Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46512

Liczba odpowiedzi: 236608

(19 odpowiedzi)
wlodek Pytanie zadaje: wlodek [24.11.11, 19:11]

Nie stawienie się na rozprawę ze względu na zbyt późny odbiór wezwania

Będąc w pracy nie odebrałem przesyłki z Sądu w sprawie alimentów na rzecz małoletnich dzieci. Listonosz ponoć zostawił awizo, które do mnie nie dotarło. W dniu dzisiejszym znalazłem Powtórne Powiadomienie i odebrałem wezwanie na rozprawę alimentacyjną. Okazało się jednocześnie, że data rozprawy była dzisiejsza w godzinach porannych, gdzie ja otrzymałem przesyłkę dopiero w godzinach popołudniowych. Nie stawiłem się na rozprawę. Sprawa odbyła się bez mojej obecności. Czy mam jakieś możliwości usprawiedliwienia nieobecności i czy może być powtórna rozprawa z moją osobą i z uwzględnieniem moich możliwości alimentacyjnych. Nadmieniam, że była żona zażądała połowę moich dochodów.

Pokaż odpowiedzi użytkownika (6)

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[19.11.12, 11:54]
wlodek
Nie gadam głupot w poważnych sprawach, które mnie dotyczą! Na wezwaniu było napisane: "wydanie wyroku zaocznego w razie niestawiennictwa się pozwanego na rozprawie". To dotyczy osób, które odebrały wezwanie, a nie stawiły się. Na kopercie jest napisane: "Polecony za zwrotnym potwierdzeniem odbioru". W moim przypadku tego nie było. Osoba w sekretariacie sądowym udzieliła mi takiej odpowiedzi przeczytanej z komputera z protokółu posiedzenia : "...rozprawa została odroczona do dnia 9 grudnia ze względu na brak potwierdzenia odbioru przesyłki przez pozwanego". Nie przypuszczam, aby tutaj przemawiała dobroduszność Sądu, raczej taka jest litera prawa!
gość gość
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[24.11.11, 19:15]
Sędzia zapewne odroczył sprawę na inny termin i jeśli nie stawi się Pan trzy razy do Sądu to na czwartej rozprawie zostanie wydany wyrok zaoczny.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 3)
40%
[24.11.11, 19:18]
Wezwanie z sądu wysłane listem poleconym jest uważane za dostarczone. Nie masz usprawiedliwienia. Módl się abyś nie dostał grzywny.Za brak stawiennictwa w sądzie.
Arim Arim
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 0)
100%
[24.11.11, 19:19]
Dziękuję za szybką odpowiedz. Na wcześniejsze rozprawy w sprawie alimentów stawiałem się. Obecna sytuacja powstała raczej z niedbalstwa poczty lub listonosza. Nadmieniam, że mieszkam sam i nikt inny nie może odebrać przesyłki. Dziękuję
wlodek   wlodek
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 1)
83%
[24.11.11, 19:22]
Sądu nie obchodzi poczta. Wezwanie zostało wysłane , to oznacza,że zostałeś powiadomiony.
Arim Arim
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 0)
100%
[24.11.11, 19:26]
...ale Sąd nie otrzymał potwierdzenia odbioru przesyłki. Przyczyn braku odbioru może być wiele, niektóre losowe. To raczej powinno mieć znaczenie?
wlodek   wlodek
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 1)
80%
[24.11.11, 19:30]
wlodek
...ale Sąd nie otrzymał potwierdzenia odbioru przesyłki. Przyczyn braku odbioru może być wiele, niektóre losowe. To raczej powinno mieć znaczenie?
Jeszcze raz ci tłumaczę wysłane znaczy dostarczone. Jedynie usprawiedliwienie to nieobecność pobyt za granicą lub w szpitalu potwierdzone L-4 /wypadek/ W twoim wypadku nie ma żadnego.
Arim Arim
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(6 - 0)
100%
[24.11.11, 20:23]
Sąd zapewne odroczył rozprawę. Najprostsze rozwiązanie: Zadzwoń do sądu, podaj numer sprawy i poproś o podanie terminu kolejnej rozprawy. Powiedzą Ci, i nie będziesz się martwił listonoszem.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 0)
100%
[25.11.11, 22:41]
Już dzisiaj wszystkiego się dowiedziałem. Prawda jest taka, że Sąd odroczył rozprawę bo nie miał potwierdzenia o przyjęciu przesyłki. Poszedłem do Sekretariatu i tam miła osoba mnie poinformowała co i jak. Nawet nie sprawdzili dowodu osobistego. Trochę dziwne. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
wlodek   wlodek
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 0)
100%
[26.11.11, 01:14]
Prawda jest taka, że Sąd odroczył rozprawę bo nie miał potwierdzenia o przyjęciu przesyłki....na tej podstawie sąd nie odracza posiedzenia.Nie gadaj głupot. Odroczył bo byłeś nieobecny na rozprawie.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 0)
100%
[26.11.11, 20:50]
Nie gadam głupot w poważnych sprawach, które mnie dotyczą! Na wezwaniu było napisane: "wydanie wyroku zaocznego w razie niestawiennictwa się pozwanego na rozprawie". To dotyczy osób, które odebrały wezwanie, a nie stawiły się. Na kopercie jest napisane: "Polecony za zwrotnym potwierdzeniem odbioru". W moim przypadku tego nie było. Osoba w sekretariacie sądowym udzieliła mi takiej odpowiedzi przeczytanej z komputera z protokółu posiedzenia : "...rozprawa została odroczona do dnia 9 grudnia ze względu na brak potwierdzenia odbioru przesyłki przez pozwanego". Nie przypuszczam, aby tutaj przemawiała dobroduszność Sądu, raczej taka jest litera prawa!
