Prawo, podatki i urzędy.

Krew, pot i słone łzy.

Liczba pytań: 45695

Liczba odpowiedzi: 230896

 
(19 odpowiedzi)
gość Pytanie zadaje: gość [20.03.09, 15:14]

Co grozi !!!

Mieszkam w londynie od ponad wduch lat,mam dwuletnia coreczke.
Jestem oskarzona o zakupy internetowe z karty innej osoby,karty nie ukradlam tylko spisalam dane,zakupy robilam w polskim sklepie internetowym.
Cala sprawa wyszla na jaw,ponoc zajmuje sie tym policja pl i uk od ponad dwuch miesiecy, o czym dowiedzialam sie od znajomej poszkodowanej,ze strony policji nie dostalam jeszcze zadnej informacji.

Od jakiegos czasu jestem matka samotnie wychowujaca,utrzymuje siebie i dziecko tylko z zasilkow.Wiem ze glupio zrobilam,takie zycie-trzeba mi bedzie za to zaplacic.
Co stanie sie jak mi to udowodnia?Czy w uk sa zawiasy ? czy pojde od razu siedziec? czy zabiora mi dziecko?
Prosze o pewne odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
↑ ↓
(5 - 0)
100%
[22.03.09, 02:53]
Trudna sprawa...ja na Twoim miejscu starałabym się na polubowne załatwienie sprawy...Napisz/zadzwoń do poszkodowanej,że zobowiązujesz się spłacić tą kwotę w kilku ratach i poproś ją o wycofanie zarzutów ...Wiesz póki cała sprawa jest w postępowaniu przygotowawczym na policji...a nie jest jeszcze w postępowaniu sądowym...to dużo możesz zrobić. Poproś poszkodowaną o umowę, którą podpiszesz ... za potwierdzeniem będziesz dokonywała wpłaty całej sumy zadłużenia..lub kilku ratach.. Mam nadzieję,że Ci troszkę pomogłam..Popełniłaś błąd , ale masz dziecko na utrzymaniu, więc koniecznie wyraź skruchę...przeproś poszkodowaną i załatwiaj ugodę spłaty...przyjmij jej warunki..Jak poszkodowana wycofa oskarżenie na policji /ma taką możliwość osoba zawiadamiająca o popełnieniu przestępstwa/.Wystarczy,że powie,że ugodowo to załatwi.. Sprawę umorzą a ty nie będziesz miała na głowie policji i sądu...pozdrawiam.
gość gość
cytuj link zgłoś

