Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46512

Liczba odpowiedzi: 236608

(7 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [06.09.12, 19:27]

Rozwód za porozumieniem

Czy sprawa rozwodowa za porozumieniem stron może trwać 2 lata? Mój parter złożył pozew rozwodowy w lipcu 2010 rzekoma pierwsza rozprawa odbyła się w czerwcu 2011(!) Sprawa się przeciągała bo nie zostały spełnione formalności takie jak wykazu dochodu z US, akt notarialny w sprawie podziału majątku. Doda, że partner jest prawnikiem(!) czy to mogło być działnie celowe?czy rzeczywiście tyle może trwać sprawa rozwodowa za porozumieniem stron?od czego zasądzona jest opłata stosunkowa?Proszę, o rzetelną odpowiedź, czuję się oszukiwana.


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(1 - 3)
25%
[06.09.12, 20:33]
Dlaczego "rzekoma"? Twój partner jest zapewne bardzo kiepskim prawnikiem. Bo nie uwierzę, że specjalnie przeciąga sprawę skoro sam wnosi o rozwód i to za porozumieniem stron. Chyba, że jest jakaś sytuacja w Twoim życiu (np. nowy partner) i wciąż zbiera dowody, by potem zmienić wniosek na Twoją winę. Chociaż to też jest dziwne. Generalnie sprawy rozwodowe czasami trwają długo, ale piszesz tylko o tym, że to Wy nie dopełniliście pewnych formalności, czyli to nie jest wina sądu, że się grzebiecie z papierologią. Co do opłaty stosunkowej, wynosi ona 5 % wartości przedmiotu sporu.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 2)
50%
[06.09.12, 21:49]
Twój partner ,ciebie oszukuje ostro. Dobrze czujesz. Rozwód za porozumieniem stron trwa szybko ile dokładnie nie wiem ale na pewno 1- 2 rozprawy góra. Sprawa o podział majątku może trwać dłużej i nie ma nic do orzeczenia rozwodu. Wnosi się ją po orzeczeniu rozwodu właśnie. Coś mi się zdaje że ciebie zwodzi. Zwyczajnie chce abyś mu nie truła i nie chciała ślubu.
Arim Arim
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[06.09.12, 21:55]
ja pozew o rozwód za porozumieniem stron złożyłam w listopadzie a rozwód miałam w marcu i decyzja była na 1 rozprawie
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[06.09.12, 21:57]
ja złożyłam pozew w listopadzie a w marcu już było po wszystkim na pierwszej rozprawie twój ex robi cię w balona i to wielkiego !!!!!!!!!!!1
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[07.09.12, 09:56]
Taki rozwód trwa 20 minut +plus pół godz na oczekiwanie na wyrok. Wcześniej 3 miesiące czekania na samą rozprawę. Nie potrzebne były ani zaświadczenia o zarobkach, ani nic z US, ani żadne akta o podziale majątku. Niech Cię nie sciemnia
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[07.09.12, 15:21]
gość
Dlaczego "rzekoma"? Twój partner jest zapewne bardzo kiepskim prawnikiem. Bo nie uwierzę, że specjalnie przeciąga sprawę skoro sam wnosi o rozwód i to za porozumieniem stron. Chyba, że jest jakaś sytuacja w Twoim życiu (np. nowy partner) i wciąż zbiera dowody, by potem zmienić wniosek na Twoją winę. Chociaż to też jest dziwne. Generalnie sprawy rozwodowe czasami trwają długo, ale piszesz tylko o tym, że to Wy nie dopełniliście pewnych formalności, czyli to nie jest wina sądu, że się grzebiecie z papierologią. Co do opłaty stosunkowej, wynosi ona 5 % wartości przedmiotu sporu.
pisałaby mąż a nie partner
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[09.09.12, 15:05]
gość
Taki rozwód trwa 20 minut +plus pół godz na oczekiwanie na wyrok. Wcześniej 3 miesiące czekania na samą rozprawę. Nie potrzebne były ani zaświadczenia o zarobkach, ani nic z US, ani żadne akta o podziale majątku. Niech Cię nie sciemnia
ściemnia i to jak jak każda papuga kłamie jak z nut, a ty naiwna czekasz jak on dawno wolny jest. Zmień na inny model
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.