Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46512

Liczba odpowiedzi: 236608

(32 odpowiedzi)
wtorkowy gość Pytanie zadaje: wtorkowy gość [17.04.12, 19:11]

Wtargnięcie na teren prywatny

w tym tygodniu na teren prywatny - ogrodzone podwórko, gdzie na wolności był pies- weszła dziewczyna - koleżanka mojej sąsiadki sama otwierając sobie z klucza furtkę. pies widząc to podbiegł i łapą podrapał jej rękę. czy jeśli brama i furtka jest zamknięta to czy osoba ma prawo sama wejść a później mieć jakieś pretensje, że pies nie jest uwiązany i żądać odszkodowania?

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(92 - 8)
92%
[19.04.12, 00:11]
Nie ma prawa do odszkodowania, Twoja posesja, ma prawo po niej biegać pies. Skoro wtargnęła - ma pecha. A jeśli uważa, że pies powinien ,,być uwiązany" to jest idiotką, której się należało pogryzienie (mądry psiak - proszę ode mnie pogłaskać). Trzymanie psów na uwięzi to barbarzyństwo.
gość gość
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(10 - 21)
32%
[17.04.12, 20:09]
"W niektórych stanach USA do dzisiaj funkcjonuje w prawie karnym przepis, który pozwala na bezkarne naszpikowanie śrutem (i nie tylko) osobnika, który przekroczy prywatne terytorium obywatela. W Anglii intruz , który naruszy prywatność traktowany jest jako wyrodek społeczny."
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(16 - 2)
89%
[17.04.12, 20:27]
Rozdział XXIII Przestępstwa przeciwko wolności Art. 193. Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Mój dom moją twierdzą
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 4)
33%
[17.04.12, 21:06]
Pies na podwórzu to obowiązkowo płot ( nie pamiętam wysokości) i furtka zamykana na klucz. Jeżeli klucz był w zamku to nie dobrze!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 10)
17%
[17.04.12, 21:11]
"Dziewczyna weszła na podwórko - WTARGNIĘCIE na teren prywatny" DOBRE!!!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(6 - 6)
50%
[17.04.12, 21:51]
Bardzo dobry psiak . Twoje ogrodzone podwórko to Twoja świętość !
Wieslaw Wieslaw
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(31 - 23)
57%
[18.04.12, 18:38]
Nie powinna wchodzic na prywatna posesje
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(92 - 8)
92%
[19.04.12, 00:11]
Nie ma prawa do odszkodowania, Twoja posesja, ma prawo po niej biegać pies. Skoro wtargnęła - ma pecha. A jeśli uważa, że pies powinien ,,być uwiązany" to jest idiotką, której się należało pogryzienie (mądry psiak - proszę ode mnie pogłaskać). Trzymanie psów na uwięzi to barbarzyństwo.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 1)
80%
[19.04.12, 19:24]
Ta osoba włamała się na twoją nieruchomość. Jeśli masz tabliczkę informującą o psie, możesz spać spokojnie.
linerdv   linerdv
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(41 - 23)
64%
[23.04.12, 10:31]
Nie bardzo rozumiem o co Wam chodzi z tą tabliczką. Przecież nie została zagryziona ani pogryziona. Jeśli ją skaleczył łapą to znaczy że chciał się bawić albo przywitać. Pies to nie człowiek, nie atakuje łapą. Głupia torba pewnie sie boi psów i narobiła w gacie. Ja bym ją skarżył o najście i wystraszenie psa :-)
Adi63 Adi63
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 1)
83%
[23.04.12, 13:01]
gość
Pies na podwórzu to obowiązkowo płot ( nie pamiętam wysokości) i furtka zamykana na klucz. Jeżeli klucz był w zamku to nie dobrze!
Czy jeśli klucz tkwi w zamku twoich drzwi, to uprawnia kogoś do otwarcia i wejścia do twojego mieszkania?? Co za sowieckie myślenie!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(22 - 24)
48%
[23.04.12, 14:28]
Wtargnięcie na teren prywatny
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(44 - 46)
49%
[23.04.12, 20:50]
Ciekawe odpowiedzi... ostatnio sąd miał odmienne zdanie. Podobna sytuacja miała miejsce w Zakopanem i sąd skazał właściciela posesji. Wiem, brzmi idiotycznie jak z rzeczywistości alternatywnej, ale to _p_olska właśnie...
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 2)
0%
[23.04.12, 23:02]
gość
Ciekawe odpowiedzi... ostatnio sąd miał odmienne zdanie. Podobna sytuacja miała miejsce w Zakopanem i sąd skazał właściciela posesji. Wiem, brzmi idiotycznie jak z rzeczywistości alternatywnej, ale to _p_olska właśnie...
poczytaj dokładnie http://podhale24.pl/aktualnosc(...)na_grzywne.html
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 31)
0%
[24.04.12, 07:28]
Widać jak ludzie na twarzy mają trolla po czymś takim.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 2)
33%
[24.04.12, 08:16]
Czyli nastąpiło to z jej winy... powinna się spodziewać spa na terenie prywatnym i nie ma znaczenia czy klucz był w furtce czy nie... otwierając go bez zgody właściciela może to być potraktowane jako włamanie/wtargnięcie i w takiej sytuacji teoretycznie nie powinno należeć się odszkodowanie no ale polskie sądy są jakie są i niekiedy wyroki odbiegają od realiów i są inne niż by na to prawo wskazywało...
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[24.04.12, 09:08]
gość
Pies na podwórzu to obowiązkowo płot ( nie pamiętam wysokości) i furtka zamykana na klucz. Jeżeli klucz był w zamku to nie dobrze!
Jeżeli klucz był w bramce to faktycznie nie dobrze - wtedy traktuje się tak jakby furtka nie była zamknięta na klucz i wtedy pies powinien być w kojcu lub na uwięzi. Jak najbardziej może żądać odszkodowania. Podobne dwa przypadki miały miejsce w mojej miejscowości u sąsiadów.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 0)
100%
[24.04.12, 09:13]
Zawsze mam klucz w furtce a pies biega luzem przy furtce jest tabliczka uwaga pies nawet gdyby tego nie było jest to teren prywatny kilka lat temu udowodniłem to komornikowi który wlazł na mój teren przy furtce jest dzwonek niestety nie skorzystał bo słyszał nas w ogrodzie niespodziewanie zagadał do mojej żony czy zastałem męża wspomniałem że moja żona właśnie się opalała więc wyniosłem Pana komornika za furtkę częstujac go po drodze butami coś tam straszył policją ale już nigdy go nie widziałem wiadomości wysyłał listownie
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[24.04.12, 09:22]
hore panstwo hozy ludzie....HOZY.....
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 3)
0%
[24.04.12, 11:15]
Ja mam zasadę: brama wjazdowa otwarta, nie widać luźno biegającego psa - wchodzę. Brama zamknięta, tabliczka "Zły pies" - szukam dzwonka albo czekam na właściciela. Niedomknięta furtka ani furtka z kluczem może być niedopatrzeniem. A co do pogryzienia - dla psa jest kojec, łańcuch albo pozamykane bramy. Jeśli biega luzem przy otwartej bramie - wina właściciela.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[24.04.12, 19:42]
gość
"W niektórych stanach USA do dzisiaj funkcjonuje w prawie karnym przepis, który pozwala na bezkarne naszpikowanie śrutem (i nie tylko) osobnika, który przekroczy prywatne terytorium obywatela. W Anglii intruz , który naruszy prywatność traktowany jest jako wyrodek społeczny."
A co mnie obchodzi jakieś zafajdane USA czy Anglia jesteśmy w Polsce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.