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
↑ ↓
(1 - 5)
17%
[20.03.09, 15:41]
Z tego co pani napisała wynika że sprawa nie jest z góry przegrana. Wszystko zależy do tego na jaką kwotę kupowała w pani w tym sklepie i czy są inne osoby które postępowały podobnie jak pani. Jeśli wniosek o sprawę wniosła strona sklepu internetowego to oznacza że mieli już takie przypadki a jeśli osoba prywatna to proces może się ciągnąć. Ważnym faktem jest również miejsce popełnienia przestępstwa - czy była to Polska czy UK. Jeśli polska to będzie pani musiała składać tam zeznania, brać udział w procesie itp. Jeśli w UK to proces powinien odbyć się na miejscu. Nie, nie pójdzie pani od razu siedzieć ponieważ myślę że będzie się pani bronić i raczej z tego powodu nie zostanie pani zabrane dziecko ale to już zależy od ewentualnego wyroku.
DrabikPany DrabikPany
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 3)
40%
[20.03.09, 15:47]
Skarge zlozyla osoba ktora okradlam,na kwote okolo 2000zl,zakupy robilam bedac w uk , ale z polskich sklepow,jest to moje pierwsze przestepstwo,po prostu nadazyla sie okazja i spisalam dane z karty :( Strasznie mi teraz glupio-matka i wogole-wstyd! Nic nie kupowalam na swoje nazwisko,ale ze swojego komputera i stad chyba maja moje dane. Ponoc tu w angli nie ma czegos takiego jak zawiasy,dlatego sie obawial kary pozbawienia wolnosci i co bedzie z moja coreczka. Czy ktos sie orientuje w prawie uk?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 4)
20%
[20.03.09, 17:14]
Słuchaj, sprawa zapewne cię nie ominie i tu jest problem prawny. Korzystałaś z polskich sklepów internetowych ale będąc w UK. Wszystko zależy od tego co jest napisane w regulaminie korzystania ze sklepu który zaakceptowałaś zapewne w czasie rejestrowania się w tym sklepie, jeśli jest w nim napisane że łamiąc prawo podlega się polskiemu prawu to proces będzie się odbywał w Polsce. No wiesz 2000 zł to już konkretne pieniądze i teraz trzeba zrobić wszystko aby skończyło się na grzywnie.
DrabikPany DrabikPany
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 2)
33%
[20.03.09, 18:04]
Dziekuje bardzo za odpowiedz-troche pocieszajaca,choc obawiam sie ze bede podlegac prawu uk,a naczytalam sie artykulow,ze tu za zwykla kradziesz w sklepie facet dostal 90 dni aresztu,zadnej grzywny czy zawiasow od razu areszt ;(;(;(
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 3)
0%
[20.03.09, 18:12]
Prawo UK bardzo różni się od tego w Polsce. Prawdopodobnie jest tam możliwość wydania wyroku w zawieszeniu ale nie wiem w jakich przypadkach.
DrabikPany DrabikPany
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[20.03.09, 18:27]
a jak to sprawdzic? szukam i szukam i nic nie znajduje , a przyznam ze troche sie boje-nie o siebie ale o dziecko co by bylo gdyby mozemy pogadac na gg?
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 2)
0%
[20.03.09, 18:40]
Mój numer to 4904335.
DrabikPany DrabikPany
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(2 - 1)
67%
[20.03.09, 18:59]
odpuść sobie porady drabika bo niestety nie zna się na prawie. Popełniłaś przestępstwo w postaci kradzieży i teraz zależy pod jaki artykuł zostanie podciągnięta ta kradzież jest to kwota dość wysoka o ile nie byłaś karana to możesz liczyć na łagodny wyrok ale przyznaj się do tego wyraź swoją skruchę i zadeklaruj że oddasz wszystkie pieniądze zrób ro już na policji bo będą cię wzywać na przesłuchanie( ja osobiście zgłosiła bym się sama już o ile wiesz na jakim komisariacie toczy się postępowanie dochodzeniowe) nie martw się nikt ci dziecka nie odbierze i nie pójdziesz siedzieć
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[20.03.09, 20:32]
Drebik jako jedyny odpowiadal na moje pytania,ja tez nie znam sie na prawie wiec szukam pomocy tutaj. Z tego co slyszalam tu nie ma zadnych zawiasow czy lagodnego wyroku,za zwykla kradziesz w markecie facet dostal 90 dni kary,a kradl tylko jakies jedzenie Dlatego sie obawiam i bardzo boje o dziecko wiem za glupote sie placi,ale potrzebuje z kims porozmawiac kto zna sie na prawie pl i w uk,choc troche zebym mogla sie uspokoic.to wszystko zaczelo sie dzisiaj,choc ponoc sprawa trwa ponad 2 miesiace, nie wiem gdzie odbywac sie bedzie ta sprawa,poszkodowana mieszka w polsce i tam to zglosila,tu w angli mieszka jej rodzina , ktora mnie straszy wyzywa mnie i cala moja rodzine,boje sie wyjsc na ulice,ale oni nie moga byc na 100% pewni,bo nie robilam tego na swoje nazwisko i nie dostalam zadnej informacji od policji co robic
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[21.03.09, 18:04]
