Od 2 miesięcy nie jestem już z mężem- wyprowadziłam się z dzieckiem bo mnie bił. To koniec tego związku, za niedługo składam papiery o rozwód. Przyznam, że moja miłość umierała powoli, aż w końcu całkiem się wypaliła przez to co on mi robił...Dlatego postanowiłam odejść. Ale nie o tym chciałam pisać. Otóż wczorajszej nocy przespałam się z pewnym facetem, byliśmy na imprezie, alkohol, świetna zabawa, a potem tak wyszło bo facet jest świetny. Tylko mam teraz taki niesmak w ustach, bo przecież dalej jestem żoną. Tylko na papierku, bo już nawet nie myśle o nim, zero uczuć, zero tęsknoty... Czy mój "wyskok" muszę traktować jako zdradę?
Najlepsza odpowiedź
(2 - 0)
100%
[22.02.12]
Jeżeli mąż dowie się o zdradzie, bo de facto jest to zdrada (2 miesiące to za krótko na orzeczenie separacji od stołu i łoża, to że męża nie kochasz nie znaczy, że możesz nazywać tego typu sprawy jedynie "wyskokami"), może żądać rozwodu z Twojej winy i po orzeczeniu takiego np. wystąpić o alimenty na siebie. Dlatego radzę zachować to tylko dla siebie i nie afiszować się z tym panem przed rozwodem. Dla swojego dobra.
Jeżeli mąż dowie się o zdradzie, bo de facto jest to zdrada (2 miesiące to za krótko na orzeczenie separacji od stołu i łoża, to że męża nie kochasz nie znaczy, że możesz nazywać tego typu sprawy jedynie "wyskokami"), może żądać rozwodu z Twojej winy i po orzeczeniu takiego np. wystąpić o alimenty na siebie. Dlatego radzę zachować to tylko dla siebie i nie afiszować się z tym panem przed rozwodem. Dla swojego dobra.
a co za różnica? nie jestes juz z nim wiec mozecie robc co chcecie....a jak teraz masz "niesmak" to nie pij tyle jak nie mozesz a co za różnica? nie jestes juz z nim wiec mozecie robc co chcecie....a jak teraz masz "niesmak" to nie pij tyle jak nie mozesz :]
Jeżeli mąż dowie się o zdradzie, bo de facto jest to zdrada (2 miesiące to za krótko na orzeczenie separacji od stołu i łoża, to że męża nie kochasz nie znaczy, że możesz nazywać tego typu sprawy jedynie "wyskokami"), może żądać rozwodu z Twojej winy i po orzeczeniu takiego np. wystąpić o alimenty na siebie. Dlatego radzę zachować to tylko dla siebie i nie afiszować się z tym panem przed rozwodem. Dla swojego dobra.
Jeżeli mąż dowie się o zdradzie, bo de facto jest to zdrada (2 miesiące to za krótko na orzeczenie separacji od stołu i łoża, to że męża nie kochasz nie znaczy, że możesz nazywać tego typu sprawy jedynie "wyskokami"), może żądać rozwodu z Twojej winy i po orzeczeniu takiego np. wystąpić o alimenty na siebie. Dlatego radzę zachować to tylko dla siebie i nie afiszować się z tym panem przed rozwodem. Dla swojego dobra.
Lepiej się nie przyznawaj do bzykanka bo sąd uzna to za zdradę i nie dostaniesz alimentów.
Lepiej się nie przyznawaj do bzykanka bo sąd uzna to za zdradę i nie dostaniesz alimentów.
Otóż wczorajszej nocy przespałam się z pewnym facetem, byliśmy na imprezie, alkohol, świetna zabawa, a potem tak wyszło bo facet jest świetny. Tylko mam teraz taki niesmak w ustach,
I co...??? ? Ja mysle : może mimo tego że uważasz go za świetnego to ON powinien sie też MYĆ !
Zapewne wtedy nie miałabyś tego jak to określasz: NIESMAKU W USTACH !
my nic więcej Ci nie doradzimy !
HIGIENA... HIGIENA i jeszcze raz higiena osobista !!!!
