Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46533

Liczba odpowiedzi: 236608

(63 odpowiedzi)
Nela Pytanie zadaje: Nela [12.09.13, 17:46]

Pozew o zmniejszenie alimentów

Witam, kilka dni temu dostałam pozew o zmniejszenie alimentów od mojego ojca z 700 zł na 100 zł, mój ojciec broni się chorobą (czeka na przeszczep nerki) do pozwu dołączył kartę leczenia szpitalnego. Moje pytanie brzmi czy może tak zejść z alimentów? skoro ja mam 20 lat i dopiero co skończyłam technikum oraz uzyskałam zawód ale wybieram się na studia stacjonarne, na które się dostałam? dodam, że od 4 lat choruję na chorobę skóry i koszt leczenia wynosi około 700 zł miesięcznie, moja choroba jest chorobą przewlekłą i trwa kilkanaście lat może być również nieuleczalna ale to zależy od organizmu. Ojciec napisał w pozwie, że całość utrzymania powinna przejąć na siebie moja mama, która pracuje za granicą i zarabia tam około 800 euro oraz pobiera czynsz za wynajem lokalu w wysokości 1500 zł miesięcznie dodam, że moja mama mieszka na stałe w Niemczech i opłaca tam mieszkanie które wynajmuje a koszt miesięcznego wynajmu to 500 euro oplaty. Mama wynajmuje również mi mieszkanie w Polsce, za które płaci 1300 zł z opłatami, płaci również za wszelkie dodatkowe opłaty tj. kablówka, telefon, internet, raty za laptopa oraz pokryła całkowity koszt założenia aparatu ortodontycznego oraz wizyty comiesięczne co wyniosło ogólnie ponad 7000 zł za samo założenie aparatu na górę i dół kosztowało 4000 zł. Proszę o odpowiedź ponieważ bardzo męczy mnie ten pozew, który odbędzie się w październiku


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(5 - 6)
45%
[12.09.13, 17:53]
napisz że ojciec kombinuje i niech się dokłada połowę tego co matka
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 4)
0%
[12.09.13, 18:00]
Dodam, że mój ojciec od początku nie chciał mi płacić i ma dług u komornika w wysokości 8000 zł i jak mu mówiłam 2 lata temu żeby spłacił go to jego odpowiedź brzmiała "w d*pie mam tego komornika i nic mi zrobi" wtedy miał do zapłacenia około 2400 zł. Mój ojciec pozbawił naszej rodziny mieszkania ponieważ narobił długów dlatego moja mama wynajmuje mieszkanie tu w Polsce żeby mogła do czegoś "wracać". Ojciec nie rozmawia ze mną od ponad roku a wcześniej to sporadycznie mieliśmy kontakt, przez ten ostatni rok próbowałam nawiązać z nim kontakt, pisałam do niego oraz dzwoniłam ale żadnego kontaktu ze mną nie chciał nawet jak miałam wypadek samochodowy i napisałam mu o tym to nie było żadnej reakcji, do tego podrobił podpis za mojego brata w sprawie darowizny ponieważ chcąc się bronić przed długiem u komornika, o którym już wcześniej wspomniałam sporządził darowiznę i przedłożył u komornika, mój brat nie podpisał jej ponieważ od 4 lat odbywa kare w zakładzie karnym, no i podczas podpisywania tej darowizny przez mojego ojca świadkiem tego przestępstwa byłam ja i prawnik. Około miesiąca temu napisałam mu smsa, że nie zgłoszę tej sprawy w prokuraturze jeżeli odwoła tą darowiznę oczywiście odpowiedzi nie dostałam tak więc zgłosiłam tą sprawę i jest w toku.
