Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46599

Liczba odpowiedzi: 236960

(21 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [06.12.11, 19:44]

Moja corka wyglada i zyje jak ostatnia .... ! Czy moge wyrzucic ja z domu

Moja córka ma 17 i imprezuje kilka razy w tygodniu!
Ubiera sie w miniówki, lata tylko na solarium, na randki i do przyjaciolek . Jednak najgorsze jest to, ze uprawia tez seks! Sama sie do tego przyznala, potym jak znalazlam prezerwatywy w domu! Oceny takie ze na polrocze grosze jej 4 niedostateczne! Mam juz tego dosc. Wstyd na caly blok! Czy moge ja wyrzucic z domu? Skoro jest taka dorosla by uprawiac seks to musi byc tez na tyle dorosla zeby sie sama utrzymac!

Dodam ze nie jestem zadna zagozala katoliczka, ale pomyscie Wy - ta moim miejscu zrobilibyscie to samo!

Renata

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(21 - 21)
50%
[07.12.11, 00:18]
Renata
Jak ja mialam 17 lat to nie wiedzialam jak wyglada, za przeproszeniem, penis a co dopiero takie rzeczy. I ze sie nie wstydzi isc do apteki i o prezerwatywy wolac.
Kiedyś nie było internetu, telewizja miała 2 programy,w szkole nie było wychowania o rodzinie, ani religii. Książki- tego nikt nie czytał teraz tym bardziej. Jedynie co czytają to smsy. Pornografia w kioskach ruchu na co dzień, kiedyś tylko pod ławką. Z wypiekami na twarzy się oglądało. Pomimo tej wiedzy dzieci jak były głupie to są nadal.
Arim Arim
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[13.12.11, 23:19]
[autor="gość"] Ciekawe zjawisko ta matka. Dziwic się, że corka potrzaskana. To wina tej kochającej inacej mamusi. Jak można szukac usprawiedliwienia dla swojej niedojrzałosci emocjonlnej i wychowawczej na tym forum. Ona chciałaby, żebu ludzie jej przyklasnęli i żeby mogła wurzycic jak psa na bruk. Toż to psychol taka matka i żeby choc miała jakieś prawdzxiwe powody, ale to co opisała to w większości normalne objawy dojrzewania u takich 17-latek zaniedbanych emocjonalnie przez kochających rodziców. [/autor to co napisalas/napisales cytuje "ale to co opisała to w większości normalne objawy dojrzewania u takich 17-latek zaniedbanych emocjonalnie przez kochających rodziców." to jest prawda.Czemu uważam że prawda?Bo w wieku 17 lat zostałam sama sobie, mama zmarła a ojca całe zycie jakby "nie było".Był jednak ale nic go nie obchodziłam.Po jej śmierci nie czułam jakby ktoś mial nade mna opieke bo jak skoro ojciec zawsze był zajęty czymś i kimś innym ale nie rodziną.Nawet jak miał czas to wolał oglądać telewizor.Nigdy nic go poza sobą nie zaineteresowało.Nie interesowało go co dziecko lubi,czemu chodzi smutne itp.. wiele mogę wymienić przykladów.Gdy dziecko dojrzewa to bardzo potrzebuje wsparcia rodziców.Nawet mając 17/18 lat.Ja nie ray w wieku 17 lat pilam,robilam co chcialam,uciekalam z domu bo po co mialam w nim byc jak i tak o mnie nikt nie dbal?nie chodzi o kase ale o uczucie i wsparcie emocjonalne dla własnego dziecka.Ja wyszłam na ludzi mimo tego jak sie zachowywałam bo otrzymałam wsparcie od innych ludzi tylko nie od własnego ojca....teraz mam 25 lat i mam z ojcem lepsze relacje...zrozumial ze nie byl takim rodzicem jakim powinien byc...Wzajemnie sobie wybaczylismy..wiec autorko postu przyjrzyj sie sobie bo to jak dziecko sie zachowuje wynika z tego jakie ma relacje z rodzicami....
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.