Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46533

Liczba odpowiedzi: 236608

(65 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [04.07.13, 09:38]

Rozwód z winy męża

Jak napisać pozew o rozwód z winy męża?Trzy lata temu dowiedziałam się o zdradzie męża. Chociaż miałam dowody mąż na początku wszystkiego się wypierał.Jednak w końcu przyznał się-przepraszał,prosił o szansę z mojej strony.Wybaczyłam mu w jakiś sposób ,ale jasno określiłam zasady.Mąż wiedział,że zdrada dla mnie nie oznacza jedynie fizycznego zbliżenia.Ostatnio dowiedziałam się,że mąż spotyka się po kryjomu z naszą znajomą-która ma problemy w małżeństwie.Ona zadurzyła się w nim-pisała smsy typu KOCHAM,NAJDROŻSZY,TĘSKNIĘ.On oczywiście wyparł się wszystkiego mimo ,że przeprowadziłam konfrontacje z nią.Twierdzi że to jej problem chociaż nie wyprowadzał jej z błędu i pozwalał na zwracanie się tak do niego. Nie ufam mu.Nie chcę żyć z człowiekiem,który spotyka się z kobietami na osobności i nie uważa tego za coś złego.Nie przeprosił,nie wyraził skruchy-uważa ,że nie ma sie z czego tłumaczyć. Jak udowodnić przed sądem jego zdrady?Nasze małżeństwo nie ma już szans.