Nela Nela
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(6 - 7)
46%
[12.09.13, 19:14]
Alimenty są tylko w niedostatku.W twojej sytuacji nie widzę niedostatku. Jesteś osobą pełnoletnią i z powodzeniem możesz pracować i uczyć się. Ojciec może powołać się na art.141 1. Ojciec jest bardzo chory, czeka go operacja przeszczepu nerki. Sąd może się przychylić nie wiem tylko do jakiej kwoty. Darowizna zadłużona jest nieprawna.Musisz udowodnić. Co innego podrobienie podpisu, to sprawa do prokuratury art.270 kk i te dwie sprawy nie mają nic do alimentów.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 1)
75%
[12.09.13, 19:17]
Masz więcej informacji Zgodnie z art 133 k.r.o. § 1. Rodzice obowiązani są do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania. § 2. Poza powyższym wypadkiem uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku. § 3. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 4)
0%
[12.09.13, 19:31]
gość
Alimenty są tylko w niedostatku.W twojej sytuacji nie widzę niedostatku. Jesteś osobą pełnoletnią i z powodzeniem możesz pracować i uczyć się. Ojciec może powołać się na art.141 1. Ojciec jest bardzo chory, czeka go operacja przeszczepu nerki. Sąd może się przychylić nie wiem tylko do jakiej kwoty. Darowizna zadłużona jest nieprawna.Musisz udowodnić. Co innego podrobienie podpisu, to sprawa do prokuratury art.270 kk i te dwie sprawy nie mają nic do alimentów.
Czyli ojciec, który zrujnował naszej rodzinie życie, ciągle manipuluje wszystkimi, płaci ludziom za składanie fałszywych zeznań, na ostatniej sprawie o odzyskanie 200 000 zł od mojej mamy za to, że zaczął budować się na jej działce, (zdążył wybudować podpiwniczenie, oczywiście sprawę przegrał bo kto normalny buduje dom na cudzej działce), na tej samej sprawie oświadczył, żę ma uzbierane 500 000 euro i za to wszystko on jeszcze chce płacić tylko 100 zł? do tego jestem chora a samo leczenie maścią to kwota 700 zl miesiecznie a gdzie wizyty u dermatologa, na naświetlaniach i na dojazdy do szpitala? skoro moja mama daje na moje utrzymanie około 2000 zl z czego ta kwota pokrywa oplaty za mieszkanie, media, i pozostaje mi 200 zl na jedzenie a on chce mi dac 100 zł? chyba coś nie tak.... za jego alimenty moglam kupic tylko masc na caly miesiac a tak to co mam zostawić chorobe zeby sie rozwijala? a to ze chce sie uczyc u miec wwyzsze wyksztalcenie to nic nie znaczy?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 3)
25%
[12.09.13, 20:30]
Dziewczyno, przedstaw wszystko to co tu piszesz w sądzie. Jeśli masz problem z napisaniem to w MOPS-ach jest darmowy adwokat, on ci pomoże. Ojciec jest chory rzeczywiści? Dostarcz wszystkie dowody świadcząe o tym ,że ojciec nigdy nie chciał płacić.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[12.09.13, 20:55]
Przyjaciel rodziny jest prawnikiem i napisał mi odpowiedź napisał, że on nie chciał mi płacić, że ma zadłużenie u komornika, że podrabia podpisy, że podobno ma 500 000 euro uzbierane i te zeznania są odnotowane w aktach sprawy o podział majątku, napisał również że choruje od 4 lat, że będę chodziła na studia, i napisał o oddalenie pozwu w całości i podał na świadka moją mamę. Na wszystkie moje argumenty są dowody, zaświadczenia, karta leczenia, odpis od komornika o zajęciu samochodu. Natomiast mój ojciec dołączył do pozwu kartę leczenia gdzie jest napisane "Rozpoznanie: stan po napadzie drgawek padaczkopodobnych, przewlekła niewydolność nerek, nadciśnienie tętnicze, dna moczanowa w wywiadzie" no i uczęszcza na hemodializę. Tylko pytanie czy on rzeczywiście nie ma możliwości pracy przy tej chorobie. Podobno ubiega się o rentę..
