Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46512

Liczba odpowiedzi: 236608

(56 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [27.08.13, 16:00]
Tagi: alimenty

Alimenty

mam pytanie jestem przed sprawa w sadzie odnosnie odebrania praw rodzicielskich ojcu ktory nie interesuje sie 3 letnim synem.mam pytanie czy jesli bede chciala zmienic nazwisko dziecku na swoje to ojciec dziecka musi wyrazic zgode? i czy jesli zmienie mu to nazwisko czy ojciec bedzie musial placic allimenty czy po zmianie nazwiska juz nie musi?

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[30.08.13, 16:37]
gość
gość
gość
Zrobiła się tutaj mała awanturka w obronie ... chyba nie dzieci. Jestem kobietą samotnie wychowującą dziecko. Moja córka nosi nazwisko ojca, taka jest naturalna kolej rzeczy. Nie zasądziłam ojca o alimenty, tylko dlatego że wyznaję zasadę wolna wola. Ja pracuje 8 godzin dziennie plus dojazdy, czyli 10 godzin nie widzę małej. Nie jest łatwo bo bardzo za nią tęsknię, ale odpowiedzialna kobieta decydując się na dziecko powinna chyba brać pod uwagę fakt, iż dziecko zawsze, powtarzam zawsze, jest bliżej matki. Jest to po prostu naturalne. Nie rozumiem awanturujących się kobiet. Powinniście iść do pracy i odpowiadać za własny los, to jest siła charakteru. Nie jest siłą charakteru zostanie po macierzyńskim w domu i wyciąganie rąk do ... niestety wszystkich po kolei. A każdy rok na macierzyńskim to trudniejszy powrót. Nie chce wypowiadać się za mężczyzn, każdy sam powinien się bronić. Ale wiem, że ojcu trzeba dać sposobność aby kontaktował się z dzieckiem, trzeba umiejętnie nim sterować, aby widział, że dziecko go kocha i chce się z nim widywać, kontaktować. Histeria, awantura, krzyk, wyzywanie ojca przy dziecku nie są metodą na budowanie jakiegokolwiek autorytetu. W ten sposób niszczy się tylko psychikę dziecka, nieodwracalnie niszczy. Prawdziwa kochająca mama powinna dbać o psychikę dziecka w równym stopniu jak o środki na utrzymanie. Wierzcie mi wtedy, że ojciec sam z własnej woli będzie uczestniczył w życiu dziecka. Oczywiście patologie są wszędzie, a każdy przypadek inny. Nie można winić za wszystko mężczyzn, zwłaszcza gdy samemu ma się synka, warto się nad tym zastanowić.
Nie na temat, własna twórczość, chwalipięta, egoistka.
Kto wierzy w to, że toi pisze kobieta??? Mnie trudno przekonać, że matka może być tak naiwna kosztem własnego dziecka i jeszcze polecać to innym!!!
Ja wierzę i jestem kobietą. Mam mnóstwo "znajomych" ktore naciagaja mezow. Pelno ich w pracy na spacerze w sasiedztwie. Najpierw siedzą na zwolnieniach lekarskich , wszystkie jak jeden mąż w "zagrożonych" ciążach i wyciagaja pieniądze od pracodawców (oczywiście latać po bazarach i centrach handlowych i imprezkach mogą ), potem doprowadzaja do ruiny ojcow swoich dzieci i za pomoca perfidnych manipulacji ograbiaja wlasne dzieci z mozliwosci posiadania ojca ktory jest im potrzebny do normalnego rozwoju. MOWIE TO JA KOBIETA.
