Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46533

Liczba odpowiedzi: 236608

(9 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [29.11.12, 12:43]

Skarżenie szpitala

Witam, 2 miesiące temu urodziłam przez cc synka w tzw.ciężkiej zamartwicy (0 pktów Apgar).Jego załamanie spowodowane było podaniem oksytocyny-miałam rodzić siłami natury.Lekarz zwlekał z cesarką,synowi trzy razy spadało tętno do 60 (dolna granica 80) zanim odłączono oksytocynę i postanowiono zrobić cięcie.Kolejne 30min minęło zanim zebrał się personel i przeprowadzono zabieg.Syna odratowano,ale jakość jego życia jest wielką niewiadomą.Już jest po wylewach krwi do mózgu IV stopnia,ma wodogłowie pokrwotoczne,duże szanse na porażenie itp.
Bardzo proszę o podpowiedź do kogo,jakiego typu pisma kierować,by po pierwsze wyciągnięto konsekwencje wobec lekarza oraz by uzyskać odszkodowanie.Szpital wojewódzki w mieście powiatowym.
Z góry dziękuję za wszelkie merytoryczne wskazówki.


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(8 - 0)
100%
[29.11.12, 13:27]
Dochodzenie zadośćuczynienia za niewłaściwe leczenie, bez konieczności występowania na drogę sądową, umożliwia nowelizacja ustawy o prawach pacjenta, Przewidywane odszkodowanie w przypadku śmierci pacjenta to maksymalnie 300 tysięcy złotych i 100 tysięcy jeśli błędna terapia spowodowała uszczerbek na zdrowiu. Możliwa też będzie wypłata do 3 tysięcy złotych miesięcznej renty. Cała procedura ma trwać do 7 miesięcy, Wniosek o odszkodowanie można kierować do wojewódzkiej komisji przez rok od dnia, w którym pacjent dowiedział się o uszkodzeniu ciała lub "rozstroju zdrowia". Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS Google miejscowość -prawnik specjalność odszkodowań.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[29.11.12, 21:10]
może warto złapać kontakt z mami, które rodzą tam. Dotrzeć do nich, może pod szpitalem je łapać czy co... razem może być łatwiej, choć to ryzykowne, bo mogą nie chcieć z tobą ludzie rozmawiać wcale :/
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[03.12.12, 13:58]
Szukaj dobrego prawnika - masz ogromne szanse na odszkodowanie i zadośćuczynienie, żeby mieć chociaż na rehabilitacje dziecka! Bierz tylko prawników z najwyższej półki, bo maja doświadczenie i nie spieprza srawy. Jest taka pani mecenas która jest najlepsza w Polsce - poszukaj w internecie, ona wywalczyła do tej pory chyba najwyzsze odszkodowanie w wysokosci 1 mln złotych, specjalizuje sie głownie w odszkodowaniach za błedy medyczne - ma biura w Krakowie i Warszawie. A i co ważne - bodra kancelaria weźmie na siebie koszty procesu, bedziesz musiała zapłacic im jakiś (pewnie duży) procent kwoty jaka wywalczą w sądzie, ale przy odszkodowaniach rzędu 300 tys. zł i wyżej i tak myśle, że warto.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[03.12.12, 14:09]
A i nawet sie nie wygłupiaj z tymi wojewódzkimi komisjami do zdarzeń medycznych - oni mogą zasądzić max 100 tys. złotych. Co to jest przy takich cieżkich obrażeniach u dziecka? W sądzie cywilnym masz szansę na duuużo większe pieniądze - przecież rehabilitacja tego malucha będzie kosztowała majątek. Niestety żadne pieniadze nie zwrócą mu zdrowia, ale warto walczyć o swoje. Tylko nie bierz kancelarii pierwszej z brzegu, poczytaj troche i wybierz profesjonalistów, bo oni mają wiedzę i kontakty. Takie procesy są bardzo kosztowne, bo trzeba zainwestować w biegłych, opinie profesorów ird. Dlatego profesjonalna kancelaria nie bedzie Cię naciagać na kase tylko Ci uczciwie powiedzą czy to ma sens, jakie masz szanse na wygraną itp. Poczytaj, doinformuj się, zdecyduj i działaj!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[03.12.12, 14:14]
Poczytaj sobie tutaj - rodzina dostała 500 tys. zł za bardzo podobna sprawe. Chłopiec przy porodzie też miał ) w skali Apgar i cc zrobione za późno: http://torun.gazeta.pl/torun/1(...)l#ixzz2A17qna2w
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[03.12.12, 14:43]
Składaj sprawę do komisji albo do sądu. Ja dzisiaj złożyłam wniosek do komisji. Od stycznia jestem chora przez błąd lekarza. Ledwie mnie odratowano w innym szpitalu. Nie będę już zdrowa i sprawna. Powinni zapłacić za leczenie i uszczerbek na zdrowiu.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(34 - 4)
89%
[03.12.12, 15:06]
Oczywiście, że możesz pozwac szpital. Gdybyś nie zyła w Polsce to nawet byś się nie zastanawiała, bo wszedzie to jest normalne, że lekarz za zwoje błędy odpowiada. Trzymam kciuki aby Twoje sprawy potoczyły sie jak nakorzystniej dla Was. Gdyby więcej kobiet pozywało szpitale to może w końcu skończyłoby się to traktowanie rodzących jak jakies za przeproszeniem bydło co to nic nie czuje i nic nie wie. Najbardziej przykre jest to, że większość Polek idąc rodzić do szpitala nie mają żadnych oczekiwan, wychodzą z założenia że jakoś będzie. Może troche przejaskrawiam ale w Polsce kobieta idąc rodzić do szpitala ma jeszcze przepraszac, że podczas porodu krzyczy... czy może nie czas moje panie własnie zaczać wymagac i pozywac za błędy lekarskie? Zwłaszcza tak tragiczne w skutach jak opisała autorka. Jeszcze raz powodzenia i oby inne kobiety równiez miały odwagę walczyć o to co im się nalezy. Pora skończyć z tą bezkarnością i butą lekarska na polskich porodówkach.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[03.12.12, 17:34]
polecam europejskie centrum odszkodowan, mi pomogli uzyskac odszkodowanie po wypadku samochodowym, gdzie sprawca wypadku zbiegl
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[04.12.12, 07:43]
Powinni utworzyc specjalna sekcje do wyrownywania krzywd przez konowalow. Moglbym zostac szefem tego gangu....bo i tak mieszkam w Pruszkowie
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.