Nela Nela
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[12.09.13, 22:32]
Nikt Ci tu nie powie jaki będzie wynik sprawy - zalezy od sędziego i dowodów jakie mają obie strony na poparcie swojej wersji, to, że ojciec nie chciał wcześniej płacić nie oznacza jeszcze, że choroba jest fałszywa lub na tyle lekka że może pracować i płacić alimenty, jeśli rzeczywiście jego stan jest powazny sąd może się przychylić do wniosku o zmniejszenie alimentów - może zmniejszy o 200 zł może o 500 a może nie zmniejszy wcale jesli ojciec rzeczywiście posiada oszczędzności o których mowa
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 2)
0%
[12.09.13, 22:36]
To nic nie ma do rzeczy, każda sprawa jest inna. inny art. alimenty ma prawo obniżyć bo nie jesteś w niedostatku a on jest chory , sama piszesz ,ze czeka na przeszczep. To poważna sprawa. A może umrzeć. Dostaniesz wtedy rentę rodzinną. Alimenty zależą od możliwości alimentującego, czyli zdrowia, wieku . Możliwości zarobkowych a takich chyba nie ma w tej chwili. Na jakiś czas może sąd mu obniżyć. Dlaczego nie wniosłaś wniosku o Alimenty do Funduszu? bo nie dostaniesz ponieważ z tego co piszesz , może jest inaczej sama policz na osobę w rodzinie musi przypadać 725 zł netto. / za rok ubiegły/ Fundusz płaci alimenty tylko 500zł. bieżące. Jak trochę płaci ojciec to mu nic nie zrobi prokuratura. Możesz wystąpić o za branie prawo jazdy- wniosek do Naczelnika UG tam gdzie mieszka dłużnik. Za długi alimentacyjne. Musisz pamiętać aby wnosić co 3 lata wniosek o egzekucję alimentów do komornika nawet gdyby była nieskuteczna bo stracisz odsetki. Jak uda mu się wyjść ze szpitala to nie ma szansy na pracę w takim stanie dostanie rentę chorobową. Niską. bardzo niską i ze zrozumiałych względów sąd obniży. Przy takich chorobach poważnych nie widzę aby wrócił do zdrowia. Jak zaczniesz pracować ojciec może wystąpić o alimenty na siebie od ciebie. Wejdż na Google i poczytaj sobie o tych chorobach.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[12.09.13, 22:41]
Nela
Przyjaciel rodziny jest prawnikiem i napisał mi odpowiedź napisał, że on nie chciał mi płacić, że ma zadłużenie u komornika, że podrabia podpisy, że podobno ma 500 000 euro uzbierane i te zeznania są odnotowane w aktach sprawy o podział majątku, napisał również że choruje od 4 lat, że będę chodziła na studia, i napisał o oddalenie pozwu w całości i podał na świadka moją mamę. Na wszystkie moje argumenty są dowody, zaświadczenia, karta leczenia, odpis od komornika o zajęciu samochodu. Natomiast mój ojciec dołączył do pozwu kartę leczenia gdzie jest napisane "Rozpoznanie: stan po napadzie drgawek padaczkopodobnych, przewlekła niewydolność nerek, nadciśnienie tętnicze, dna moczanowa w wywiadzie" no i uczęszcza na hemodializę. Tylko pytanie czy on rzeczywiście nie ma możliwości pracy przy tej chorobie. Podobno ubiega się o rentę..
W pozwie można wszystko napisać. Liczą się dowody i dokumenty oraz decyzja sędziego.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 3)
40%
[12.09.13, 22:43]
Ty uważaj z tym "dojeniem ojca". Owszem powinien się dokładać, ale jak nie będzie chciał to i tak nie zmusisz go do płacenia, a w przyszłości i tak odziedziczysz jego długi. Więc uważaj bo może jeszcze dojść do tego że będziesz musiała spłacać długi alimentacyjne ojca...
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 2)
0%
[13.09.13, 06:44]
gość
gość
Alimenty są tylko w niedostatku.W twojej sytuacji nie widzę niedostatku. Jesteś osobą pełnoletnią i z powodzeniem możesz pracować i uczyć się. Ojciec może powołać się na art.141 1. Ojciec jest bardzo chory, czeka go operacja przeszczepu nerki. Sąd może się przychylić nie wiem tylko do jakiej kwoty. Darowizna zadłużona jest nieprawna.Musisz udowodnić. Co innego podrobienie podpisu, to sprawa do prokuratury art.270 kk i te dwie sprawy nie mają nic do alimentów.