gość gość
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(12 - 2)
86%
[27.08.13, 16:03]
Jeśli zmienisz nazwisko dziecku, to nie będzie miało wpływu na obowiązek płacenia alimentów. Cyba, że wyjdziesz za mąż a drugi mąż przysposobi dziecko , ale na to musi wyrazić zgodę jego prawny ojciec.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(6 - 0)
100%
[27.08.13, 16:10]
Po odebraniu praw rodzicielskich możesz się starać o zmianę nazwiska dla syna. Jestem tego pewna w 100%, ponieważ ojciec mojego męża miał odebrane prawa rodzicielskie i teściowa zmieniła mu nazwisko na nazwisko swojego drugiego męża (tylko zmiana nazwiska, żadnej adopcji). Pomimo zmiany nazwiska biologiczny ojciec płacił alimenty do końca studiów męża. W dowodzie osobistym mąż ma wpisane nazwisko drugiego męża matki, ale imię ojca jest wpisane tego biologicznego. Do zmiany nazwiska doszło kiedy mąż miał 4 lata.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[27.08.13, 16:50]
Można ograniczyć prawa rodzicielskie za brak alimentacji na dzieci, i trwałe nie interesowanie się dziećmi art. 110 kro § 1. W razie przemijającej przeszkody w wykonywaniu władzy rodzicielskiej sąd opiekuńczy może orzec jej zawieszenie. § 2. Zawieszenie będzie uchylone, gdy jego przyczyna przestanie istnieć. art. 111 kro § 1. Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców. § 1a. Sąd może pozbawić rodziców władzy rodzicielskiej, jeżeli mimo udzielonej pomocy nie ustały przyczyny zastosowania art. 109 § 2 pkt 5, a w szczególności gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem. § 2. W razie ustania przyczyny, która była podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej, sąd opiekuńczy może władzę rodzicielską przywrócić. art. 112 kro Pozbawienie władzy rodzicielskiej lub jej zawieszenie może być orzeczone także w wyroku orzekającym rozwód, separację albo unieważnienie małżeństwa.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[28.08.13, 16:07]
........
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(8 - 6)
57%
[28.08.13, 16:57]
WALCZ KOBIETO ,DLA SIEBIE I DLA SPOKOJU DZIECKA,NIGDY NIC NIE WIADOMO KIEDY PSEUDO TATUS PRZYPOMNI SOBIE O DZIECKU..NIGDY NIC NIE WIADOMO.PAPIER TO PAPIER.MASZ WYROK I SPOKOJNIEJ SPISZ.. SAMA JESTEM SAMOTNA MAMA,KTORA DO DZIS WALCZY O POZBAWIENIE PRAW.TAUS NIE WIDUJE DZIECKA,NIE WIE JAKIE JEST ,JAK WYGLADA,KIEDY JEST CHORE,CO LUBI I CZEGO NIE,CZYM SIE INTERESUJE!!TO MY MAMY ZNAMY WLASNE DZIECI,A IJCOWIE,KTORZY NIE CHCA NIMI BYC ANI PLACIC ALIMENTOW,UNIKAJA PRACY JAK OGNIA,BY KOMORNIK NIC NIE SCIAGNAL,NIECH ZAJMUJA SIE SOBA I STOJA Z KUPLAMI ALKOHOLIKAMI POD SLKEPEM. NAWET PO ROZTANIU RODZICOW,DZIECKO NIE POWINNO ODCZUC BRAK OJCA,NIE BYLABYM PRZECIWNA GDYBY BYL NORMALNYM CZLOWIEKIEM A NIE ZACZYNAL ROZSTANIA SIE ZE MNA OD SZANTARZU.. NA TAKICH PANOW POWINIEN BYC PARAGRAF..
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 8)
20%
[28.08.13, 17:14]
mam pytanie do niby kochajacych tatusiow.. czy po zastanowieniu sie z kim dziecko ma lepiej znaja odpowiedz.. czy lepiej wychowa samotna mama,ktora stara sie jak moze o dobro dziecka,czy z nieodpowiedzialnym ojcem,gdzie bylyaby przemoc,glod i ogladanie pijanego ojca..chyba Sad bierze to pod uwage i zanim wyda wyrok sprawdza przez Kuratora gdzie i i z kim dzieco mnialo by lepiej.. a na ogol to my mamy staramys ie dac dziecku wszystko,na pocztku bezinteresowna milosc!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 12)
20%
[28.08.13, 18:02]
Trudno to wszystko ocenić, po której stronie leży wina....Niestety mój były mąż w ogóle się nie interesuje dzieckiem od 5 lat, płaci głodowe alimenty, ale to jest najgorsze, że nie pamięta o urodzinach jedynego syna.....Kiedy odbywała się sprawa rozwodowa, Sędzia sam męża ograniczył w prawach rodzicielskich.....Z perspektywy czasu, kiedy opadły u mnie emocje, stwierdzam, że sam krzywdę sobie robi takim zachowaniem, no cóż a Syn już nie kocha Taty, bo tyle razy się zawiódł i jest coraz starszy.......Pozdrawiam, Kasia.
kasik kasik
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(7 - 2)
78%
[28.08.13, 19:20]
gość
Alimenty sa dla DZIECKA, nie mamusi naciągaczki!
tylko dacie pare groszy alimentów i macie czyste sumienie .A z dzieckiem trzeb być dawać mu jeść ,prać gotować ,chodzić na wywiadówki itp.A wy biedacy dacie troche i macie reszte w d....pie ,i jeszcze sądownie trzeba z was sciągać bo sami nie chcielibyście łożyć na dzieci . Pamiętajcie dziecko robiliście we dwoje .
