Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 45695

Liczba odpowiedzi: 230896

 
(68 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [23.12.11, 11:58]

Zgubiony dowód a kredyt!?

W wakacje zgubiłem dowód osobisty. Zgłosiłem to i po jakimś czasie wyrobiłem nowy. Po jakimś czasie przyszły do mnie bloczki ze spłata kredytu. Myślałem że to jakiś żart, więc nie przejąłem się tym, ponieważ nie brałem żadnego kredytu. Jakiś czas temu przyszło do mnie upomnienie i wezwanie do zapłaty, bo jak nie to sprawa trafi do komornika. Napisałem im pismo odnośnie zgubionego dowodu ale nic przysłali mi to samo jeszcze raz. Co mam robić? Przecież to jakieś żarty!?


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[27.12.11, 15:55]
gość
gówno Ci mogą zrobić. Zgłaszając zgube czy kradzież dowodu dostałeś napewno potwierdzenie że to zgłosiłes. Jezeli ktoś wziął kredyt na twój dowód to udowodnienie tego nie bedzie zbyt trudne. 1. Masz potwierdzenie 2.Podpis na umowie nie jest twój, kazdy grafolog to potwierdzi. Miałem podobną sytuację kiedyś zostałem pobity i skradziono mi dokumenty. Po około 2 latach przyszedł mi do domu list że kończy mi się ubezpieczenie auta którego nigdy na oczy nie widziałem i że musze zapłacić jakaś należnosc. Poszedłem na Policje przedstawiłem wszystkie posiadane zaświadczenia powiedziałem jak sprawa wygląda że umowa jest sfałszowana, podpis nie jest mój. Na policji złozyłem kilkanascie podpisów w celu idendyfikacji przez grafologa czy rzeczywiscie podis nie jest mój i myślałem ze sprawa się rozwiąże bardzo szybko. Jednak na naszą kochaną POLICJE nie ma co liczyć. Dla mnie sprawa była banalnie prosta wystarczyło znaleść auto o podanych w umowie numerach rejestracyjnych i odnaleść właściela wtedy okazało by się czy to ta osoba być moze by się okazało ze to osoba czy osoby które mnie pobiły dwa lata wczesniej. W każdym razie sprawa czesciowo zakonczyła sie dla mnie pozytywanie firma ubezpieczeniowa przyjeła zgłoszenie z policji i umorzyła należnosic. A z POLICJI dostałem list że sprawa została umorzona z powodu nie wykrycia sprawców. TO JA SIE KUR... pytam kto w tej policji pracuje przecież nawet dziecko z podstawówki mając te dane co ja im podałem znalazło by sprawce. Na POLICJE nie masz co liczyc tzn sprawcy napewno nie znajda ale z bankiem mysle ze się dogadasz. Na policje mógłbyś liczyć jak byś znał dokładny adres zamieszkania goscia co wział na Ciebie kredyt. :) Oni muszą mieć wszystkie dane żeby kogos złapac ja podałem im czesc danych , wystarczyło troche pomyslec aby znalesc sprawcow ale jak widac myslenie nie zawsze nie boli :)
Na policje mógłbyś liczyć jak byś znał dokładny adres zamieszkania goscia co wział na Ciebie kredyt. :) świadków, nagrania oryginalne, PIN i PESEL TEGO GOŚCIA... oraz wiele wiee innych....
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[27.12.11, 15:58]
gość
jesli nie brałes nie bój sie masz to wygrane jesli dojdzie do sprawy to powiec o tym tam i porównaja twój podpis z tym na umowie kredytowej w tedy za to beknie ten co podpisywał z tym wyłudzaczem jak i wyłudzacz moja sasiadka była własnie w tej sytuacji jakos miesiac temu i tak sie to własnie potoczyło
Najszybciej to to spłacić i po kłopocie !
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[27.12.11, 16:00]
gość
Ja jak w swoim banku pobieram nawet 100 zł w kasie to kasjer porównuje podpis z pokwitowania z podpisem na karcie bankowej a tu tyle "szmalcu" poszło na tzw "ładne oczy"!!! Coś mi tu śmierdzi. Nie wiadomo po jakim czasie banki kasują zapis z monitoringu bo istnieje możliwość że gościa jak wyłudza kredyt już na nagraniach nie ma. No ale są podpisy i wzory podpisów. Bedzie trudno ale sprawa do wygrania.
