj sprawiedliwości od sądu.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 2)
67%
[07.11.11, 10:54]
doris1160
To bardzo dziwne prawo.Mąż obliczył ,że będzie miał 2.500 tys emerytury.Ja mam 1.400 i do końca zycia będzie musiał płacić byłej żonie 1.500 zł???.To chore.Maż ma 65lat ,już choruje,nie będzie dorabiał.Tzn,że ma oddawać prawie całą emeryturę na byłą żonę?Jeśli tak jest,to będziemy musieli spzredać dom żeby łożyć na nią do końca życia,tylko ona swojego nie chce spzredać
No tak to jest, jak się bierze za zajętego chłopa to trzeba się liczyć z konsekwencjami. skoro jej sąd przyznał alimenty tzn że musiały być do tego podstawy.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 0)
100%
[07.11.11, 12:56]
Byłem w związku tylko dziewięć dni po czym się rozwiodłem i do dziś dnia płacę alimenty na byłą żonę . Zaznaczam ze w tym czasie żona nie była u mnie zameldowana i cały czas pracowała w swoim zakładzie . Po rozwodzie zona wystąpiła o alimenty i sąd przyznał jej je niejako z marszu .Żona na małżeństwie nic nie straciła ale zapewniła sobie dożywotnią alimentacje , i kiedy tylko próbuję się odwołać moja była wchodzi na salę z okrzykiem że to jestem winny rozpadu małżeństwa a ona ma przezemnie straszną sytuację i żyje w nędzy i faktycznie to wystarczy . Minęło już dziewięć lat a ona wciąż powtarza tą samą śpiewkę i to sądowi wystarcza . Już naprawdę nie wiem co mam robić .
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 1)
80%
[07.11.11, 12:59]
Ja wiem tylko o 5 latach które zobowiazuja byłego męża do alimentowania byłej żony ale TYLKO gdy jej sytuacja finansowa spowodowana zdrowiem albo koniecznościa opieki nad dziećmi zmusza ja do pozostawania w domu a rozwód znacznie obniża standard życia.Ale nie jest to dożywotnie.aba ma swoje pieniądze z emerytury ,podziału majatku nie było niech szuka innego naiwnego.Załozyc sprawe w sadzie o wygaśnięcie powodu alimentacyjnego.Do dobrego adwokata i nie bawić sie w elegancje tylko jano wyłożyć "nie chcę i nie mam powodu płacić pełnosprawnej obcej juz kobiecie ailmentów"prosze to "załatwić."Poniesiesz jednorazowy koszt ale z karku zejdzie ci pasożyt.Nieznajomość prawa szkodzi.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 0)
100%
[07.11.11, 13:09]
Arim
art. 60 kro § 1. Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. § 2. Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku. § 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni. W razie śmierci dłużnika ,żona dostanie po nim rentę rodzinną. Zaprzestać można jedynie jak była zona wyjdzie ponownie za mąż.
Jeśli 'małżenstwo" trwało 9 dni ,dzieci nie ma to trzeba nie lada łapówek albo idioty za stołem sędziowskim aby alimentować taka krowę. wychodzi na to że małżeństwo to okowy na całe życie a to gówno prawda. Ludzie sie żenia i rozwodzą i to jest normalne.Facet jest du pa i ta baba to wie skoro krzykiem go tak studzi w zapędach ukrucenia jej bezczelności. Dziwi mnie zlodziejki zapęd sedziów którzy podtrzymuja ten stan.IDŻ FACET DO ADWOKATA ALE NIE DUPY POWIEDZ MU ŻE DOBRZE ZAPLACISZ JAK POMOŻE CI SIĘ POZBYĆ WRZODU. albo poszukaj detektywów specjalizujacych sie w rozwodach i niech zbora dokumentacje dotyczącą byłej żony",jej sposobu życia,wydatków,zaerobków.Taka dokumentacja jest dla sądu bardziej przejrzysta jak twoje gadanie i to jak ci pozwolą otworzyć usta.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 0)
100%
[07.11.11, 13:11]
To dziwne. Byla zona pobiera taka wysoka emeryture - 2 000 zl i doi jeszcze tego nieszczesnego bylego meza! Co ona robi z taka forsa? Dom zostawil jej, majatek zostawil jej i jeszcze jej malo. No chyba juz swoja zdrade dostatecznie odpokutowal. Mysle, ze te sprawe powinien w sadzie znowu rozpatrzyc. Nie sadze, zeby to trak zostalo. Jesli jeszcze jest chory i potrzebuje sam wiecej pieniedzy? 1.500 zl mniej z jego emerytury 2.500zl pogarsza jego sytuacje znacznie. 2.500 (jego emerytura) + 1400 (emerytura obecnej zony) = 3.900 na dwoje 3.900 : 2 = 1900 na osobe Byla zona ma swoje 2.000 emerytury + 1.500 od bylego meza = 3.500 na jedna osobe Ja mysle, ze to jest do zredukowania. Gdyby ona miala naprawde ciezka sytuacje, ale wlasnej emerytury 2.000 i jeszcze jej malo? Boze jak nienawisc niszczy ludzi!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[07.11.11, 13:12]
gość
gość
doświadczony.
Sąd niby prezentuje prawo, ale sprawiedliwość sie kończy po przekroczeniu progów sądu.
a kto kazał mu się rozwodzić i zdradzać zonę, to są skutki zamiany na inny lepszy młodszy model
Tak? A jak kobieta zdradza? Jakoś sąd NIE NAKŁADA NA NIĄ OBOWIĄZKU ALIMENTACYJNEGO wobec byłego
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(8 - 3)
73%
[07.11.11, 13:15]
gość
gość
doświadczony.
Sąd niby prezentuje prawo, ale sprawiedliwość sie kończy po przekroczeniu progów sądu.
a kto kazał mu się rozwodzić i zdradzać zonę, to są skutki zamiany na inny lepszy młodszy model
Tak? A jak kobieta zdradza? Jakoś sąd NIE NAKŁADA NA NIĄ OBOWIĄZKU ALIMENTACYJNEGO wobec byłego
Bo w Sądach pracują przeważnie kobiety, a kobieta ma zawsze racje. Dlatego takie kumoterskie wyroki.
doswiadczony doswiadczony
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 1)
75%
[07.11.11, 13:16]
jeszcze zapomnialam policzyc, ze jak on dostanie 2.500 zl emerytury, obecna zona ma 1.400, a on z tego musi jeszcze oddac bylej zonie 1.500 zl, to im obojgu zostaje 2.400 zl w sumie na dwoje, czyli 1200 na osobe. A byle ma miec 3.500 zl na nia sama? No to cos jest tu nie tak z tym naszym prawem!
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.