[autor="gość"] Otóż wczorajszej nocy przespałam się z pewnym facetem, byliśmy na imprezie, alkohol, świetna zabawa, a potem tak wyszło bo facet jest świetny. Tylko mam teraz taki niesmak w ustach, [/autor]
I co...??? ? Ja mysle : może mimo tego że uważasz go za świetnego to ON powinien sie też MYĆ !
Zapewne wtedy nie miałabyś tego jak to określasz: NIESMAKU W USTACH !
my nic więcej Ci nie doradzimy !
HIGIENA... HIGIENA i jeszcze raz higiena osobista !!!!
a co za różnica? nie jestes juz z nim wiec mozecie robc co chcecie....a jak teraz masz "niesmak" to nie pij tyle jak nie mozesz
To wina faceta NIEUMYTY ! pozostawił NIESMAK W JEJ USTACH! Jak sama to określiła !!!
[autor="gość"] a co za różnica? nie jestes juz z nim wiec mozecie robc co chcecie....a jak teraz masz "niesmak" to nie pij tyle jak nie mozesz :] [/autor] To wina faceta NIEUMYTY ! pozostawił NIESMAK W JEJ USTACH! Jak sama to określiła !!!
a co za różnica? nie jestes juz z nim wiec mozecie robc co chcecie....a jak teraz masz "niesmak" to nie pij tyle jak nie mozesz
A wręcz przeciwnie! PIJ WIĘCEJ ABY PRZEPŁUKAĆ USTA .... niesmak w ustach to chyba fatalna sprawa po takiej 'zabawie' feee zero higieny... brrrr...
[autor="gość"] a co za różnica? nie jestes juz z nim wiec mozecie robc co chcecie....a jak teraz masz "niesmak" to nie pij tyle jak nie mozesz :] [/autor] A wręcz przeciwnie! PIJ WIĘCEJ ABY PRZEPŁUKAĆ USTA .... niesmak w ustach to chyba fatalna sprawa ;( po takiej 'zabawie' feee zero higieny... brrrr...
Otóż wczorajszej nocy przespałam się z pewnym facetem,......to nie usprawiedliwia niczego, ani tego ze w twoim małżeństwie się żle układało. Używałaś prezerwatywy? bo ten skok w bok może mieć fatalne skutki jeżeli nawet zachowasz to w tajemnicy tylko dla siebie. Radzę to zrobić, i przebadać się u lekarza. Na wirusa HIV i choroby weneryczne. Masz dziecko nie zapominaj o nim bo już zapomniałaś się.
Otóż wczorajszej nocy przespałam się z pewnym facetem,......to nie usprawiedliwia niczego, ani tego ze w twoim małżeństwie się żle układało. Używałaś prezerwatywy? bo ten skok w bok może mieć fatalne skutki jeżeli nawet zachowasz to w tajemnicy tylko dla siebie. Radzę to zrobić, i przebadać się u lekarza. Na wirusa HIV i choroby weneryczne. Masz dziecko nie zapominaj o nim bo już zapomniałaś się.
Otóż wczorajszej nocy przespałam się z pewnym facetem,......to nie usprawiedliwia niczego, ani tego ze w twoim małżeństwie się żle układało. Używałaś prezerwatywy? bo ten skok w bok może mieć fatalne skutki jeżeli nawet zachowasz to w tajemnicy tylko dla siebie. Radzę to zrobić, i przebadać się u lekarza. Na wirusa HIV i choroby weneryczne. Masz dziecko nie zapominaj o nim bo już zapomniałaś się.
do tego trzeba miec rozum!
[autor="gość"] Otóż wczorajszej nocy przespałam się z pewnym facetem,......to nie usprawiedliwia niczego, ani tego ze w twoim małżeństwie się żle układało. Używałaś prezerwatywy? bo ten skok w bok może mieć fatalne skutki jeżeli nawet zachowasz to w tajemnicy tylko dla siebie. Radzę to zrobić, i przebadać się u lekarza. Na wirusa HIV i choroby weneryczne. Masz dziecko nie zapominaj o nim bo już zapomniałaś się. [/autor] do tego trzeba miec rozum!