Czyli ojciec, który zrujnował naszej rodzinie życie, ciągle manipuluje wszystkimi, płaci ludziom za składanie fałszywych zeznań, na ostatniej sprawie o odzyskanie 200 000 zł od mojej mamy za to, że zaczął budować się na jej działce, (zdążył wybudować podpiwniczenie, oczywiście sprawę przegrał bo kto normalny buduje dom na cudzej działce), na tej samej sprawie oświadczył, żę ma uzbierane 500 000 euro i za to wszystko on jeszcze chce płacić tylko 100 zł? do tego jestem chora a samo leczenie maścią to kwota 700 zl miesiecznie a gdzie wizyty u dermatologa, na naświetlaniach i na dojazdy do szpitala? skoro moja mama daje na moje utrzymanie około 2000 zl z czego ta kwota pokrywa oplaty za mieszkanie, media, i pozostaje mi 200 zl na jedzenie a on chce mi dac 100 zł? chyba coś nie tak.... za jego alimenty moglam kupic tylko masc na caly miesiac a tak to co mam zostawić chorobe zeby sie rozwijala? a to ze chce sie uczyc u miec wwyzsze wyksztalcenie to nic nie znaczy?
słuchaj jak się tam poprzyznawał że ma pieniądzę i są to jego własne słowa weź dziewczyno odpis protokołu z tamtej sprawy i dołącz jako złącznik do tej sprawy co ojciec chce obniżyć ci alimenty... sam sobie człowiek zaprzecza... raz ma kasy dużo a raz mało...
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 4)
56%
[13.09.13, 07:26]
Jak dla mnie to jestes troszke bezczelna, za darmo masz wszystko i jeszcze ci zle!!!!!!!! a z czego żyjesz?musisz sie ubrać i zjesc kto na to daje?dodatkowo mama?a może czas ruszyć tyłeczek i isc do pracy20lat to juz czas....
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 2)
60%
[13.09.13, 10:36]
Masz zawód, skończyłaś technikum jak sama napisałaś. Gratuluję dostania się na studia, ale nigdzie nie jest napisane, że wszyscy muszą je kończyć. To moda od jakiegoś czasu, a pracy i tak nie ma. Nie jestem taka stara ale kiedyś jak nie było Rodziców stać na studia - to się nie studiowało, kombinowało się jak się uczyć i zarabiać i wcale nie jesteśmy głupszym pokoleniem od obecnego. Może czas dorosnąć i podtrzymać Tatę na duchu przed naprawdę ciężką operacją? Nie porównuj swojej sytuacji z Jego, tylko dlatego, że uważasz iż On musi Ci płacić. Choroby skóry "slimaczą" się latami, ale nie są zagrożeniem zycia jak to jest w przypadku Twojego Taty. A to, że ma jakieś uskładane pieniądze?? wyda je zaraz na leczenie i rehabilitację niestety.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 2)
0%
[13.09.13, 12:14]
gość
Jak dla mnie to jestes troszke bezczelna, za darmo masz wszystko i jeszcze ci zle!!!!!!!! a z czego żyjesz?musisz sie ubrać i zjesc kto na to daje?dodatkowo mama?a może czas ruszyć tyłeczek i isc do pracy20lat to juz czas....