Odezwij się do mnie na GG, spróbuję ci pomóc :)
DrabikPany DrabikPany
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(5 - 0)
100%
[22.03.09, 02:53]
Trudna sprawa...ja na Twoim miejscu starałabym się na polubowne załatwienie sprawy...Napisz/zadzwoń do poszkodowanej,że zobowiązujesz się spłacić tą kwotę w kilku ratach i poproś ją o wycofanie zarzutów ...Wiesz póki cała sprawa jest w postępowaniu przygotowawczym na policji...a nie jest jeszcze w postępowaniu sądowym...to dużo możesz zrobić. Poproś poszkodowaną o umowę, którą podpiszesz ... za potwierdzeniem będziesz dokonywała wpłaty całej sumy zadłużenia..lub kilku ratach.. Mam nadzieję,że Ci troszkę pomogłam..Popełniłaś błąd , ale masz dziecko na utrzymaniu, więc koniecznie wyraź skruchę...przeproś poszkodowaną i załatwiaj ugodę spłaty...przyjmij jej warunki..Jak poszkodowana wycofa oskarżenie na policji /ma taką możliwość osoba zawiadamiająca o popełnieniu przestępstwa/.Wystarczy,że powie,że ugodowo to załatwi.. Sprawę umorzą a ty nie będziesz miała na głowie policji i sądu...pozdrawiam.
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(3 - 1)
75%
[22.03.09, 03:18]
Dodam jeszcze,że miałam podobne doświadczenie z tym ,że ktoś podrobił mój podpis na czeku i posłużył się nim do wypłaty pieniędzy w banku.. Z uwagi na to,że był to mój znajomy,wycofałam oskarżenie o kradzież i sfałszowanie podpisu...ale zanim to zrobiłam,sporządziłam umowę w 2 egzemplarzach...zawierała ona terminarz spłaty wraz z odsetkami...Policja się zdziwiła ,że wycofuję sprawę,,,no ale umorzyła,kiedy powiedziałam,że szybciej sama odzyskam pieniądze niż przez sąd a później komornika.Nigdy nie zapomnę łez szczęścia tej rodziny...no i kasę odzyskałam w 100% .
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[22.03.09, 22:19]
Witam, Bardzo Ci dziekuje za pomoc,z tym ze ja nie mam kontaktu z ta osoba,ona mieszka w polsce a ja w angli,tu mieszka jej sistrzenica,u ktorej kiedys mieszkalam-wynajmowalam pokoj,ale to chora kobieta,gdybym miala Twoj nr gg to pokazalabym Ci smsy jakie do mnie pisala,bo nie nadaja sie do wystawiania publicznie,wyzywa tam nie tylko mnie ale moja mame i coreczke,strach nawet na nia patrzec. dlatego jestem w kropce i musze czekac az angielska policja wezwie mnie na jakies przesluchanie nie wiem co ja se myslalam robiac cos tak glupiego ;(
kosako   kosako
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 3)
0%
[23.03.09, 17:07]
Najważniejsze aby teraz się nie poddawać, każdy w życiu popełnia błędy i najważniejsze jest płacić za głupotę i żyć mimo wszystko. Jeśli ktoś ci grozi to możesz zgłosić na policję - jeśli przedstawisz odpowiednie dowody w postaci np. sms'ów to na pewno zajmą się tą sprawą. Co cię nie zabije, to cię wzmocni !
DrabikPany DrabikPany
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(0 - 1)
0%
[25.03.09, 09:52]
Tylko ze ja juz po nocach nie spie,to czekanie mnie wykonczy. Bo jeszcze nie dostalam zadnego wezwania. Skoro sa pewni ze ja to zrobilam i maja moje dane to dlaczego mnie nie wzywaja?Jestem w kropce i nie wiem juz co robic ;(
gość gość
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[25.03.09, 09:55]
Tylko ze ja juz po nocach nie spie,to czekanie mnie wykonczy. Bo jeszcze nie dostalam zadnego wezwania. Skoro sa pewni ze ja to zrobilam i maja moje dane to dlaczego mnie nie wzywaja?Jestem w kropce i nie wiem juz co robic ;(
kosako kosako
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[25.03.09, 20:33]
Spokojnie, trzeba zachować zimną krew i wsiąść się w garść ! Wiem że czekanie na wezwania i sytuacja kiedy nie ma wyjścia jest bardzo trudna ale trzeba to przetrwać. Można również samemu zgłosić się na policję i spytać się czy jest się oskarżonym w tej sprawie czy nie ale to dość dramatyczne działanie.
DrabikPany DrabikPany
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[25.03.09, 20:59]
Gdybym byla w polsce napewno bym cos zrobila , a tu jestem w kropce Nawet nie wiem gdzie cala sprawa bedzie sie odbywac , boje sie ze jak zglosze sie tutaj to mnie deportuja , a w polsce nie mam gdzie sie podziac ;(
kosako   kosako
cytuj link zgłoś
↑ ↓
(1 - 0)
100%
[26.03.09, 21:13]
Spokojnie, sprawa musi się rozwijać więc nie długo będzie wiadomo ci i jak. Przecież tamtej stronie też zależy na tym aby sprawa szybko się rozpoczęła na drodze sądowej. Proszę się przygotować na wszystko ale nie tracić nadziei.
DrabikPany DrabikPany
cytuj link zgłoś
Dodaj odpowiedź
 > Zaloguj się
Dodaj słowa kluczowe i zdjęcia
Odpowiedzi udzielają internauci, nie są one wypowiedziami ekspertów serwisu PrawoSOS.pl.