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(7 - 1)
88%
[28.08.13, 21:07]
mam 40l,w większości orzeczonych spraw to jest parodia,naprawde sady nie dzialaja w interesie i dla dobra dziecka,chodzi im tylko o alimenty.w moim przypadku aby wygrac sprawę i alimenty pomowila mnie o molestowanie seksualne na 3letniej corce ,dostala alimenty i nadal pije---ja nie pije i nie pale
heniek heniek
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 5)
29%
[28.08.13, 21:30]
mam znajoma,ktora wniosła o większe alimenty,mowioc mi ze placi 400 zl za rozmowy tel i jest jej bardzo ciężko-a on jak zrobil to niech placi
heniek heniek
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[28.08.13, 22:30]
gość
Alimenty sa dla DZIECKA, nie mamusi naciągaczki!
Facio gdy sie nie interesuje zona ...nawet byla to i na nia placi alimenty ... rozne sa sytuacje zyciowe .... mam typa ktory ma juz zasadzone alimenty pomimo ze sprawa rozwodowa w toku i to na mnie - uciekl i pracuje na czarno a odgrywa biednego bezrobotnego ....
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[29.08.13, 09:28]
gość
Alimenty sa dla DZIECKA, nie mamusi naciągaczki!
Czy autorka napisala ze to maja byc alimenty dla niej a nie dla dziecka?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[29.08.13, 09:42]
gość
Miałam nadzieję, że znajdę odpowiedź na nurtujące mnie poważne pytania...... a tu jakaś pyskówka..... Szukam strony z odpowiedziami prawników
Zmiana nazwiska nic ma nic do alimentów. Ba, nawet zrzeczenie się praw do dziecka nie zwalnia od obowiązku alimentacyjnego. Nazwisko i alimenty to 2 odrębne tematy nie mające wpływu na siebie.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 3)
25%
[29.08.13, 10:07]
Aaa www.żal pl,przypominam Ci,że potrzeba dwójki ludzi by dziecko pojawiło się na świecie i za to,że dziecko jest obydwoje rodziców ponosi odpowiedzialność. Znasz osobiście taką alimenciarę, bo pewnie zrobiłeś jej dziecko,a potem olałeś całą sprawę. Pewnie jedyne pieniądze,które chciałeś jej dać to na skrobankę!!! Pieniądze są dla dziecka a nie matki i słusznie mu się należą, a czym bardziej jak ze strony zacnego tatusia nie ma żadnego wsparcia i cały ciężar wychowania spoczywa na matce. Trochę odpowiedzialności!!!Zniszczyłbyś ją....za co za to,że dba o interes dziecka.Zastanów się nad sobą lepiej,choć myślę,że takiemu typowi jak ty nic już nie pomoże...
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(7 - 1)
88%
[29.08.13, 11:46]
Jak swiat dlugi i szeroki, sa ludzie i "ludzie". Niestety mamusie jak i tatusiowie sa rozni. Mamusie czesto mysla ze dziecko to ich prywatna zabawka i "dla dobra dziecka" pozbawiaja ojca praw rodzicielskich, bo stary sie znudzil lub nie spelnil oczekiwan durnej mamusi. Tatusiowie tez sa rozni. Jedni sa dobrymi ojcami, ktorzy stali sie ofiarami glupiej baby (sad zazwyczaj wierzy matce). Drudzy to niereformowalne sku...syny. Tylko zanim dasz takiemu tylka to sie zastanow nad konsekwencjami. Znam tez przypadek gdzie zarowno mamusie jak i tatusia moznaby o kant tylka rozbic.