Przepraszam bardzo ale chyba nie znasz mojej sytuacji i tego, że mój ojciec był "gnojkiem" przez całe życie, ranił całą naszą rodzine, zrujnował całe nasze życie, jedyne co potrafił to wyzywać wszystkich od debili, jedyną metodą wychowania mojego brata przez niego to pas lub rura od odkurzacza i pranie dziecka za to, że do niego zapyskował! ja jestem bezczelna?! pobierał rodzinne pieniądze na mnie jak pracował w Niemczech przez 2 lata po 150 euro miesięcznie i myślisz, że dał mi cokolwiek z tych pieniędzy?! przez 20 lat mojego życia kupił mi raz kurtkę i to jak miałam 13 lat! co chwile rzuca mi i mojej mamie kłody pod nogi ale to ja jestem bezczelna?! przez jego chore wychowanie mój brat siedzi w pierdlu bo od małego był uczony nienawiści, kłamstwa i agresji ale to ja jestem bezczelna?! mój ojciec był przez cały czas człowiekiem bez skrupułów ale nie to ja mam rezygnować z nauki (studia nie są płatne) tylko dlatego ze on jest chory?! ja też jestem chora od 4 lat! mam bóle stawów, wieczne problemy z kręgosłupem przez nadmierne gromadzenie się kolagenu ale to ja jestem bezczelna i mam podkasać ogon i mu odpuścić?! przez niego moi rodzice się rozstali przez co od 8 lat jestem sama, myślisz że łatwo wychować się bez matki i ojca?! chcę się uczyć z własnej woli a nie z przymusu! pomyśl czasami o czym ty mówisz bo to jest chore co napisałeś/aś. Mój ojciec wie bardzo dobrze, że jestem chora oczywiście wcześniej mówił, że ma mnie w d***e ale teraz on jest chory i jak chciałam się z nim skontaktować to miał mnie dalej w d***e więc kto jest bezczelny ja czy on?! on nie chciał płacić początkowo alimentów cały czas coś wymyślał jak nie był chory!
Nela Nela
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 3)
50%
[13.09.13, 12:25]
Nela
gość
Jak dla mnie to jestes troszke bezczelna, za darmo masz wszystko i jeszcze ci zle!!!!!!!! a z czego żyjesz?musisz sie ubrać i zjesc kto na to daje?dodatkowo mama?a może czas ruszyć tyłeczek i isc do pracy20lat to juz czas....
Przepraszam bardzo ale chyba nie znasz mojej sytuacji i tego, że mój ojciec był "gnojkiem" przez całe życie, ranił całą naszą rodzine, zrujnował całe nasze życie, jedyne co potrafił to wyzywać wszystkich od debili, jedyną metodą wychowania mojego brata przez niego to pas lub rura od odkurzacza i pranie dziecka za to, że do niego zapyskował! ja jestem bezczelna?! pobierał rodzinne pieniądze na mnie jak pracował w Niemczech przez 2 lata po 150 euro miesięcznie i myślisz, że dał mi cokolwiek z tych pieniędzy?! przez 20 lat mojego życia kupił mi raz kurtkę i to jak miałam 13 lat! co chwile rzuca mi i mojej mamie kłody pod nogi ale to ja jestem bezczelna?! przez jego chore wychowanie mój brat siedzi w pierdlu bo od małego był uczony nienawiści, kłamstwa i agresji ale to ja jestem bezczelna?! mój ojciec był przez cały czas człowiekiem bez skrupułów ale nie to ja mam rezygnować z nauki (studia nie są płatne) tylko dlatego ze on jest chory?! ja też jestem chora od 4 lat! mam bóle stawów, wieczne problemy z kręgosłupem przez nadmierne gromadzenie się kolagenu ale to ja jestem bezczelna i mam podkasać ogon i mu odpuścić?! przez niego moi rodzice się rozstali przez co od 8 lat jestem sama, myślisz że łatwo wychować się bez matki i ojca?! chcę się uczyć z własnej woli a nie z przymusu! pomyśl czasami o czym ty mówisz bo to jest chore co napisałeś/aś. Mój ojciec wie bardzo dobrze, że jestem chora oczywiście wcześniej mówił, że ma mnie w d***e ale teraz on jest chory i jak chciałam się z nim skontaktować to miał mnie dalej w d***e więc kto jest bezczelny ja czy on?! on nie chciał płacić początkowo alimentów cały czas coś wymyślał jak nie był chory!
Był jaki był i tego nie cofniesz. Ale teraz jest chory i to bardzo poważnie. Nie współczując mu pokazujesz, że jesteś taka sama jak on! Nie zdziw się jak Tobie przyjdzie płacić alimenty za jakiś czas na chorego ojca. Ciekawe czy wtedy też będziesz przeciwna wszelkiemu obniżaniu alimentów.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[13.09.13, 12:25]
Poza tym jak jest chory i nie ma pieniędzy to dlaczego wynajmuje adwokata i płaci mu za sprawę 2500 zł? ja jakoś adwokata nie potrzebuje i nawet nie mam pieniędzy żeby go mieć. Poza tym gdyby mój ojciec przyszedł do mnie i powiedział jaka jest sytuacja, że żałuje tego co zrobił ale nie cofnie czasu i poprosiłby o ugodę w sprawie alimentów to myślicie, że nie poszłabym na taki układ? on jedyne co potrafi to chodzić do sądu i płacić kilka tysięcy za każdą sprawę...