Do wygrania na fujarce !!!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[27.12.11, 16:02]
Klocek
w Polsce spoko, ale w Chinach byś wisiała
" spoko " na razie do czasu....
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[27.12.11, 16:39]
Spokojnie, w każdym banku są kamery! Niech bank udowodni ,kto podpisał umowę ,niech założą sprawę do Sądu ,żaden poważny bank nie nadszarpie swojej reputacji. Trzeba udowodnić winę . Złóż na piśmie oświadczenie do owego Banku ,że nie podpisywałeś (aś) takiej umowy,niech Ci to udowodnią ,przedstaw dokument zgłoszenia utraty dowodu osobistego,lub wystąp Do Komendanta Policji z wnioskiem o kopię notatki służbowej od Policjanta ,który przyjmował zgłoszenie. Utratę dokumentu postaraj się zgłosić do BIK a nie do banku ,nie musisz być klientem ani jednego ,ani drugiego. To tylko urzędnicy,tacy sami ludzie jak Ty -nie lękaj się!!! Pozdrawiam -walczący z biurokracją
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[27.12.11, 18:32]
idz do tego baku do dyrektora, wyjasnij sprawe, to ewidentna wina urzednika bankowego, przeciez osoba bioraca kredyt to nie ty, poza tym podpisala sie na pewno. jesli zglosiles na policje to pomysl kiedy, warto isc na policje po protokół zagubienia dokumentu. Wygrasz sprawe ale wal do banku i walcz, obwin ich ze dali kredyt zlodziejowi na twoj dowód, jest tez rzecznik praw konsumenta
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[27.12.11, 19:31]
gość
Dowód dowodem, ale wyłącznie PODPIS jest jedynym gwarantem zawarcia umowy. Jeśli się nie podpisywałeś pod umową nie ma sprawy. Napisz do banku, że nie podpisywałeś nigdy takiej umowy. Sprawa sądowa będzie się wiązać z analizą podpisu i specjalista szybko orzeknie czy to Twój podpis czy nie, a w takim wypadku bank poniesie wszelkie koszta sądowne. Wtedy można również pozew cywilny jeśli Cię umieścili w BIK (bo godzi to w Twoje imię, uniemożliwia zaciągnięcie innych kredytów, itp.).
gość
idziesz siedzieć trudno takie życie
Ciebie chyba własnie wypuścili na żółte papiery
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[27.12.11, 20:28]
Gadacie głupoty. Jak wracałam do Polski to na lotnisku okazało się, że zaginął mi bagaż, a w bagażu miałam dowód osobisty. Byłam na policji i tam mi powiedzieli, ze oni się zgubionymi dowodami nie interesują i żebym poszła do urzędu miasta. W urzędzie kazali mi złożyć wniosek o nowy dowód i koniec kropka. Stary dowód oczywiście anulują, ale żadnego zaświadczenia o zgubieniu dowodu nikt Ci nie da.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[27.12.11, 20:30]
gość
Pytanie to jest kiedy zglosiles ( gdzie i komu zglosiles trzrba bylo dokiment w banku zastrzec) a kiedy byl wziety kredyt, jezeli ktos kto ukradl dowod zdazyl wziac kredyt przed zastrzezeniem to bedzie ciezko udowodnic ze nie ty wziales kredyt, to nie zadne zarty to bardzo powazna sprawa i radze skontaktowac sie z dobrym prawnikiem, dodatkowo w tej chwili masz juz zla historie kredytowa i w zadnym innym banku nie otrzymasz kredytu
a Ty głupi jesteś. Może po wszystkich bankach ma latać i zastrzegać? Zgubienie, kradzież itd zgłasza się na policji. Z takiego zgłoszenia powstaje protokół itd. Błąd pytającego leży w miejscu gdzie nie podjął korespondencji i od razu nie odpowiedział na wezwanie banku. Wystarczyło pójść wyjaśnić to bankowi i niech się dalej sami martwią. Skoro już po ptokach to tym bardziej trzeba czym prędzej udać się do Komornika z podaniem o wstrzymanie egzekucji z wyjaśnieniem całej sytuacji, oraz do banku i należy się powołać na zgłoszenie na policji. Ponieważ egzekucja została wszczęta niecelowo to bank sam jeszcze dostanie po dupie kosztami.
swiety swiety
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[27.12.11, 21:34]
gość