Krokodyl Krokodyl
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 0)
100%
[29.08.13, 12:52]
gość
Krokodyl
Jak swiat dlugi i szeroki, sa ludzie i "ludzie". Niestety mamusie jak i tatusiowie sa rozni. Mamusie czesto mysla ze dziecko to ich prywatna zabawka i "dla dobra dziecka" pozbawiaja ojca praw rodzicielskich, bo stary sie znudzil lub nie spelnil oczekiwan durnej mamusi. Tatusiowie tez sa rozni. Jedni sa dobrymi ojcami, ktorzy stali sie ofiarami glupiej baby (sad zazwyczaj wierzy matce). Drudzy to niereformowalne sku...syny. Tylko zanim dasz takiemu tylka to sie zastanow nad konsekwencjami. Znam tez przypadek gdzie zarowno mamusie jak i tatusia moznaby o kant tylka rozbic.
I tu jest pies pogrzebany. "..Tylko zanim dasz takiemu tylka to sie zastanow nad konsekwencjami" Daje taka w amoku d--y byle komu bez zabezpieczenia a potem pretensja do świata i roszczenia od Panstwa. A może warto użyc prezerwatywy albo dawac takiemu ktorego sie lepiej pozna. Zakładam że ta Pani nie poznała, ponieważ po dłuższej znajomości z pewnością wyszło by na jaw kim "on" jest.
Gorzej jak chodzi taka rok, albo dwa z takim, potem bierze ślub kościelny, cywilny i rodzi takiemu dziecko i dopiero wtedy, kiedy taki jest pewien, że wszystko jego a taka nie da sobie rady bez takiego, to tenże pokazuje kto on zacz. Niestety nikt nie przewidzi co w takim siedzi i obarczanie winą kobiety za to, że ktoś ją oszukał i unieszczęśliwił, po prostu wykorzystał, jest ciosem poniżej pasa, no ale dla "inteligentów" każdy cios poniżej pasa jest dobrem osobistym zwłaszcza jak przy okazji mogą ogrzać swoje usychające w mściwości i nienawiści serce. Czy ktoś może mi powiedzieć jak się ma w tym całym "wydarzeniu" odpowiedzialność za dzieci, otóż są dwie strony, z jednej strony matka, która robi co może, czyli używa dostępnych prawnie form zabezpieczenia bytu potomstwu, czyli sprawa o alimenty, a z drugiej strony ON - zawiedziony w swoich planach bycia arabem, posiadania własności pod tytułem żona, sprzątaczka, kucharka, praczka, prostytutka, a często niewolnica harująca na jego wymagania, a dzieci???? -dzieci to gwarant, żyrant jego wszech prawa. A potem, potem to już tylko urąganie, obrażanie, poniewieranie i utrudnianie życia matce i dzieciom na każdym kroku i w każdym możliwym wymiarze, nawet tu na tym forum. Oczywiście koszty jakie za to płacą dzieci są dla takiego nieważne, jeśli nie służą takiemu /dzieci/, są niewiele ważne, niech się męczą razem z matką i zamiast pomóc własnym dzieciom, taki jak by mógł zabiłby je, co często mu się udaje może nie fizycznie, ale psychicznie. Tylko po co on ma się tym przejmować, nie spełniły powierzonej im roli, nie są gwarancją wszech wolności ojca, niech cierpią. Wszystkie wypowiedzi "mężczyzn", na tym forum wyrażają mściwą nienawiść do matek swoich dzieci i pośrednio do dzieci, na które muszą płacić alimenty. To jest żałosne i śledząc to co tacy wypisują odnosi się wrażenie, że żyjemy w czasach kamienia łupanego. Wystarczy łupnąć i ma być tak jak pan chce.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[29.08.13, 12:54]
.............................