Nela Nela
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 2)
60%
[13.09.13, 12:40]
oj dziewczyno, ogarnij się , kipisz nienawiścią. Jesteście siebie warci. Nie rozliczaj Go z Jego pieniędzy, które zarobił, bo jak na razie to ani grosza nie zarobiłaś jeszcze, On (Tato) może dysponować swoimi pieniędzmi jak Mu się podoba, bo są Jego, a koszty będą ogromne. Jest chory i zostawia sobie te pieniądze na pooootem, bo Ty Mu nie pomożesz. Czyżbym się myliła? Dasz Mu chociaż na leki dorosła osobo?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 1)
50%
[13.09.13, 12:40]
gość
Jak dla mnie to jestes troszke bezczelna, za darmo masz wszystko i jeszcze ci zle!!!!!!!! a z czego żyjesz?musisz sie ubrać i zjesc kto na to daje?dodatkowo mama?a może czas ruszyć tyłeczek i isc do pracy20lat to juz czas....
LUDZIE O CZYM WY PISZECIE? DZIEWCZYNA MA AMBICJE I NIE CHCE PRACOWAĆ ZA MARNE PIENIADZĘ! DLATEGO CHCE SIE UCZYC A NIE TAK JAK ZAPEWNE POŁOWA Z WAS PO PODSTAWÓWCE IDZIE DO PRACY ZA 1200 ZL! ZROZUMCIE DZIEWCZYNE OJCIEC BYŁ TYRANEM PRZEZ CO DZIEWCZYNA MU NIE UFA A MIMO TO STARALA SIE Z NIM SKONTAKTOWAC BEZSKUTECZNIE!!!! PODZIWIAM TAKIE MLODE OSOBY KTORE CHCA SIE UCZYC SAME A NIE Z WOLI RODZICOW! WIELE KOMENTARZY TYPU OLEJ TE STUDIA I TO PISZA ZAPEWNE OSOBY Z NISKIM STOPNIEM INTELIGENCJI! MATKA DOKLADA WSZELKICH STARAN ZEBY DZIEWCZYNA MIALA WSZYSTKO A OJCIEC MA WSZYSTKO W d***e I JESZCZE PISZECIE ZE JEST BIEDNY I STRASZNIE CHORY!!!! MOGL MYSLEC WCZESNIEJ!!!!! OGARNIJCIE SIE LUDZIE BO TO CO WYPISUJECIE JEST NIENORMALNE!!!!!
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[13.09.13, 12:45]
gość
oj dziewczyno, ogarnij się , kipisz nienawiścią. Jesteście siebie warci. Nie rozliczaj Go z Jego pieniędzy, które zarobił, bo jak na razie to ani grosza nie zarobiłaś jeszcze, On (Tato) może dysponować swoimi pieniędzmi jak Mu się podoba, bo są Jego, a koszty będą ogromne. Jest chory i zostawia sobie te pieniądze na pooootem, bo Ty Mu nie pomożesz. Czyżbym się myliła? Dasz Mu chociaż na leki dorosła osobo?
a czy on mi dał na leki? czy odwiedzil mnie chociaz raz jak lezalam w szpitalu? czy chociaz raz zadzwonil i zapytal jak sie czuje? czy chociaz raz poszedl ze mna do lekarza? wiem, ze jest chory i jak sie o tym dowiedzialam to czulam sie tak jakby mi ktos wywalil liscia w twarz i dzwonilam do niego, pisalam ale on nie chce kontaktu, wkurzyl mnie bo zamiast przyjsc i porozmawiac ze mna to wolal robic sprawe w sadzie, codziennie jedzie kolo mojego domu ta trudno przyjsc i porozmawiac?
Nela Nela
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.