Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 46512

Liczba odpowiedzi: 236608

(5 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [02.03.09, 17:16]

Akt własności

właścicielami mojego domu są moi pradziatkowie którzy już od dawna zie żyją.mieli oni 3 córki w tym moją babcię która jako jedyna pozostała w domu rodzinnym.założyła rodzine i wraz z mężem 2 synami i córką(moją mamą) mieszkała w tym domu i opłacali rachunki.babcia zmarła ale dziadek wraz z moją mamą i jednym z wujków mieszkali dalej tym domu.mama założyła rodzine i z moim ojcem mieli 4 dzieci.obecnie dziadek oraz tata nie żyją.mój brat już się wymeldował.co do braci mojej mamy to jeden mieszka w innym mieście wraz z synem a inny pod tym właśnie adresem i jest kawalerem.wszystkie rachunki są zaadresowane na moją mamę.

a teraz pytanie:
czy spadkobiercami też są potomkowie(krewni) sióstr mojej babci??czyli ciotki mojej mamy??czy tylko spadkobiercy ci po prostej lini.jak zrobic w najprostszy sposób właścicielem moją matkę??jeśli chodzi o jej braci i i jej dzieci czyli mnie i moje rodzeństwo to wiadomo że niebedziemy robić problemu.już dawno temu dziadek chciał się zajać tą sprawą i zrobić z siebie i mojej babci właścicielami ale problemy robił szwagier mojej babci(buntował jej siostre zeby sie ubiegała o prawa do działki)i zrezygnował.jak zrobić to teraz??boimy się trochę ruszyć tę sprawe bo nie utzrymujemy kontaktu z dalszą rodziną i nie wiemy jak np wygląda ich sprawa finansowa czy mieszkaniowa wiec nie wiemy czy beda chcieli się zrzec praw do tego domu


Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[03.03.09, 17:08]
Witam, fakt zamieszkiwania, lub nie nie przekłada się na prawo własności. Ustalić kto i w jakiej części jest obecnie właścicielem tej nieruchomości ustalić trzeba, choćby dlatego, że tylko właściciele mogą być stroną dla jakichkolwiek czynności związanych z nią.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[04.03.09, 14:01]
dziekuje za odp tyle ze my wiemy ze trzeba sie tym zajac bo aktualnie to my nawet nie mamy prawa nic zrobic na tej dzialce.tylko przede wszystkim chcialabym sie dowiedziec czy prawo do tego domu maja tez czlonkowie tej dalszej rodziny czyli potomkowie pozostalych dwoch corek mojej prababci skoro sie wyprowadzily wymeldowaly przed slubem?czy ich rodziny tez maja prawo do tej dzialki skoro wszelkie oplaty byly pozniej wykonywane przez moja babcie i dziadka a pozniej moi rodzice(wszelkie oplaty wlacznie z oplata za nieruchomosci byly po smierci zaadresowane na dziadkow a pozniej na rodzicow)
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[10.03.09, 09:34]
Według prawa cywilnego patrz dziedziczenie, dom należal do Pana-i pradziadków. Jeżlei pradziadkowie nie zapisali w testamencie , że jedyna spadkobierczynią była Pana-i babcia. To do majatku po pradziadkach mają prawo wszystkie ich dzieci w wartosci równych udziałow. czyli dom lub jego wartość dzieli sie na ilość dzieci. Jeżlei te dzieci ( czyli babcia i jej rodzeństwo nie zyja, dziedziczą po nich w lini prostej ich dzieci czyli Twoja mama i jej rodzeństwo, oraz ciotki mamy lub wujkowie, a jesli oni też nie zyja to ich dzieci. Czyli siostry i bracia cioteczni twojej mamy. A jezeli oni nie zyja adresy ich dzieci. Moze zrzekna sie spadku na wasza korzysc ale nie przypuszczam aby tak sie stalo. Mozesz zaproponowac ze pozostajesz w tym domu ale spalcisz ich w wysokosci im naleznej. Wartosc nieruchomosci oszacuje biegly sadowy. Jezeli nie dojdziecie do porozumienia wtedy sad moze nakzac sprzedaz domu i podzial pieniedzy na wszystkich spadkobiercow. Pamietaj jednak jesli zyja bracia i siostry babci to tylko oni dziedzicza. Ich dzieci ju nie. Dzieci dziedzicza tylko wtedy kiedy nie zyja ich rodzice , ktorzy mieli prawo do tego majatku. To ze wnosiliscie oplaty za dom to nic nie znaczy bo go uzytkowaliscie prze te lata ze szkoda dla innych spadkopiercow. Jezeli jednak udowodnicie ze wlozyliscie spory wklad finansowy w dom aby nie ulegl rozpadowi, i wykarzecie ze inni spadkobiercy nie interesowali sie nieruchomoscia oraz nie chcieli partycypowac w kosztach jej utrzyamanie wtedy sad moze orzec wobec innych spadkobiercow zwrot kosztow tzw. nakladow koniecznych, ktore poniesliscie aby dom sie nie rozsypal. Spawa ciezka. Powodzenia.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 0)
0%
[10.03.09, 10:13]
tak myslalam ze bedzie ciezko. no trudno.dziekuje bardzo za pomoc
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[08.07.10, 22:12]
witam mam pytanie:ja i moje rodzenstwo chcemy sprzedac dom ale akt wlasnosci jest na nasza zmarla matke czy mozemy go sprzedac bez dodatkowych spraw sadowych??? z gory bardzo dziekuje
gość gość
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.