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(31 - 10)
76%
[04.07.13, 09:57]
Najpierw, w twoim stanie postaraj się skorzystać z jednej czy dwóch porad psychologa, to tez przyda się do rozwodu. Potem znajdź dobrego adwokata a jak nie to skorzystaj z Wzorów dokumentów, które masz tu w dolnej prawej części tej strony. I musisz poczytać na forach, pamietaj tylko nigdy nie gódź się na porozumienie stron, bo w takiej sytuacji, jak mężulek będzie w opałach to może zaskarzyc cie o alimenty, a jeśli będzie z jego winy to ty masz prawo do alimentów jeśli będziesz w kłopotach życiowych.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(6 - 4)
60%
[04.07.13, 13:16]
Wynajmij detektywa on zapewni ci dowody zdrady jeżeli takie są. Dopiero potem możesz wnosić o rozwód z winy męża. Pół roku rozdziału od stołu i łoża a nie same podejrzenia o zdradzie bo to za mało , sędzia ciebie wyśmieje i poleci psychologa /jak wyżej/ powie ze masz paranoje. A esemesy to żaden poważny dowód. art.60 kro
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 2)
50%
[04.07.13, 22:18]
sms mogą byc dowodem w sprawie, ale ważni są także wiarygodni świadkowie- tak było u mnie. Jednak uważam ,że bez dobrego adwokata trudno samemu "ogarnąć" to wszystko. Jeśli dostaniesz rozwód z orzekaniem o winie męża, to wszystkie koszty i tak pokryje ex.
lena lena
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 6)
14%
[04.07.13, 22:28]
i nie daj się namówić na rozwód bez orzekania! Mąż na pewno będzie prosił o taką opcję-nie zgadzaj się.Masz zapewnione w razie trudnej sytuacji życiowej alimenty od niego do końca życia, a w razie ugody -tylko na 5 lat.
lena lena
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(15 - 18)
45%
[04.07.13, 23:55]
Dlaczego tak podjudzacie kobietę? Dlaczego upatrujecie zdrady wtym,że ta jego znajoma mu się zwierza,a może on jest jedyną osobą, która jest w stanie okazać oparcie w jej problemach.
Cichy Cichy
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(8 - 3)
73%
[05.07.13, 07:07]
nie dawaj kolejnej szansy szkoda Twojego zdrowia i czasu w życiu
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(12 - 3)
80%
[05.07.13, 08:27]
najpierw zastanów się dlaczego mąż szukał inną a potem zastanów się czy sąsiadka podrywa twego męża czy on ją . nie ma winy jednostronnej jak macie zamiar pogadać z fachowcem to razem i to szczerze a nie tak jakoś aby Polska nie zginęła . Zasada jest jedna nie ma skutku bez przyczyny a to dotyczy każdej sytuacji tak męża jak i twojej ( również decyzji ) zaś podpowiedzi dobrych psiapsół zostaw sobje na koniec jako bajdurzenie ponieważ nie zawsze są przydatne i więcej szkody przynoszą jak pożytku. Nie odradzam rozwodu ani nie popieram go , natomiast radzę spojrzeć na sytuację bez emocji
adolf adolf
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 8)
11%
[05.07.13, 08:49]
356737376
Dobre rady i wszystkie picze od razu na alimenty!!!. Qwa pazerne babska, żadna nie poradzi jak może jeszcze to ogarnąć tylko od razu kasa. Baby to jednak ch..e patrzące przez pryzmat banknota!!!
A ty jak zawsze. chory desperat, już ci ulżyło pokurwowałeś sobie troszkę, nie? to poleć jeszcze co se będziesz żałował, biedaku.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[05.07.13, 10:09]
356737376
gość
356737376
Dobre rady i wszystkie picze od razu na alimenty!!!. Qwa pazerne babska, żadna nie poradzi jak może jeszcze to ogarnąć tylko od razu kasa. Baby to jednak ch..e patrzące przez pryzmat banknota!!!
A ty jak zawsze. chory desperat, już ci ulżyło pokurwowałeś sobie troszkę, nie? to poleć jeszcze co se będziesz żałował, biedaku.
Nie muszę, to nie ja mam problem. Jak się nie docenia co się ma to znajdzie się ktoś inny kto to doceni. I dramat potem, ku..s, zostawił mnie, palant, oskubać go do reszty i jeszcze w ramach pocieszenia trzeba poparcia w ludziach poszukać, żeby się upewnić że moja jest racja i tyko moja!!! i to jeszcze na jakimś bzdurnym forum:) Mimo wszystko powodzenia
nieomylny i jedynie słuszny pogląd, skąd my znamy te "postawe"?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 3)
25%
[05.07.13, 10:46]
zniszczyl alfonsa , niech placi do konca zycia !!! I jeszcze porzadnie morde mu obic !!!!!!!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[05.07.13, 11:48]
czemu Cie zdradzil ?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[05.07.13, 11:57]
Idzcie oboje do psychologa, szkoda melzenstwa
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(4 - 3)
57%
[05.07.13, 12:40]
Małżeństwa było szkoda już przy pierwszej zdradzie... Psycholog, adwokat, orzekanie o winie. Życzę powodzenia i szybkiego wydostania się z toksycznego związku. Ja wybaczałam o kilka razy za dużo i nic to nie dało:/ Alimenty? A dlaczego by nie? Przysięgał dbać w każdej sytuacji? Trzeba było nie składać obietnic bez pokrycia!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 2)
60%
[05.07.13, 13:33]
gość
czemu Cie zdradzil ?
Bo jak każdego - fiu@@@t zaswędział, a po co się rozwodzić i płacić? Skoro można żyć z taką dalej i bzykać całą resztę która kosztuje mniej niż alimenty?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 4)
43%
[05.07.13, 14:29]
Nie ma reguły na ziązek ale wina jest po obu stronach ..Zdradził bo ktos lepiej się nim zajał.Miał więcej czasu dla niego i wyrozumiałości. No niestety takie życie i nie ma co się mazać i wściekać tylko żacząc zyc po swojemu....następny związek też będzie taki sam więć albo się z tym pogodziśz albo zeżre cię stres i nerwy...kwestia czasu kiedy zwiazek się rozwali...
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[05.07.13, 15:55]
No coz widze dobre rady i złe a tak na marginesie czy są dzieci w tym zwiazku?? Przyczyna lezy po środku zawsze i wszędzie dziekuje za uwage
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 3)
0%
[05.07.13, 16:00]
widzę że rzesza facetów uważą kobiety za pazerne za to żaden nie myśli że te grosze ktore idą na aliment dla ich dzieci to faktycznie wytarczajaco za duzo jak na utrzymanie dziecka w Polsce
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[05.07.13, 17:06]
gość
Nie ma reguły na ziązek ale wina jest po obu stronach ..Zdradził bo ktos lepiej się nim zajał.Miał więcej czasu dla niego i wyrozumiałości. No niestety takie życie i nie ma co się mazać i wściekać tylko żacząc zyc po swojemu....następny związek też będzie taki sam więć albo się z tym pogodziśz albo zeżre cię stres i nerwy...kwestia czasu kiedy zwiazek się rozwali...
wszystko wiedzący grzdyl.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[05.07.13, 19:39]
Nie pisałam nic na temat pieniędzy. To nieistotna teraz sprawa. Mąż uważa, że jestem przykladną żoną. Niczego mu nie brak z mojej strony -tak zawsze twierdził -a mimo wszystko szuka wrażeń... Czemu? W sypialni grało,w innych sferach też więc nie rozumiem? Jakieś zaburzenia czy co? Ile razy można wybaczać takie numery? Ile czasu i nerwów to kosztuje ją już niestety wiem...
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[05.07.13, 19:44]
Nie da się przerabiać zdrady w nieskończoność. Zaufania -chociaż minęły trzy lata- też do końca nie dało się odzyskać. Ile razy można wybaczać? Po co szuka wrażeń? Po co kombinować? Po co mieć i miewać? Nie przerabiam tego pierwszy raz... Dziękuję za dobre rady.
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.