Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46512

Liczba odpowiedzi: 236608

(10 odpowiedzi)
ania2626 Pytanie zadaje: ania2626 [17.06.13, 21:54]

Jak nie odziedziczyc dlugu po rodzicach gdy jeszcze zyja

witam , mam 22 lata i problem z którym nie wiem jak sobie poradzić. gdzy bylam małym dzieckiem moi rodzice przez alkohol zadłużyli mieszkanie , zostalismy z niego ekmitowani do mieszkania o mniejszym metrażu które również zadłużyli, po kilku latach postanowiłam że pojdę na ugode ze spóldzielnia i spłace to za nich lecz nie dalam rady i prezes odmówił mi kolejnej ugody i zarządał gotówki , teraz wysylają pisma mnie i wszystkim zameldowanym w lokalu o sprawie windykacyjnej w sądzie . teraz nie wiem jak mam zrobic zeby komornik nie pociągał mnie do odpowiedzialności za głupote mojej rodziny jestem tam zameldowana i tylko ja mam dochody wiec pewnie będzie ściągał ze mnie jak nie teraz to po smierci rodziców . co mam zrobic żeby ,, odsunąc'' od siebie ta odpowiedzialnośc . proszę pomóżcie


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[17.06.13, 22:57]
Komornik będzie ściągał teraz dług, jesteś zameldowana mieszkasz i ponosisz solidarną odpowiedzialność za powstałe długi a po śmierci rodziców następne będziesz regulować jak zostawią jakiś niespłacone długi. art. 922 kc § 1. Prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób stosownie do przepisów księgi niniejszej. Dziedziczy się spadek i długi, Masz 6 miesięcy na odrzucenie spadku z długami po śmierci rodziców każdego z osobna
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[17.06.13, 23:17]
Jak najszybciej się wymelduj. Nie jestem pewna czy możesz się jakoś wybronić od długów bo za okres w którym powstalo zadłużenie i byłaś zameldowana odpowiadasz solidarnie z rodzicami
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[17.06.13, 23:51]
Idź do dobrego adwokata. U mnie w mieście prowadzą nawet bezpłatne porady prawne, możesz pisać w razie czego do sądu o przyznanie adwokata z urzędu i wtedy skarb państwa płaci adwokatowi. Po prostu się za tym rozejrzyj. Tutaj ktoś mi napisał, że nie ma możliwości umorzenia długu, gdzie indziej i u adwokata spotkałem się ze stwierdzeniem, że można wysłać pismo do sądu w tej sprawie. Możesz się powoływać na przedawnienie, jest też coś w rodzaju upadłości konsumenckiej. Przy tylu możliwościach musisz coś znaleźć. Bez dobrego adwokata nie dasz rady. A patrząc na powyższe odpowiedzi są one zwyczajnie zdawkowe. Z tego co się zorientowałem długi z tytułu czynszu przedawniają się po 3 latach. Rozglądaj się dziewczyno za rozwiązaniem i znajdź adwokata, coś na pewno można Ci poradzić. Z jakiej racji masz płacić za kogoś, bo rodzice woleli chlać wódę? Nie poddawaj się, przynajmniej nie tak łatwo.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[18.06.13, 06:12]
dziekuje wam bardzo
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[18.06.13, 11:45]
gość
Idź do dobrego adwokata. U mnie w mieście prowadzą nawet bezpłatne porady prawne, możesz pisać w razie czego do sądu o przyznanie adwokata z urzędu i wtedy skarb państwa płaci adwokatowi. Po prostu się za tym rozejrzyj. Tutaj ktoś mi napisał, że nie ma możliwości umorzenia długu, gdzie indziej i u adwokata spotkałem się ze stwierdzeniem, że można wysłać pismo do sądu w tej sprawie. Możesz się powoływać na przedawnienie, jest też coś w rodzaju upadłości konsumenckiej. Przy tylu możliwościach musisz coś znaleźć. Bez dobrego adwokata nie dasz rady. A patrząc na powyższe odpowiedzi są one zwyczajnie zdawkowe. Z tego co się zorientowałem długi z tytułu czynszu przedawniają się po 3 latach. Rozglądaj się dziewczyno za rozwiązaniem i znajdź adwokata, coś na pewno można Ci poradzić. Z jakiej racji masz płacić za kogoś, bo rodzice woleli chlać wódę? Nie poddawaj się, przynajmniej nie tak łatwo.
następna naiwna i niedoinformowana, Pisać do sądu każdy może, ale czy załatwi cokolwiek to inna sprawa. Widać że nie znasz prawa. Aby dostać adwokata z urzędu to sąd musi wyrazić na to zgodę, sprawa musi być w toku a ty spełniać warunki aby taki adwokat został ci przydzielony. Nie uniknie płacenia długów. Co to jest przedawnienie widać nie masz pojęcia. W tej sytuacji autora postu nie wchodzi w grę.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[18.06.13, 11:50]
żaden adwokat tu nie pomoże, mieszkasz , czy nie mieszkasz jesteś zameldowana korzystasz i płacisz. Było się dawno wyprowadzić nim powstało zadłużenie albo pomóc rodzicom w ich spłacie. Po ich śmierci długi przejdą na ciebie. art. 1015 kc możesz się zrzec masz 6 miesięcy. Nie zapomnij o dzieciach jak masz. One też dziedziczą po dziadkach .
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[18.06.13, 11:58]
gość
Idź do dobrego adwokata. U mnie w mieście prowadzą nawet bezpłatne porady prawne, możesz pisać w razie czego do sądu o przyznanie adwokata z urzędu i wtedy skarb państwa płaci adwokatowi. Po prostu się za tym rozejrzyj. Tutaj ktoś mi napisał, że nie ma możliwości umorzenia długu, gdzie indziej i u adwokata spotkałem się ze stwierdzeniem, że można wysłać pismo do sądu w tej sprawie. Możesz się powoływać na przedawnienie, jest też coś w rodzaju upadłości konsumenckiej. Przy tylu możliwościach musisz coś znaleźć. Bez dobrego adwokata nie dasz rady. A patrząc na powyższe odpowiedzi są one zwyczajnie zdawkowe. Z tego co się zorientowałem długi z tytułu czynszu przedawniają się po 3 latach. Rozglądaj się dziewczyno za rozwiązaniem i znajdź adwokata, coś na pewno można Ci poradzić. Z jakiej racji masz płacić za kogoś, bo rodzice woleli chlać wódę? Nie poddawaj się, przynajmniej nie tak łatwo.
A ty wiesz kobieto co to upadłość konsumencka , naucz się poczytaj a potem radz. ,,Pisać każdy może jeden lepiej drugi gorzej,,
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[18.06.13, 15:35]
najpierw pojde do mojego komornika a potem do adwokata niech mi powie jakie kroki mam podjac
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[04.05.14, 19:18]
ja proponuje napisac do prezydenta twojego miasta ja bylam w takiej samej sytuacji jak ty i natychmiast sie p wymelduj bo miesieczna kwota odsetek to okolo 1000 zl
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[07.09.14, 23:25]
Witam moi rodzice maja dlugi . nie mieszka. Z nimi juz od 3 lat jestem zonata i mam swoja rodzinę czy będę musiała spłacać ich dlugi pomocy??
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.