wlodek   wlodek
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 1)
75%
[27.11.11, 15:17]
Wydanie wyroku zaocznego dotyczy osób, które z własnej winy nie stawiły się na rozprawę. Odebranie, czy nieodebranie wezwania nie ma tu nic do rzeczy. Sąd ma jedynie obowiązek dwukrotnie wezwać na sprawę(wysłać wezwanie). Po tym może wydać wyrok zaoczny. Wiem bo w takiej sprawie uczestniczyłem.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[27.11.11, 22:43]
Teraz już wiem kiedy jest kolejna rozprawa i tej to już na pewno nie przeoczę! Dziękuję za listy i podpowiedzi
wlodek   wlodek
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[28.11.11, 13:05]
Zobaczymy co będzie na końcu.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[27.12.11, 15:23]
Przepraszam, że tak długo to trwało:/ Na rozprawie 9 grudnia nie zapadł wyrok. I na tego typu Rozprawie Sądowej /o podwyższenie alimentów/ nie można wnioskować faktu: "że zamiast alimentów - zwiększona opieka". Mogę to uczynić gdybym sam wystąpił do Sądu Rodzinnego o zwiększenie opieki nad dziećmi i w trakcie, jeśli bym miał zwiększoną opiekę, ubiegać się o zmniejszenie alimentów w kontekście właśnie zwiększonej opieki. Tak poinstruowała mnie Sędzina! Ponowna rozprawa wyznaczona była na 20 grudnia... było to właściwie jedynie ogłoszenie wyroku. Zwiększono mi alimenty po 100zł na dziecko czyli 2 setki więcej do zapłaty, z 720 na 920. Jest to suma do przyjęcia, pod warunkiem że pieniądze te rzeczywiście pójdą na dzieci a nie na zachcianki mamusi.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[06.08.12, 11:55]
Faceci to jednak buraki.Myślicie , że alimenty to wszystko. No tak czasmi łaskawie popbawicie się z dzieckiem ale po tem macie wszystko w nosie i idziecie do sowjego nowego domku. To matka zostaje z dziećmi i wsyztskim problemami wychowawczymi. Śmieszny jesteś.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[14.08.12, 09:29]
Śmieszny? To raczej w kontekście wszystkiego to "wrzuta". Nie wiem jakie Ty masz doświadczenia, a myślę że jesteś kobietą, pewno nie za bogate. Z dziećmi mam, biorąc sytuację pod uwagę - bardzo dobre. Wywalczyłem to sobie, bo wcześniej byłem przez szanowną mamusię, lekko mówiąc "dyskryminowany". Wychowawczynie dzieci znam osobiście wiem co się dzieje i gdzie. Dbam o rozwój... jeździmy po teatrach, kinach, basenach, kupuję książki... coroczne wczasy nad morzem (tym razem jestem w Krynicy. M)..., a co robi mamusia? A co zrobiła wcześniej. Podesłała dzieciaki do starych 65-70 letnich dziadków na półtora miesiąca bym tylko ich nie miał i zapłacił jej 100% alimentów... bo i ona musi się zrealizować. Wynudzają się po wsze czasy. Wcześniej na siłę nawet w sądzie chciała ograniczyć kontakty. Gdzie sens i logika. Oczywiście, jeśli znasz prawo, to wiesz jakie w jego świetle ciążą obowiązki nad dwiema stronami-rodzicami i nad tym co w danym momencie czyni opiekę. Śmieszny jestem? Jest taki pogląd - "jak sobie ułożysz męża, partnera, kochanka... tak się wyśpisz". Jak dbasz o tę drugą stronę tak ona Ci odpłaci potem.
wlodek   wlodek
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[19.11.12, 11:54]
wlodek
Nie gadam głupot w poważnych sprawach, które mnie dotyczą! Na wezwaniu było napisane: "wydanie wyroku zaocznego w razie niestawiennictwa się pozwanego na rozprawie". To dotyczy osób, które odebrały wezwanie, a nie stawiły się. Na kopercie jest napisane: "Polecony za zwrotnym potwierdzeniem odbioru". W moim przypadku tego nie było. Osoba w sekretariacie sądowym udzieliła mi takiej odpowiedzi przeczytanej z komputera z protokółu posiedzenia : "...rozprawa została odroczona do dnia 9 grudnia ze względu na brak potwierdzenia odbioru przesyłki przez pozwanego". Nie przypuszczam, aby tutaj przemawiała dobroduszność Sądu, raczej taka jest litera prawa!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[08.12.13, 19:24]
sedzia odroczyl rozprawe podobno nie przyszlo potwierdzenie z poczty jak mam teraz placic adwokatowi
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[09.12.13, 16:42]
Myślę, że adwokat bierze kasę od całości wykonanej pracy i takie jednorazowe odroczenie nie powinno mieć większego wpływu na koszty. Sytuacja powstała nie z Twojej winy czy jego. Mimo to prawnik winien to wliczyć w koszty własne, tym bardziej, że to on powinien być na bieżąco z sądem w kontakcie... przecież Ciebie reprezentuje!
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.