Gadacie głupoty. Jak wracałam do Polski to na lotnisku okazało się, że zaginął mi bagaż, a w bagażu miałam dowód osobisty. Byłam na policji i tam mi powiedzieli, ze oni się zgubionymi dowodami nie interesują i żebym poszła do urzędu miasta. W urzędzie kazali mi złożyć wniosek o nowy dowód i koniec kropka. Stary dowód oczywiście anulują, ale żadnego zaświadczenia o zgubieniu dowodu nikt Ci nie da.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[27.12.11, 21:35]
gość
Gadacie głupoty. Jak wracałam do Polski to na lotnisku okazało się, że zaginął mi bagaż, a w bagażu miałam dowód osobisty. Byłam na policji i tam mi powiedzieli, ze oni się zgubionymi dowodami nie interesują i żebym poszła do urzędu miasta. W urzędzie kazali mi złożyć wniosek o nowy dowód i koniec kropka. Stary dowód oczywiście anulują, ale żadnego zaświadczenia o zgubieniu dowodu nikt Ci nie da.
co ty pie*dolisz za glupoty !! jakos moj kolega na policje zglosil kradziez dokumentow i dali mu zaswiadczenie z policji o zagubieniu/kradziezy dowodu osobistego głabie kapusciany !! bajki opowiadasz ludziom kre*ynko
malina malina
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[27.12.11, 21:48]
zdarza się - ale zacznij najpierw od złożenia zgłoszenia na policję
hana hana
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[27.12.11, 21:50]
policję interesuje tylko kradzież, zgubę mają głęboko
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[27.12.11, 22:23]
gość
hmmmmmm,ciekwawe w jaki sposob mozna wziac tak kredyt?? przeciez na zdjeciu jest inna osoba niz ta ktora go wyludza,po drugie trzeba miec jakies zaswiadczenie o zarobkach,po trzecie jesli ktos bierze kredyt to musi przedstawic jakąś historie z konta...najczesciej jest to ten sam oddzial??? a podpis? co z grafologiem? po czwarte to nie mozna byc w dwoch miejscach naraz ?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[27.12.11, 22:26]
gość
hmmmmmm,ciekwawe w jaki sposob mozna wziac tak kredyt?? przeciez na zdjeciu jest inna osoba niz ta ktora go wyludza,po drugie trzeba miec jakies zaswiadczenie o zarobkach,po trzecie jesli ktos bierze kredyt to musi przedstawic jakąś historie z konta...najczesciej jest to ten sam oddzial??? a podpis? co z grafologiem? po czwarte to nie mozna byc w dwoch miejscach naraz ?
a co nie słyszałeś, że ludzie są w zmowie i dlatego nie sprawdzają! na jakim świecie Ty żyjesz????? człowieku otwórz oczy!!!!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[27.12.11, 22:44]
nic się nie bój bank rozłoży Ci spłatę na korzystne raty , tylko ile ty masz lat i czy twoje dzieci zdążą spłacić ostatnie raty
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[27.12.11, 22:48]
lepiej nigdzie tego nie zgłaszaj, cicho spłacaj bo nie wiadomo kto ten kredyt potrzebował, może biedny ????
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[27.12.11, 23:24]
to na drugi raz pilnój dokumentów a ni myśl o d...e maryni
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[27.12.11, 23:40]
Pracuje w USC jeśli zgubiłeś dowód lubi został Ci ukradziony do powinieneś się zgłosić na policje a następnie tam gdzie wyrabiałeś dowód. Wtedy dostajesz pismo, że z dniem tym został on unieważniony, następnie idzie to do centrali w Warszawie i mają to tam odnotowane. I resztą się nie martwisz.
mk1 mk1
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[27.12.11, 23:50]
Z tym monitoringiem to bywa różnie w banku mojej małżonce metodą na żyletkę ukradli dość sporo pieniędzy . Udała się na policje on wysłali ją do kierownika banku aby sprawdzić monitoring . A tu okazuje się klapa monitoring jest włączany tylko na okres konwoju. To po prostu farsa i śmiech i do kogo się udasz
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.