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 2)
33%
[29.08.13, 13:52]
No i o czym tu pisać? perfidna, łajdacka nagonka, zbydlęcenie ludzi, którzy nie umieją określić siebie, swojego społeczeństwa i swoich obowiązków w społeczeństwie i rzeczywista przemoc wobec matki i dziecka. Pozostaje kobietom tylko perfidia i w świetle tego co tu stoi, wszelakie kontakty z mężczyznami powinny być zakazane, ponieważ tak czy siak wina zawsze jest kobiety. Podejrzewam, że takie traktowanie kobiet zemści się rzeczywiście na mężczyznach i dopiero wtedy będą mogli płakać i użalać się nad swoją dolą, cóż władcy, pożyjemy zobaczymy. A ty głupia babochłopie, z twojej kieszeni to najwyżej usmarkaną chustkę można wyciągnąć. Co ty wiesz o pieniądzach społecznych, czy ogóle o polityce, siedź w kuchni i panu obiad gotuj, bo śmierdzi od ciebie z daleka lizusostwem, bezmyślnością i ciemną obłudą.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 1)
75%
[29.08.13, 14:05]
gość
No i o czym tu pisać? perfidna, łajdacka nagonka, zbydlęcenie ludzi, którzy nie umieją określić siebie, swojego społeczeństwa i swoich obowiązków w społeczeństwie i rzeczywista przemoc wobec matki i dziecka. Pozostaje kobietom tylko perfidia i w świetle tego co tu stoi, wszelakie kontakty z mężczyznami powinny być zakazane, ponieważ tak czy siak wina zawsze jest kobiety. Podejrzewam, że takie traktowanie kobiet zemści się rzeczywiście na mężczyznach i dopiero wtedy będą mogli płakać i użalać się nad swoją dolą, cóż władcy, pożyjemy zobaczymy. A ty głupia babochłopie, z twojej kieszeni to najwyżej usmarkaną chustkę można wyciągnąć. Co ty wiesz o pieniądzach społecznych, czy ogóle o polityce, siedź w kuchni i panu obiad gotuj, bo śmierdzi od ciebie z daleka lizusostwem, bezmyślnością i ciemną obłudą.
Sorry ale ja najpierw pomyślałam potem zaszłam w ciązę. Nie na odwrót. Uwielbiam gotowac mojemu kochanemu mężowi. I nie śmierdzi ode mnie obłudą tylko pięknie pachnie mydłem i perfumami. Mój mąż zarabia na dzieci i kupuje im wszystko na co go tylko stać. Byłoby może stać na więcej, ale panstwo pobiera podatki na utrzymanie dzieci tatusiów którzy zapominają że nimi są. A zostali nimi z pomocą pełnej cnoty i mądrości pań.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[29.08.13, 14:10]
gość
gość
No i o czym tu pisać? perfidna, łajdacka nagonka, zbydlęcenie ludzi, którzy nie umieją określić siebie, swojego społeczeństwa i swoich obowiązków w społeczeństwie i rzeczywista przemoc wobec matki i dziecka. Pozostaje kobietom tylko perfidia i w świetle tego co tu stoi, wszelakie kontakty z mężczyznami powinny być zakazane, ponieważ tak czy siak wina zawsze jest kobiety. Podejrzewam, że takie traktowanie kobiet zemści się rzeczywiście na mężczyznach i dopiero wtedy będą mogli płakać i użalać się nad swoją dolą, cóż władcy, pożyjemy zobaczymy. A ty głupia babochłopie, z twojej kieszeni to najwyżej usmarkaną chustkę można wyciągnąć. Co ty wiesz o pieniądzach społecznych, czy ogóle o polityce, siedź w kuchni i panu obiad gotuj, bo śmierdzi od ciebie z daleka lizusostwem, bezmyślnością i ciemną obłudą.
Sorry ale ja najpierw pomyślałam potem zaszłam w ciązę. Nie na odwrót. Uwielbiam gotowac mojemu kochanemu mężowi. I nie śmierdzi ode mnie obłudą tylko pięknie pachnie mydłem i perfumami. Mój mąż zarabia na dzieci i kupuje im wszystko na co go tylko stać. Byłoby może stać na więcej, ale panstwo pobiera podatki na utrzymanie dzieci tatusiów którzy zapominają że nimi są. A zostali nimi z pomocą pełnej cnoty i mądrości pań.
Znałam taką świętą osobiście, która jak ty była święta do czasu i nawet w realu, niszczyła dzieci i kobiety, które trafiły na śniecia w życiu, szalała i pyszniła się swoją, wiarą, czystością mężem i rodziną przez 20 lat, aż cudowny, katolicki mąż kopnął ją w dupę, a najstarszy z 3 synów, zaczął chlać i olewać szkołę. Cudowna, święta osoba wzbudza we mnie obrzydzenie do tej pory, ponieważ swoją pychą i obłudą odstręczyła od siebie wszelkie współczucie.
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.